Odebrali Warszawiakom Chopina. To była tradycja pielęgnowana od czasów powojennych!

Kiedy odbędą się koncerty?
Inauguracja 67. sezonu Koncertów Chopinowskich została przesunięta z tradycyjnego maja na 5 lipca 2026 roku. Pierwsze koncerty pod pomnikiem Chopina w tym roku zaplanowano właśnie na niedzielę, 5 lipca, po zakończeniu prac konserwatorskich.
Od 17 maja do 28 czerwca, w każdą niedzielę o godzinie 12, odwiedzający Łazienki Królewskie będą mogli usłyszeć jedynie nagrane wcześniej utwory Fryderyka Chopina w okolicy Pałacu na Wyspie. To rozwiązanie przejściowe przygotowane przez Stołeczną Estradę i muzeum, które całkowicie zmienia charakter tego muzycznego święta.
Dlaczego doszło do tak dużego opóźnienia?
Decyzja o rozpoczęciu generalnego remontu niecki i otoczenia pomnika we wrześniu 2025 roku jest podręcznikowym przykładem braku wyobraźni planistycznej. Prace hydroizolacyjne niecki i konserwatorskie piaskowca rozpoczęto tuż przed okresem przymrozków, co z punktu widzenia budowlanego było skrajnie ryzykowne.
Renowację wymusiły konkretne usterki: utrata szczelności niecki, zużycie betonu i degradacja kamienia. Łazienki Królewskie tłumaczą, że stan techniczny basenu nie pozwalał na dalsze odsuwanie remontu i konieczna interwencja była nieunikniona.
Dlaczego, wiedząc o 100-leciu pomnika w 2026 roku, inwestor (Muzeum Łazienki Królewskie) doprowadził do sytuacji, w której kluczowy etap prac musiał być prowadzony w najtrudniejszych warunkach pogodowych, co z założenia generuje ryzyko błędów technologicznych? Cóż... To pytanie zostawiamy naszym Czytelnikom.
Fakty są takie, iż niedotrzymanie terminu koncertów to ewenement. Po raz pierwszy w powojennej historii, muzyka pod pomnikiem nie zabrzmi na żywo w maju i czerwcu, a publiczność została odesłana do słuchania nagrań.
Kompromitacja wizerunkowa podczas Konkursu Chopinowskiego
Największym ciosem w reputację Warszawy jako „miasta Chopina" było zamienienie otoczenia monumentu w plac budowy dokładnie w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego (październik 2025).
Turyści, dziennikarze i delegacje z całego świata zastali ogrodzony płotem teren i rusztowania dokładnie w czasie wydarzenia odbywającego się raz na 5 lat. Pomnik Chopina został szczelnie okryty płachtą tuż przed Konkursem Chopinowskim.
Fakt, że tak prestiżowe wydarzenie przegrało z terminem wejścia ekipy budowlanej, świadczy o całkowitym paraliżu komunikacji między resortem kultury, władzami miasta a dyrekcją Łazienek.
Kto ponosi odpowiedzialność?
Przypomnijmy, funkcję Stołecznego Konserwatora Zabytków (SKZ) pełni obecnie Michał Krasucki, który podlega bezpośrednio prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu. To SKZ wydaje kluczowe pozwolenia na prace przy obiektach rejestrowych, które z góry skazywały miasto na chaos estetyczny w szczycie sezonu turystycznego i kulturalnego.
Przesunięcie otwarcia z planowanego maja na lipiec oraz zamknięcie pomnika podczas Konkursu Chopinowskiego to dowód na to, że w Warszawie procedury administracyjne i „walka o dotacje" wygrały z szacunkiem do tradycji i logiką zarządzania miastem.
W sieci pojawiła się nawet specjalna petycja, której autor domaga się zmiany miejsca koncertów chopinowskich na maj i czerwiec. "Nie odbierajcie nam Chopina" - apelują podpisani pod nią melomani. Organizatorzy piszą zapowiadają, że miłośnicy kompozytora będą mogli usłyszeć nagrane wcześniej utwory, ale wielu Warszawiaków i melomanów z całego świata uznaje to za niedostateczne rozwiązanie.
Pomnik Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich został odsłonięty w 1926 roku, więc 100-lecie odsłonięcia zbliża się wielkimi krokami w 2026 roku. Warszawa staje przed sytuacją, w której najbardziej ikoniczne miejsce Chopina jest niedostępne dla publiczności właśnie w rocznicowym roku.
Panie Prezydencie Trzaskowski, czy z okazji 100-lecia planuje Pan kolejne „sukcesy"? – pytają świadomi sytuacji warszawiacy.
źr. wPolsce24 za Muzeum Łazienki Królewskie, Stołeczna Estrada, Wiadomosci.wp.pl, PAP











