Polska

Burza wokół konferencji Kosiniaka-Kamysza. Poseł Śliwka ujawnia kulisy: „Wstyd i żenada!”. MON odpowiada

opublikowano:
Giżycko, 21.08.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego w Giżycku, 21 bm. Spotkanie dotyczyło podsumowania dwóch lat programu „Tarcza Wschód”. (sko) PAP/Tomasz Waszczuk
(fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Czy konferencja prasowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca sztandarowego projektu „Tarcza Wschód” zamieniła się w wizerunkową ustawkę? Poseł PiS Andrzej Śliwka opublikował w sieci bezlitosny komentarz ze środowiska wojskowego. W resorcie obrony zawrzało, a ministerstwo pospiesznie wydało oświadczenie.

Event polityczny Kosiniaka-Kamysza dotyczący Tarczy Wschód i jednoznaczny komentarz żołnierzy” – napisał w serwisie X poseł Andrzej Śliwka, dołączając zrzut ekranu prywatnej wiadomości.

„Żołnierze się śmieją”. Mocny cios w narrację rządu

Z opublikowanego przez parlamentarzystę zrzutu ekranu wyłania się obraz politycznej pokazówki, która miała wywołać falę zażenowania w wojskowych szeregach:

Kosiniak w Giżycku przemawia na tle kolców betonowych, które specjalnie przewieziono z Węgorzewa do Giżycka 😂 Żołnierze się śmieją. Wstyd i żenada!” – czytamy w ujawnionej wiadomości.

Zarzut jest poważny: w dobie realnego zagrożenia za wschodnią granicą i hucznych zapowiedzi dotyczących wielomiliardowego programu fortyfikacyjnego, krytycy zarzucają obecnemu kierownictwu MON skupianie się na kreowaniu wizerunku i tworzeniu politycznych dekoracji pod błysk fleszy, zamiast na realnych działaniach.

Nie pierwszy raz mamy do czynienia z taką sytuacją, choć aktualnie rządzący wcześniej zarzucali ekipie Zjednoczonej Prawicy, że wykorzystuje podobne wydarzenia do autopromocji. Dziś o tych słowach zapomniano? 

MON idzie w zaparte: „Stop dezinformacji”

Wpis wywołał natychmiastową reakcję resortu obrony. Ministerstwo Obrony Narodowej w oficjalnym komunikacie stanowczo zaprzeczyło doniesieniom o wożeniu betonowych zapór na potrzeby medialnego wystąpienia.

Stwierdziło, że elementy infrastruktury... celowo składowano w obu miejscach:

Stop dezinformacji. Informujemy, że żadne elementy infrastruktury Tarczy Wschód nie były specjalnie przewożone z Węgorzewa do Giżycka. Do obu miejsc składowania wojsko systematycznie dowozi materiały niezbędne do budowy wzmocnień na naszej granicy. Stamtąd trafiają one bezpośrednio na budowę umocnień” – przekazało MON w mediach społecznościowych.

Pokazówka zamiast realnej tarczy?

Tłumaczenia resortu nie uciszają fali krytyki i kpin w internecie. Komentatorzy i politycy opozycji przypominają, że bezpieczeństwo państwa oraz ochrona wschodniej flanki wymagają twardych, systemowych inwestycji, a nie medialnych inscenizacji.

Sprawa po raz kolejny stawia pytanie o tempo i faktyczny stan realizacji projektu „Tarcza Wschód” pod rządami koalicji. Czy za głośnymi deklaracjami rządu stoi realna siła obronna, czy jedynie skrupulatnie reżyserowane konferencje prasowe, których celem jest promocja Kosiniaka-Kamysza i jego małżonki?

źr. wPolsce24

 

Polityka

Kosiniak-Kamysz promuje pijanego kierowcę? "Dla PO-PSL żaden kłopot"

opublikowano:
mid-26820124
Konferencja prasowa Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego oraz starosty płockiego Sylwestera Ziemkiewicza (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Miał tłumaczyć sprawę Patriotów, a - jak zarzuca rzecznik kampanii Przemysława Czarnka Mateusz Kurzejewski – zrobił promocję partyjnemu koledze z PSL. Chodzi o starostę płockiego Sylwestra Ziemkiewicza, który został prawomocnie skazany za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Mimo wyroku nadal pozostaje starostą.
Polska

Dostał 90 tys. zł za „powódź” na szczycie góry. Tak traktuje swoich gości: „Pajace, pisowski motłoch”

opublikowano:
Właściciel pensjonatu obraża gości
Właściciel pensjonatu obraża gości (fot. shutterstock/google)
Sprawa rzekomych zniszczeń powodziowych w pensjonacie „Amelkowa Chata” na Przełęczy Okraj wywołała ogromne poruszenie opinii publicznej. Po ujawnieniu informacji o przyznaniu 90 tys. zł rządowej zapomogi dla obiektu położonego ponad 1000 m n.p.m., na jaw wychodzą kolejne szokujące fakty. Styl prowadzenia biznesu i odpowiedzi właściciela na krytykę w sieci pokazują bezprecedensowy poziom pogardy wobec klientów oraz głębokie polityczne zacietrzewienie.
Polska

Skandal z gwiazdą platformy dla dorosłych. Ministerstwo Kultury postanowiło się wycofać

opublikowano:
Szefowa MKiDN Marta Cienkowska, Monika Laskowska i zdjęcie ambasadorów Powstania Warszawskiego
MKiDN wycofuje swój patronat ze względu na kontrowersyjną ambasadorkę Powstania Warszawskiego. (fot. Fratria/screez z IG/warszawa44)
Celebrytka znana z działalności na platformie OnlyFans została ogłoszona „Ambasadorką Pamięci Powstania Warszawskiego”, co wywołało niesmak i oburzenie wśród wielu polityków i internautów. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które objęło akcję swoim patronatem, kilka dni po nagłośnieniu sprawy m.in. przez portal wPolsce24.tv postanowiło wycofać swoje wsparcie.
Polska

Katowice na północy i biegły mandaryński u młodzieży. Burza wokół rządowego raportu za 200 tysięcy złotych

opublikowano:
Raport Polaków Portret Własny
(fot. screen za X)
Miał być fundamentem wielkiej strategii wizerunkowej Polski, a stał się źródłem potężnego skandalu. Raport przygotowany pod egidą rządowej pełnomocniczki wzbudził ogromne kontrowersje przez serię kuriozalnych błędów. W tle pojawia się sztuczna inteligencja, a politycy nie kryją oburzenia.
Polska

Najpierw chwalił „kompleksowe badanie”, teraz mówi, że go nie czytał. Minister odcina się od raportu za 200 tys.

opublikowano:
Piotr Borys
Piotr Borys odcina się od kontrowersyjnego raportu. (fot. Fratria/ screen z X/@piotr_borys)
Wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys tłumaczy się z kontrowersyjnego raportu „Polaków portret własny”. Sprawa wywołuje ogromne emocje, zwłaszcza że jeszcze niedawno polityk wypowiadał się o tym dokumencie w samych superlatywach. Dzisiaj radykalnie zmienia front, twierdząc, że raportu nawet nie czytał. Jak doszło do tak spektakularnego zwrotu?