Polska

Nowy system kodów to kolejny krok do kontroli obywateli? Tak będą sprawdzać, jak segregujemy śmieci

opublikowano:
Tak chcą sprawić, by ludzie nie podrzucali śmieci
Tak chcą sprawić, by ludzie nie podrzucali śmieci (fot. shutterstock)
Od 1 maja w mieście Jarosław rusza pilotaż rozwiązania, które dla jednych ma być „usprawnieniem systemu”, a dla innych – kolejnym krokiem w stronę państwa nadzoru. Chodzi o znakowanie worków na śmieci specjalnymi kodami przypisanymi do konkretnych nieruchomości.

Na pierwszy rzut oka – niewinna zmiana w jednym mieście, która ma poprawić wydajność systemu. W praktyce jednak pojawiają się pytania: czy to naprawdę tylko walka z „podrzucaniem odpadów”? A może coś znacznie więcej?

Koniec anonimowości. „Jeden worek – jeden kod”

Nowy system działa prosto: każdy mieszkaniec otrzymuje pakiet kodów, a każdy worek ze śmieciami musi być oznaczony.

W efekcie:

  • śmieci przestają być anonimowe,
  • możliwe jest przypisanie odpadów do konkretnego adresu,
  • urzędnicy zyskują narzędzie identyfikacji „winnych” złej segregacji.

Oficjalny cel? Walka z podrzucaniem śmieci i poprawa segregacji.

Nieoficjalne pytanie brzmi: czy to pierwszy krok do pełnej ewidencji naszego codziennego życia?

Dziś pilotaż, jutro obowiązek?

Władze Jarosławia uspokajają – na razie system jest dobrowolny, a worki bez kodów nadal będą odbierane.

Ale jednocześnie same przyznają, że: system może być w przyszłości wykorzystany do dokładniejszej kontroli

To kluczowe zdanie, które powinno zapalić lampkę ostrzegawczą.

Historia podobnych rozwiązań pokazuje jeden schemat:

  1. pilotaż,
  2. „dobrowolność”,
  3. stopniowe uszczelnianie systemu,
  4. obowiązek i sankcje.

System kontroli już istnieje – teraz będzie dokładniejszy

Warto zauważyć, że kontrole segregacji odpadów już dziś skutkują realnymi konsekwencjami finansowymi. W niektórych przypadkach opłaty mogą wzrosnąć nawet kilkukrotnie.

Co więcej:

  • odpowiedzialność bywa zbiorowa (cała wspólnota płaci za jedną osobę),
  • brak prawidłowej segregacji może oznaczać podwyżki rzędu 200–400%.

Dodanie do tego systemu identyfikacji odpadów oznacza jedno: łatwiejsze wskazywanie „winnych” i egzekwowanie kar.

RODO? Urzędnicy uspokajają, ale wątpliwości pozostają

Miasta zapewniają, że system jest zgodny z przepisami o ochronie danych – kody są przypisane do nieruchomości, nie do osób.

Ale w praktyce:

  • nieruchomość = konkretny adres,
  • adres = konkretni mieszkańcy.

Granica między „danymi technicznymi” a realną identyfikacją ludzi jest bardzo cienka.

Trend jest szerszy: więcej kontroli, więcej danych

System kodowanych worków nie pojawia się w próżni. W ostatnich latach obserwujemy kolejne kroki:

  • monitoring odbioru odpadów,
  • systemy kaucyjne oparte na kodach,
  • rosnące obowiązki segregacyjne i finansowe.

Każdy z tych elementów osobno wydaje się uzasadniony. Razem tworzą jednak coraz szczelniejszą sieć kontroli codziennych zachowań obywateli - co jemy, o której wyrzucamy śmieci, ile alkoholu spożywamy.

Pytanie nie brzmi „czy?”, tylko „jak daleko?”

Dziś chodzi o śmieci.

Jutro – jak sugerują krytycy – może chodzić o:

  • zużycie wody,
  • energii,
  • sposób życia.

Czy to przesada? Być może. Ale jeszcze kilka lat temu również pomysł „identyfikowania każdego worka śmieci” brzmiał jak teoria spiskowa.

Między ekologią a nadzorem

Nie ma wątpliwości, że problem odpadów jest realny. Ale sposób jego rozwiązywania coraz częściej budzi pytania o granice ingerencji państwa. Bo kiedy nawet śmieci przestają być anonimowe, trudno nie zadać sobie pytania: czy to jeszcze polityka ekologiczna – czy już infrastruktura kontroli społecznej?

Czy wkrótce ktoś nie wpadnie na pomysł, by sprawdzać, jakie bierzemy leki, o której chodzimy spać i wstajemy, jak często tankujemy na stacjach benzynowych, ile mięsa tygodniowo spożywamy i jak często zmieniamy pościel - wszystko oczywiście pod płaszczykiem ekologii. 

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.
Polska

Rozmowa Wikły: Paweł Szefernaker o odebraniu Orderu Orła Białego Zełeńskiemu. Znamy kulisy

opublikowano:
Paweł Szeferneker
(fot. wPolsce24)
W "Rozmowie Wikły" Pawłe Szefernaker, szef gabinetu prezydenta podsumowuje pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Minister wspomina kulisy zwycięskiej kampanii wyborczej, podkreślając rolę Jarosława Kaczyńskiego oraz niezwykłą odporność kandydata na ataki medialne. Mówi też wprost o głębokich podziałach politycznych w Polsce, opisując trudną współpracę z rządem Donalda Tuska oraz marszałkiem Sejmu, który blokuje prezydenckie inicjatywy ustawodawcze.
Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.