Polska

Skandal! Czy Polacy naprawdę zapłacą za długi partii Adama Szłapki i Katarzyny Lubnauer?

opublikowano:
Szyld partii Nowoczesna oraz twarz Adama Szłapki, przewodniczącego ugrupowania i rzecznika rządu, w kontekście decyzji o likwidacji partii i jej problemów finansowych.
Nowoczesna ma do spłacenia 2 mln zł długu. (fot.Fratria)
W najbliższy piątek z polskiej sceny politycznej ma zniknąć Nowoczesna. Wokół likwidacji partii założonej przez Ryszarda Petru pojawiło się sporo kontrowersji. Chodzi o dług sięgający 2 mln zł. Wiele wskazuje na to, że wierzyciele mogą nie otrzymać należnych im pieniędzy.

W najbliższy piątek podczas Krajowej Konwencji Platformy Obywatelskiej dojdzie do połączenia Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną oraz Inicjatywą Polską. Partia Donalda Tuska współpracuje z ugrupowaniem założonym przez Ryszarda Petru od 2018 roku, kiedy to do wyborów parlamentarnych powołano koalicyjny komitet wyborczy pod nazwą Koalicja Obywatelska.

Sama Nowoczesna, która powstałą w 10 lat temu w piątek ma podjąć uchwałę o likwidacji partii. To jednak nie koniec przygód Nowoczesnej, ponieważ ugrupowanie wciąż ma 2 mln zł długu do spłacenia. Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka, który od lipca jest też rzecznikiem rządu, uważa, że „połączenie naszych środowisk jest naturalną konsekwencją procesu, który trwa od bardzo dawna”.

Ucieczka w "ramiona" PO

Sojusz PO, Inicjatywy Polskiej i Nowoczesnej zostanie zawarty w cieniu problemów finansowych ostatniej partii, która ma do spłacenia 2 mln zł długu. Na to składa się kredyt w PKO BP zaciągnięty w kampanii wyborczej w 2015 roku oraz zobowiązanie za niezapłacone spoty kampanijne wykupione w Telewizji Polsat.

Z powodu kredytu Państwowa Komisja Wyborcza w 2016 r. odrzuciła sprawozdanie finansowe ugrupowania, a Sąd Najwyższy podtrzymał postanowienie PKW. Decyzja była podyktowana tym, że partia przejęła środki z kredytu bezpośrednio z rachunku partii na konto komitetu wyborczego, z pominięciem Funduszu Wyborczego. W związku z tym partia straciła ok. 75 proc. subwencji budżetowej.

Skarb Państwa zapłaci za Nowoczesną?

Skarbnik Nowoczesnej, Mirosław Pampuch zapewnia, że partia na bieżąco spłaca należności. Tłumaczy, że po podjęciu uchwały o likwidacji Nowoczesnej likwidator przeprowadzi formalną procedurę. Zaznacza, że Skarb Państwa nie będzie pokrywał wspomnianych długów.

- Zgodnie z prawem państwo pomaga, gdyby partia nie miała środków na przeprowadzenie samego procesu likwidacji, ale to nie jest nasz przypadekdodaje Pampuch.

Skarbnik przyznaje, że długu nie uda się spłacić w całości, a jedynie tyle ile partia będzie w stanie zapłacić. Ujawnił również, że na koncie ugrupowania znajduje się ok. jedna trzecia należnej kwoty.

Zgodnie z przepisami koszty likwidacji pokrywane są z budżetu partii, a jeśli ich zabraknie, resztę pokrywa Skarb Państwa. W przypadku długów – co potwierdził Sąd Najwyższy – likwidator ma obowiązek zabezpieczyć majątek na poczet zobowiązań wobec wierzycieli. Jeśli jednak nie pokryje on całego długu, podmioty nie otrzymają należnych im pieniędzy.

źr. wPolsce24 za Onet

Polska

Ujawniamy szokujące kulisy zbrodni w Kutnie! Kolumbijczyk wrócił z wojny w Ukrainie i skatował przypadkową kobietę

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-05 194907
Brutalny napad na panią Annę wstrząsnął mieszkańcami Kutna. Wczesnym rankiem napastnik zaatakował idącą do pracy kobietę, przewrócił ją na ziemię i bił pięściami po głowie. Policja zatrzymała już 28-letniego obywatela Kolumbii, który usłyszał poważne zarzuty. W sprawie pojawił się niepokojący wątek związany z jego wcześniejszym pobytem na froncie w Ukraina.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Ceniony profesor punktuje "kartonowe państwo" koalicji 13 grudnia. Oberwało się i Zełeńskiemu

opublikowano:
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Profesor Krzysztof Szczucki na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Donald Tusk traktuje państwo jak partyjny folwark, a żeby wygrać nadchodzące wybory, jest gotów zadłużyć Polaków i uzależnić nasze bezpieczeństwo od kaprysów brukselskich urzędników. O skandalicznej polityce obecnego rządu mówił na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krzysztof Szczucki.
Polska

Już jutro poznamy kandydata PiS na premiera. Zaskakujące nazwiska faworytów

opublikowano:
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski
Beata Szydlo, Mateusz Morawiecki, Marek Kuchcinski, Mariusz Blaszczak Joachim Brudzinski (fot. Fratria /Andrzej Wiktor)
Zjednoczona Prawica przygotowuje się do kontrofensywy, a w politycznych kuluarach wrze. Zbliża się moment ogłoszenia kandydata, który ma scalić obóz patriotyczny i docelowo odsunąć od władzy "koalicję 13 grudnia". Do ogłoszenia ma dojść w sobotę w Krakowie.
Polska

Od „referendum nienawiści” do „najlepsze co mnie spotkało”. Krakowianie w miesiąc wychowali prezydenta

opublikowano:
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest dziś niemal wdzięczny za referendum, a jeszcze nieco ponad miesiąc temu nazywał je akcją z nienawiści (Fot. PAP/Art Service)
Jeszcze niedawno mówił o „referendum nienawiści” i sugerował polityczną akcję przeciwników. Dziś przekonuje, że to „najlepsze, co mogło mu się przytrafić jako politykowi”. Wypowiedzi prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego w sprawie referendum o jego odwołanie zmieniły się w ciągu zaledwie kilku tygodni – wraz z lawinowo rosnącą liczbą podpisów mieszkańców.
Polska

Tusk ruga swoich ludzi przed kamerami. „Przyznał to, co wiadomo od tygodnia”

opublikowano:
mid-26306211
Donald Tusk zrugał swoich ludzi za chaos z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Kto jest winny blamażu w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu? Na pewno nic do zarzucenia nie ma sobie premier. Co więcej, publicznie zrugał swoich podwładnych za to, co dzieje się w Dubaju.
Polska

Dlaczego paliwo tak drożeje? Ropa i dolar tańsze niż za PiS, a ceny na stacjach rosną

opublikowano:
paliwo pis po
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19. Dziś cenom bliżej 7 złotym, choć ropa i dolar są tańsze, niż podczas kryzysu wywołanego wojną na Ukrainie (Fot. PAP/Radek Pietruszka, X)
Ropa jest dziś tańsza niż w czasie największego kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie, a złoty jest wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Dlaczego więc paliwo w Polsce nie jest dużo tańsze a może za chwile być droższe? Aby to zrozumieć, warto porównać obecną sytuację z tą z 2022 roku, gdy władzę w Polsce sprawowało jeszcze Prawo i Sprawiedliwość.