Polska

Jak oni na to wpadli? Niemieckie policjantki będą patrolować ulice Gdańska

opublikowano:
366-273339
Niemieckie policjantki będą patrolować ulice Gdańska (fot. pomorska.policja.gov.pl)
Osobliwy pomysł gdańskich mundurowych. Przez najbliższe dwa tygodnie dwie uczennice niemieckiej szkoły policji będą uczyły się fachu na trójmiejskich ulicach. Choć oczywiście w samych międzynarodowych wymianach funkcjonariuszy nie ma nic zdrożnego, to ze względów historycznych idea, by niemieckie funkcjonariuszki uczyły się akurat w Gdańsku, jest dość dziwna.

"W poniedziałek goście z Niemiec spotkały się z Komendantem Miejskim Policji w Gdańsku i zapoznały się z zadaniami służby prewencyjnej" - czytamy na stronie pomorskiej policji. 

Od poniedziałku przez najbliższe dwa tygodnie pracę gdańskich policjantów obserwują dwie kadetki Wyższej Szkoły Policji w Oranienburgu. Jak przekonują pomorscy funkcjonariusze, głównym celem praktyk organizowanych przez szkołę w Niemczech, jest zapoznanie się słuchaczy z codzienną służbą policyjną w innych krajach europejskich. Anna i Vanessa, właśnie w ramach odbywanych praktyk przyjechały do Gdańska, żeby poznać system pracy polskich policjantów, a także obowiązujące w Polsce przepisy.

Cała sytuacja jest o tyle bulwersująca, że obecne władze Gdańska zbyt często podkreślają przywiązanie do swojej niemieckiej historii. W mieście nad Motławą szczególną estymą cieszy się pamięć o Wolnym Mieście Gdańsk, wolnym w teorii, bo w praktyce ten międzywojenny twór realizował interesy niemieckiej agendy, a po dojściu do władzy w Niemczech Hitlera w Gdańsku aktywnie zaczęły działać struktury NSDAP. 

Choć w latach 30. władze WMG były wrogo nastawione do Polaków, a po wybuchu wojny polscy mieszkańcy tego miasta byli prześladowani przez Niemców, prezydent miasta Aleksandrze Dulkiewicz nie przeszkadza podkreślanie międzywojennej tradycji.

W Gdańsku funkcjonuje m.in. rondo im. Wolnego Miasta Gdańsk, a po mieście jeżdżą tramwaje upamiętniające niemieckich bohaterów okresu międzywojnia. 

Mając na uwadze rozmywanie odpowiedzialności za wojnę przez naszych zachodnich sąsiadów, pamięć o żołnierzach Westerplatte, Obrońcach Poczty Gdańskiej (którzy nomen omen zginęli z rok niemieckiej policji), czy tysiącach polskich gdańszczan zamordowanych przez Niemców lub wysłanych do obozu w Stutthofie, trudno zrozumieć, dlaczego zdecydowano się, by po ulicach miasta spacerowały funkcjonariuszki z napisem Polizei na mundurach. 

źr. wPolsce24 za pomorska.policja.gov.pl

Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polityka

Bunt w policji! Mundurowi odmawiają udziału w zamachu stanu Tuska

opublikowano:
Warszawa, 31.10.2026. Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, 31 bm. Do kryzysu w TK doszło po tym, jak 30 bm. po południu pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK. Prezydent Karol Nawrocki, który był w podróży do Senegalu, przerwał lot, wrócił do kraju i pojawił się w siedzibie TK. (mr)
(fot, PAP/Przemysław Piątkowski)
W szeregach polskiej policji narasta potężny bunt przeciwko uwikłaniu formacji w polityczną pacyfikację Trybunału Konstytucyjnego. Rada Krajowa Związku Zawodowego Policyjna Solidarność skierowała bezprecedensowy list otwarty do Komendanta Głównego Policji, gen. insp. Marka Boronia. Mundurowi wprost alarmują o ryzyku popełnienia przestępstw zamachu stanu z Kodeksu karnego oraz o skrajnym spadku morale funkcjonariuszy rzuconych na odcinek walki politycznej.
Polityka

Kulisy nocnej akcji przed TK i nagłej mobilizacji sił prewencji

opublikowano:
mid-26a30689
Kontrowersje wokół mobilizacji policji w Warszawie. Ujawniono pismo wiceszefa KGP i szczegóły operacji (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Około 800 funkcjonariuszy, pistolety maszynowe, amunicja gładkolufowa oraz sprzęt noktowizyjny – tak wyglądały kulisy ściśle tajnej mobilizacji sił policyjnych, którą zarządzono na początku listopada w Warszawie. Choć Komenda Główna Policji oficjalnie przekonuje, że nadzwyczajna gotowość ma związek wyłącznie z zagrożeniem dywersją, sami mundurowi kwestionują te tłumaczenia. Z medialnych ustaleń wynika, że termin operacji wokół Trybunału Konstytucyjnego zaplanowano z premedytacją na okres świątecznych wyjazdów i zagranicznej wizyty głowy państwa.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polityka

Policja próbuje ratować twarz. Wydała specjalny komunikat

opublikowano:
mid-26a31070 (1)
Oddział policji przed TK/Fot. PAP/Radek Pietruszka
Policja została wykorzystana przez rząd Donalda Tuska do próby siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Na formację spadła olbrzymia fala krytyki ze strony dużej części społeczeństwa, pojawiają się również porównania do jej poprzednika z czasów PRL. Policja próbuje ratować twarz, dlatego wydała komunikat.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.