Polska

Legenda polskiego kina nie żyje. Edward Linde-Lubaszenko miał 86 lat

opublikowano:
Edward Linde-Lubaszenko
Zmarł aktor Edward Linde-Lubaszenko. (fot. PAP/Art Service 2)
Zmarł Edward Linde-Lubaszenko – ceniony aktor filmowy i teatralny, reżyser oraz wieloletni pedagog krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych. Artysta miał 86 lat. Informację potwierdził jego syn, aktor Olaf Lubaszenko.

- Żegnaj, tato – napisał Olaf Lubaszenko w mediach społecznościowych, publikując czarno-białe zdjęcie ojca. Rodzina przekazała, że Edward Linde-Lubaszenko zmarł w niedzielę.

Od medycyny do teatru

Edward Linde-Lubaszenko urodził się w 1939 roku w Białymstoku. Początkowo planował zupełnie inną drogę zawodową, rozpoczynając studia na Akademii Medycznej we Wrocławiu. Równolegle angażował się jednak w działalność studenckiego Teatru Kalambur, co ostatecznie przesądziło o zmianie życiowych planów.

W 1963 roku zdał aktorski egzamin eksternistyczny, a kilka lat później związał swoją przyszłość na stałe ze sceną i ekranem. W 1977 roku ukończył Wydział Reżyserii Dramatu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.

Wybitne role filmowe i teatralne

Na ekranie zapisał się w pamięci widzów dzięki dziesiątkom ról filmowych i telewizyjnych. Grał m.in. w takich produkcjach jak „Psy”, „Piłkarski poker”, „Poranek kojota”, „Sztos” czy „Trzy dni bez wyroku”. Jedną z jego ważniejszych ról serialowych była postać doktora Romana Bognara w „Układzie krążenia”.

Przez ponad trzy dekady, w latach 1973–2004, był związany ze Starym Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, jednym z najważniejszych teatrów w Polsce. Łącznie wystąpił w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych oraz ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Nauczyciel kolejnych pokoleń

Edward Linde-Lubaszenko był również cenionym pedagogiem. Przez wiele lat wykładał w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, gdzie pełnił m.in. funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego.

W 1991 roku otrzymał nominację profesorską z rąk prezydenta Lecha Wałęsy. W 2024 roku został uhonorowany Złotym Krzyżem Gloria Artis, jednym z najwyższych odznaczeń w dziedzinie kultury. W ubiegłym roku artysta poinformował, że kończy swoją aktywność zawodową.

źr. wPolsce24 za Polsat News/ PAP

Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.
Polska

"Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski!" To nie są słowa przedstawiciela prawicy

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. W imię czego? Pompowania własnego ego?
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. W imię czego? Pompowania własnego ego? (Fot. Fratria/Andzej Wiktor)
W świecie polityki zagranicznej rzadko słyszy się tak bezpośrednie i mocne słowa od doświadczonych byłych premierów jak te, które padły w Polsat News. Leszek Miller nie owijał w bawełnę, oceniając zachowanie marszałka sejmu Włodzimierza Czarzastego w kontekście jego ostatnich wypowiedzi i konfliktu z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose’em. Według Millera, działania Czarzastego nie tylko szkodzą polityce zagranicznej, ale przede wszystkim osłabiają bezpieczeństwo Polski.
Polska

Najnowszy sondaż Social Changes. Czy Tusk utrzyma władzę po wyborach?

opublikowano:
sondaż
(fot. Fratria)
Z najnowszego badania pracowni Social Changes dla telewizji wPolsce24 wynika, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj, do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań. Liderem badania jest Koalicja Obywatelska.