Internet nie zapomina. Słowa Peji do Tuska: „Hańba to mało!” znów krążą w sieci

Oburzenie Polaków jest zrozumiałe. Ukraińska Powstańcza Armia była zbrodniczą organizacją, która w czasie II wojny światowej kolaborowała z hitlerowskimi Niemcami. Jest odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Kresach wschodnich w latach 1943-1945. W czasie wydarzeń znanych powszechnie jako rzeź wołyńska ukraińscy nacjonaliści zamordowali ok. 100 tys. ludzi, w tym kobiety i dzieci.
Polacy chcą odebrania orderu
W odpowiedzi na krok Zełenskiego prezydent Karol Nawrocki zapowiedział odebranie mu Orderu Orła Białego. Polacy w większości poparli tę decyzję. Jak wynika ze zrealizowanego przed kilkoma dniami sondażu Instytutu Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu" ponad połowa (52 proc.) ankietowanych uważa, że Zełenski powinien stracić najwyższe polskie odznaczenie.
Tusk ostrzega i napomina
O ile na początku premier Donald Tusk zdecydowanie się temu sprzeciwiał, o tyle obecnie zaczął nieco zmieniać zdanie. Czyżby pod wpływem badań?
W każdym bądź razie jeszcze tydzień temu szef rządu mówił o konieczności budowania relacji polsko-ukraińskich, które nazywał „trudną, ale konieczną przyjaźnią” i ostrzegał rytualnie, że dalsze prowadzenie sporu służy jedynie rosyjskim interesom.
Taka postawa szefa Koalicji Obywatelskiej nie spotkała się ze zrozumieniem Polaków. Użytkownicy mediów społecznościowych, które są doskonałym barometrem nastrojów, przypomnieli więc ripostę, jaką udzielił szefowi rządu słynny raper Peja. Jego wpis dotyczył co prawda innej wypowiedzi Donalda Tuska, ale kontekst – czyli relacje polsko-ukraińskie – pozostaje przecież niezmienny.
Do kogo to mówisz?
„Dzięki Ukraińcom wiemy, co znaczy bohaterska walka w obronie własnego kraju” – powiedział pod koniec kwietnia polski premier, czym miał rozjuszyć muzyka. Na platformach społecznościowych zaczęły krążyć słowa, które raper miał skierować do premiera.
"Skandal i absurd, co ty opowiadasz, Tusk! Mówisz to do Polaków?” – oburzał się raper, wyliczając: „Naród, który przez 123 lata nie miał własnego państwa, a mimo to przetrwał. Naród, który w 1920 roku zatrzymał bolszewików pod Warszawą i uratował Europę. Naród, który stworzył Polskie Państwo podziemne – jedyne takie w okupowanej Europie. Naród, który poszedł do Powstania Warszawskiego, wiedząc, że może zginąć, ale nie uklęknie. Naród, którego żołnierze walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej – od Bitwy o Anglię po Monte Cassino. Naród, który „Solidarnością” obalił system, którego inni bali się ruszyć. I teraz słyszymy, że „dzięki komuś” wiemy, czym jest walka o własny kraj”.
Na koniec Peja miał dodać: „Hańba to mało!”
źr. wPolsce24











