Polska

Niemcy rozumieją, że Tusk musi udawać twardy kurs wobec nich. Przynajmniej do wyborów

opublikowano:
AWIK1022
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Zdaniem niemieckiej prasy Donald Tusk musi balansować między chęcią zacieśnienia stosunków z Niemcami a wymaganiami wewnętrznej polskiej polityki, która wciąż nakazuje mu utrzymywać dystans wobec Berlina. Niemcy zauważają, że Polacy nie widzą się już w relacjach z Niemcami jak uczniowie z nauczycielami, a oczekują partnerstwa. Z niemieckich analiz nie wybrzmiewa to wprost, ale między wierszami wyczytamy, że te polskie ambicje to "wina" rządów PiS.

Donald Tusk dąży do pojednania Polski z Niemcami, lecz równocześnie musi pokazywać siłę na potrzeby kampanii wyborczej – zauważa „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS). W artykule przybliżono wyzwania polityczne stojące przed premierem Polski oraz analizowano kontekst nadchodzących wyborów prezydenckich.

Wybory prezydenckie i retoryka polityczna

Gazeta zwraca uwagę, że w Polsce nadchodzące wybory prezydenckie stają się areną rywalizacji między dwoma głównymi obozami politycznymi. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Karol Nawrocki podkreśla w kampanii kwestie reparacji wojennych. „FAS” przypomina, że PiS konsekwentnie kreuje wizerunek Niemiec jako państwa dążącego do podporządkowania Polski przy pomocy Unii Europejskiej. Dziennik wskazuje, że Jarosław Kaczyński wielokrotnie określał Donalda Tuska mianem „niemieckiego agenta”, przedstawiając go jako figurę działającą w interesie Berlina.

Reparacje wojenne jako punkt sporny

Według „FAS” antyniemiecka retoryka prowadzona przez PiS w ostatnich latach wpłynęła na postrzeganie Niemiec w polskim społeczeństwie. Karol Nawrocki otwarcie krytykuje rząd Tuska za pomijanie tematu reparacji i rezygnację z „walki o polski interes narodowy” - tę frazę niemiecka gazeta umieszcza w cudzysłowie, jakby rezygnacja z należących się Polsce odszkodowań była czym innym.

Tymczasem Tusk, zdaniem gazety, od początku swojego urzędowania stawia na „rozsądne stosunki” z Niemcami. „FAS” przypomina odmowę premiera Polski w sprawie propozycji kanclerza Olafa Scholza dotyczącej odszkodowań w wysokości 200 mln euro dla ofiar II wojny światowej. Tusk miał zażądać bardziej „kreatywnego” rozwiązania, którego się zresztą nie doczekał - o czym niemieccy dziennikarze już nie wspominają.

Polityka wewnętrzna a relacje z Niemcami

Zdaniem cytowanej przez niemieckie media wicedyrektor Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich, Agnieszki Łady-Konefał, działania premiera Tuska są motywowane przede wszystkim polityką wewnętrzną. „FAS” podkreśla, że Tusk, choć otwarty na dialog z Niemcami, konsekwentnie broni polskich interesów, m.in. krytykując politykę azylową UE i zapowiadając zawieszenie prawa do azylu dla uchodźców przybywających przez Białoruś.

Polskie ambicje wobec Niemiec

„FAS” wskazuje, że Tusk oczekuje więcej od Niemiec, szczególnie w kwestiach infrastrukturalnych i symbolicznych, takich jak planowany Dom Polsko-Niemiecki w Berlinie. Z kolei Łada-Konefał zauważa, że relacja między Polską a Niemcami przeszła transformację – od układu „nauczyciel-uczeń” do partnerskiej, choć często trudnej współpracy.

Innymi słowy Tusk musi zachowywać przynajmniej pozory twardszego kursu wobec Niemców, by nie popaść w niełaskę u tej części polskiego społeczeństwa, która uwierzyła, że nasz kraj ma potencjał, by budować swoją niezależność gospodarczą i polityczną. 

źr. wPolsce24 za dw.com

Polska

Polska pomoc, ukraińska niewdzięczność i kłamstwo wołyńskie – Czarnek w mocnym wystąpieniu

opublikowano:
Przemysław Czarnek w Lublinie krytykuje Zełenskiego i decyzje Ukrainy dotyczące UPA podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia.
Przemysław Czarnek podczas konferencji w Lublinie (fot. wPolsce24)
Profesor Przemysław Czarnek podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie skrytykował decyzje władz Ukrainy dotyczące uhonorowania UPA i zaapelował o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Podkreślił znaczenie prawdy historycznej i konieczność uczczenia ofiar ludobójstwa na Wołyniu, domagając się natychmiastowej zgody na wszystkie ekshumacje i możliwość godnego pochówku ofiar.
Polska

„Dla mnie to bohater”. Wstrząsające odpowiedzi Ukraińców w nowym reportażu. Ta prawda boli?

opublikowano:
Reportaż w cieniu Bandery
(fot. wPolsce24)
Kim dla współczesnych Ukraińców jest Stepan Bandera? Choć Warszawa i Kijów budują strategiczne sojusze, przeszłość wciąż kładzie się cieniem na wzajemnych relacjach. Najnowszy, poruszający reportaż telewizji wPolsce24 odsłania kulisy tematu, który wciąż budzi skrajne emocje po obu stronach granicy. Zapraszamy już dziś po Wiadomościach wPolsce24.
Polska

Obywatel Zimbabwe zranił Polaka w Lublinie. Dlaczego MSWiA zwlekało z deportacją?

opublikowano:
zimbabwe
41-letni obywatel Zimbabwe, który w jednym z lubelskich klubów przed tygodniem poważnie ranił Polaka, zostanie deportowany. Dlaczego trwało to tak długo? Telewizja wPolsce24 pyta szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
Polska

„Ojciec narodu”, „bohater”. Reportaż telewizji wPolsce24 obnaża bolesną prawdę o Ukrainie

opublikowano:
Bandera 2
„Kim jest dla ciebie Stepan Bandera?” – pytał mieszkańców zachodniej Ukrainy Piotr Czyżewski, autor reportażu „W cieniu Bandery. Złowroga spuścizna UPA” wyemitowanego na antenie telewizji wPolsce24. W odpowiedzi słyszał: „Ojciec narodu”, „bohater Ukrainy”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Lobby ukraińskie i niemieckie kieruje rządem – były wicepremier Jacek Sasin nie zostawia suchej nitki na rządzie Tuska

opublikowano:
Jacek Sasin podczas programu Rozmowa Wikły w stacji wPolsce24, komentuje politykę rządu i relacje z Ukrainą
Jacek Sasin krytykuje rząd za wpływy lobby ukraińskiego i niemieckiego – Rozmowa Wikły (fot wPolsce24)
Były wicepremier Jacek Sasin w programie „Rozmowa Wikły” ostro skrytykował działania obecnego rządu, zarzucając mu uległość wobec „lobby ukraińskiego” oraz brak skutecznej obrony polskich interesów narodowych. Polityk odniósł się również do kwestii historycznych i relacji z Ukrainą, a także zapowiedział zmiany w kierownictwie politycznym, które jego zdaniem są konieczne, by przywrócić normalność w polskiej polityce zagranicznej.
Polska

Brutalnie kopnął kobietę w głowę. Policja pokazała wideo, które mrozi krew w żyłach

opublikowano:
1-477460 ok
Łódzcy policjanci zatrzymali agresywnego 41- latka, który z błahego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego, kopnął w głowę 55-letnią kobietę. Nagranie, które udostępniła policja, przeraża.