Polska

Pieszy wpadł pod samochód, który prowadziła jego żona. Oboje wcześniej pili alkohol

opublikowano:
Policyjne badanie trzeźwości. Małżeństwo, które brało udział w wypadku w Futorach, było w stanie po użyciu alkoholu
Obydwoje wydmuchali między 0.2 i 0,5 promila (fot, ilustracyjna Pixabay)
W miejscowości Futory na Podkarpaciu doszło do niecodziennego wypadku. 50-letni mężczyzna został potrącony przez samochód, który prowadziła jego 44-letnia żona.

Jak informuje portal O2, wypadek miał miejsce w nocy z 3 na 4 stycznia. 50-latek szedł poboczem drogi w terenie niezabudowanym. Nie miał na ubraniu żadnych elementów odblaskowych. Według relacji policjantów mężczyzna miał w pewnym momencie wtargnąć na drogę i został potrącony przez prawidłowo jadący samochód.

Jak się okazało, za jego kierownicą siedziała jego 44-letnia żona. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obojga małżonków. Okazało się, że wcześniej pili, ale wydmuchali poniżej 0,5 promila. W prawie nazywa się to „stan po użyciu alkoholu”. Dla kobiety, która w takim stanie wsiadła za kółko, może to mieć konsekwencje prawne. Mężczyzna trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci zabezpieczyli ślady na miejscu, przesłuchali 44-latkę i prowadzą dalsze czynności. Sprawdzają, czy na wypadek mógł mieć wpływ ograniczony kontrast po zmroku i to, że mężczyzna nie miał na sobie odblasków.

Na razie nie wiadomo, czy ktoś usłyszy zarzuty. Za prowadzenie samochodu w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) kobiecie grozi grzywna od 2,5 tys. złotych, 15 punktów karnych i zakaz prowadzenia pojazdów od 3 miesięcy do 6 lat. Sąd może też orzec karę aresztu, do 30 dni. Zgodnie z prawem piesi, którzy poruszają się po zmroku poza terenem zabudowanym, muszą mieć elementy odblaskowe – za ich brak mężczyźnie grozi mandat w wysokości do 500 złotych.

źr. wPolsce24 za O2

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.