Polska

Nagrody dla pracowników ministerstw. Kwota jest ogromna!

opublikowano:
MK6_mfn_18_00_s_aa_a_IMG_3017
Ministerstwo Finansów (fot. Fratria)
Wiele osób ma problem ze spięciem domowego budżetu, musi oszczędzać, na czym się da, ale rząd nie zamierza oszczędzać na swoich urzędnikach. Od stycznia do października ministerstwa wydały ponad 51,7 mln zł na nagrody dla swoich pracowników - dowiedział się poniedziałkowy "Fakt".

Z artykułu wynika, że "najwięcej wydał resort finansów, niemal połowę całej kwoty na nagrody". "To jedno z najliczniejszych ministerstw" - przypomniano.

"Nagrody otrzymało 3108 osób, przy czym średnia kwota nagrody wyniosła 3 785,25 zł" – przekazało "Faktowi" biuro prasowe resortu Andrzeja Domańskiego.

"Ciekawe, że to z tego ministerstwa miały wyjść projekty najważniejszych ustaw mających ulżyć w finansowych tarapatach Polakom, jak np. podwyższenia kwoty wolnej od podatku, czy zmian w tzw. podatku Belki. Drugie miejsce zajmuje MSZ. Tam wysokość nagród wahała się od 300 zł, aż do 12 tysięcy! Podium zamyka MON, w którym nagradzano m.in. w związku z obchodami rocznicy 25-lecia Polski w NATO oraz z okazji Święta Wojska Polskiego" - czytamy w "Fakcie".

"Resorty podkreślają, że do tworzenia funduszu nagród obligują ich przepisy". "Nagród nie otrzymują ministrowie, ani wiceministrowie. Ekstra wypłat nie ma także w Kancelarii Premiera" - zaznaczono. 

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Wyborcy mówią dość! Polacy surowo ocenili reakcję rządu Donalda Tuska na kolejne afery

opublikowano:
Tusk
Donald Tusk
Wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski mogą stanowić prawdziwy wstrząs dla koalicji rządzącej. Polacy - w sposób jednoznaczny i wyjątkowo surowy - ocenili to, jak premier Donald Tusk oraz jego ministrowie reagują na ujawniane afery i nieprawidłowości. Co się okazuje?
Polska

Polacy zdecydowali. Prezydent Karol Nawrocki na czele rankingu zaufania. Koalicja traci w oczach obywateli

opublikowano:
fot. Andrzej Wiktor
fot. Andrzej Wiktor
Mimo regularnie przeprowadzanych ataków lewicowo-liberalnych mediów, głowa państwa utrzymuje absolutną pozycję lidera w rankingach zaufania. Co ciekawe, najnowsze badanie przeprowadził IBRiS dla... Onetu. Nawet taki zestaw nie pozostawił złudzeń: prezydent Karol Nawrocki pozostaje jedynym politykiem w Polsce, do którego poziom zaufania przewyższa odsetek negatywnych ocen. Tymczasem kluczowe twarze rządzącej koalicji muszą mierzyć się z ogromnym brakiem poparcia społecznego.
Polska

Wielka debata prezydencka w Krakowie. Telewizja wPolsce24 wchodzi do gry z mocnym kalendarzem wyborczym

opublikowano:
Rynek w Krakowie
(fot. Pixabay)
To już pewne! Telewizja wPolsce24 organizuje wielką debatę przedwyborczą w nowoczesnej Hali Cracovii z udziałem wszystkich najważniejszych kandydatów na prezydenta Krakowa. Stacja rusza z pełną machiną reporterską, odpowiadając na olbrzymie zainteresowanie mieszkańców i medialne roszady w stolicy Małopolski.
Polska

Rewolucja językowa zjadła własny ogon. „Ministra” edukacji zaliczyła absurdalną wpadkę

opublikowano:
Barbara Nowacka zacięła się na słowie... gospodyni. Tak to jest, gdy na siłę szukamy feminatywów, nawet tam, gdzie świetnie funkcjonują od wieków
Barbara Nowacka zacięła się na słowie... gospodyni. Tak to jest, gdy na siłę szukamy feminatywów, nawet tam, gdzie świetnie funkcjonują od wieków (Fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Barbara Nowacka, która od lat forsuje feminatywy i sama upiera się przy formie „ministra”, właśnie zaliczyła klasyczną wpadkę podczas Campusu Polska. W publicznej wypowiedzi najwyraźniej nie mogła sobie przypomnieć tak oczywistego i od wieków funkcjonującego w polszczyźnie słowa jak… „gospodyni”.
Polska

"Europejskość" dopadła ekipę Tuska. "Żurkowa" prokuratura nie rusza afer władzy, ale PE już tak

opublikowano:
Jeszcze rok temu otwarcie tego biura była dla rządzących powodem do dumy, dziś to raczej powód do zmartwień
Jeszcze rok temu otwarcie tego biura była dla rządzących powodem do dumy, dziś to raczej powód do zmartwień (Fot. Fratria)
Rząd Donalda Tuska w przeciwieństwie do ekipy Zbigniewa Ziobry błyskawicznie przystąpił do Prokuratury Europejskiej. Miało to być dowodem na „powrót do Europy” i standardów praworządności. Dziś ta decyzja zaczyna obracać się przeciwko autorom pomysłu.