Polska

Dramatyczne sceny w przychodni na warszawskiej Pradze. Pacjentka zacisnęła stetoskop na szyi lekarza

opublikowano:
Kolejny atak na lekarza. Narzędziem zbrodni okazał się stetoskop
Kolejny atak na lekarza (fot. Pixabay)
Do niebezpiecznego incydentu doszło w jednym z gabinetów lekarskich na warszawskiej Pradze-Północ. 36-letnia kobieta zaatakowała lekarza, zaciskając na jego szyi stetoskop. Na szczęście medykowi udało się wyswobodzić, zanim doszło do tragedii. Napastniczka została zatrzymana przez policję — grozi jej do trzech lat więzienia.

Jak wynika z ustaleń stołecznej policji, kobieta była pacjentką jednej z przychodni na Pradze-Północ. Wezwano funkcjonariuszy po tym, jak zaczęła zachowywać się agresywnie wobec lekarza.

Z relacji służb wynika, że do ataku doszło po tym, jak lekarz odmówił dokonania zmian w dokumentacji medycznej pacjentki. Wtedy kobieta zablokowała drzwi gabinetu, uniemożliwiając mu wyjście, a następnie zaatakowała go i zacisnęła stetoskop na jego szyi.

– Lekarzowi udało się wyrwać i wezwać pomoc. Na miejsce szybko przybyli policjanci, którzy obezwładnili napastniczkę – przekazała nadkom. Paulina Onyszko oficer prasowa warszawskiej komendy, cytując jednego z funkcjonariuszy biorących udział w interwencji.

36-letnia kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej lekarza. O jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ.

Zgodnie z Kodeksem karnym, za taki czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wzrost agresji wobec personelu medycznego

Policjanci przypominają, że przypadki agresji wobec lekarzy i pielęgniarek niestety nie należą do rzadkości. Według danych Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, rocznie odnotowuje się kilkadziesiąt podobnych incydentów — od gróźb słownych po fizyczne ataki.

Każde takie zdarzenie to nie tylko zagrożenie dla życia personelu, ale i naruszenie podstawowych zasad zaufania pacjenta do lekarza – komentują przedstawiciele środowiska medycznego.

Prokuratura bada motyw ataku

Na tym etapie śledczy nie ujawniają, czy kobieta była pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Prokuratura zapowiada, że zostanie przeprowadzona ocena stanu psychicznego pacjentki.

Śledztwo ma wyjaśnić, co dokładnie doprowadziło do tak brutalnej reakcji w gabinecie lekarskim.

źr. wPolsce24 za praga-polnoc.policja.gov.pl

Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.
Polska

Wodowanie ORP Wicher. Nawrocki wbił szpilę Tuskowi: „Zwykłą datą dał mu do zrozumienia, że nie ma się czym chwalić”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot.
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot. ANDRZEJ JACKOWSKI/EPA/PAP)
Fregata ORP Wicher jest i będzie wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas ceremonii wodowania pierwszego z trzech okrętów nowej generacji budowanych w ramach programu „Miecznik”. Prezydent podkreślił, że projekt budowy fregat „realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku”, gdy podpisana została umowa na ich dostarczenie wojsku.