Polska

Świadkowie: 30 minut czekania na ratunek w sercu Warszawy. Nie żyje fotoreporter Adam Chełstowski. Wojewoda mazowiecki dementuje

opublikowano:
Adam Chełstowski podczas wizyty ministra obrony narodowej w 3. Brygadzie Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie w 2017 roku
Adam Chełstowski podczas wizyty ministra obrony narodowej w 3. Brygadzie Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie w 2017 roku (Fot. PAP/Leszek Szymański)
W centrum Warszawy, kilka kroków od Zamku Królewskiego, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, zabrakło sprzętu, który mógł zwiększyć jego szanse na przeżycie. Karetka – według relacji świadków – przyjechała po ponad 30 minutach. Nie żyje Adam Chełstowski, jeden z najbardziej cenionych polskich fotoreporterów. Miał 50 lat.

Do tragedii doszło podczas wydarzenia w galerii Związek Polskich Artystów Fotografików przy Placu Zamkowym. Chełstowski nagle zasłabł. Obecni na miejscu natychmiast rozpoczęli reanimację i wezwali pogotowie.

„Przeszkoleni koledzy podzielili się rolami, walcząc o jego życie, podczas gdy inni bezskutecznie szukali automatycznego defibrylatora AED w okolicy” – relacjonował Jan Wojciech Łaski.

Defibrylatora w pobliżu nie było.

„W centrum europejskiej stolicy, w miejscu odwiedzanym codziennie przez tysiące ludzi, nie było dostępnego urządzenia, które mogłoby zwiększyć jego szanse na przeżycie” – napisał Łaski.

Ambulans – według tej samej relacji – dotarł po ponad pół godzinie. 

Innego zdania są jednak przedstawiciele mazowieckiego wojewody. W przesłanym na redakcyjny adres oświadczeniu, rzecznik wojewody mazowieckiego poinformował, że czas przybycia ambulansu był znacznie krótszy:

Szanowni Państwo,

informujemy, że wbrew doniesieniom medialnym o późnym dotarciu pomocy, czas przyjazdu karetki wczoraj późnym popołudniem do poszkodowanego przy Placu Zamkowym w Warszawie trwał 7 minut i kilkanaście sekund (17:17-17:25) Dyspozytorzy po przyjęciu zgłoszenia niezwłocznie wysłali zespół ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia - czytamy.

Fotograf, który widział więcej

Adam Chełstowski przez 25 lat był związany z Polska Agencją Fotografów Forum. Dokumentował najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne w kraju – od kampanii wyborczych, przez protesty, po kluczowe momenty życia państwowego.

Jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia relacjonował w Sejmie obecność prezydenta Karola Nawrockiego podczas wystąpienia ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

„Nie usłyszymy już jego perlistego śmiechu, stukotu kowbojskich butów. I nie zobaczymy nowych, jak zawsze trafionych w punkt zdjęć” – napisała agencja Forum, żegnając swojego wieloletniego współpracownika.

Wspomnienia publikują dziennikarze, fotografowie i politycy.
„Zawsze z boku, a jednocześnie w centrum wydarzeń… Dyskretny, profesjonalny” – napisał Rafał Bochenek.
„Miał oko, wyłapywał to ‘coś’” – wspominał Samuel Pereira. dziennikarz telewizji wPolsce24.

Ci, którzy pracowali z nim latami, podkreślają jego instynkt reporterski – zdolność uchwycenia momentu, którego inni nie dostrzegali.

źr. wPolsce24

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.