Polska

No już bez jaj, że nie ma jaj! MRiRW dementuje jajecznego fejkniusa

opublikowano:
chicken-1867521_1280
(fot. Pixabay)
Temat dotyczący niedoborów jajecznych, zwłaszcza przed świętami Wielkiej Nocy, z pewnością nie należy do takich, z których można byłoby sobie dworować. Dlatego komunikat MRiRW potraktowaliśmy z absolutną powagą i bez wahania spieszymy donieść, że nie ma braków jaj na polskim rynku.

Resort rolnictwa i rozwoju wsi opublikował komunikat, w którym odnosi się do licznych tekstów  w mediach, które sugerowały rzekome deficyty jaj w handlu detalicznym. Zdaniem urzędników MRiRW, ta narracja nie ma nic wspólnego z prawdą, a podszepty o tym, że jaj brakuje, to robota wrogich sił i antyjajecznych propagandzistów.

Jaja są, choć nie wszystkie

Urzędnicy MRiRW precyzują, że podszepty o tym, że jaj brakuje nie wytrzymują konfrontacji z faktami.

- W związku z informacjami, które ostatnio pojawiały się w przestrzeni medialnej i dotyczyły rzekomych deficytów jaj w handlu detalicznym, wyjaśniamy: ewentualnie zauważalne braki mogą dotyczyć jedynie jaj pochodzących z chowu „na wolnym wybiegu”, co może być efektem działań sieci handlowych, które ze swej oferty wycofały jaja z chowu klatkowego - czytamy w informacji przesłanej do mediów. 

Autorzy komunikatu przypominają, że Polska jest jajeczną potęgą i "od lat jest eksporterem jaj konsumpcyjnych i do zagranicznego odbiorcy trafia ok. 40 proc. krajowej produkcji. Według wstępnych danych Ministerstwa Finansów w roku 2024 r. Polska wyeksportowała 238,6 tys. ton jaj o wartości 471,9 mln euro, co oznacza wzrost o 7,5 proc. w stosunku do roku 2023."

Co wpływa na ceny jaj?

Urzędnicy odnoszą się także do cen jaj i przyznają, że te wynikają z "wzrastających ognisk grypy ptaków", na które dodatkowo "nakłada się okres przedświąteczny":

- Dotyczy to całego rynku Unii Europejskiej. Według danych Komisji Europejskiej na przełomie lutego i marca tego roku średnia cena jaj w zakładach pakowania była o 13,1 proc. wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego - precyzują. 

Dodają też, iż "wzrost liczby kur odnotowany przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) na początku tego roku pokazuje, że branża zareagowała zarówno na zwiększony popyt, jak i na konieczność odbudowy stad kur niosek":

-  Informacje o ewentualnych brakach dotyczyć mogą jaj z wolnego wybiegu i ten problem może narastać.

Chów klatkowy jednak lepszy od wolnego wybiegu?

Jednocześnie precyzują, że rozwiązaniem tego problemu może być chów klatkowy, który wprowadzono właśnie jako "rozwiązanie poważnych problemów z chorobami dziesiątkującymi stada w przeszłości":

- Grypa ptaków jest chorobą obecną w Polsce przez cały rok i stanowi dla kur pozostających poza kurnikami śmiertelne zagrożenie. Z tego właśnie powodu w kolejnych hrabstwach Wielkiej Brytanii wprowadzane są nakazy zamykania kur w kurnikach, a w jednym ze stanów USA władze zezwoliły na powrót do chowu klatkowego. Jest to forma hodowli bezpieczniejsza dla ptaków i dająca większe możliwości uzyskania tańszych jaj, bez ryzyka związanego z przenoszonymi m.in. przez dzikie ptactwo i gryzonie wirusami chorób wyniszczających całe stada drobiu - tłumaczą urzędnicy.

źr. wPolsce24 za MRiRW/PAP

 

Polska

Grad, zerwane dachy, zalane ulice. Superkomórka burzowa nad Górnym Śląskiem i Opolszczyzną

opublikowano:
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie
Dziesiątki interwencji straży, zalane Głuchołazy, grad w Chorzowie (fot. print screen/Facebook)
Przez województwo opolskie przeszedł w poniedziałek wieczorem front atmosferyczny z obfitymi opadami. Do godziny 18:00 strażacy interweniowali 52 razy. Na zamieszczonych w mediach społecznościowych filmach i zdjęciach widać grad i zalane ulice.
Polska

Dialog pisany cyrylicą. Mroczne sekrety kontrowersyjnej fundacji

opublikowano:
Kim naprawdę jest Bartosz Kramek
Fundacja Otwarty Dialog znana jest nie od dziś. Zarówno jej działalność, jak i liderzy budzą ogromne kontrowersje. Kto stoi za Bartoszem Kramkiem i Ludmiłą Kozłowską? Kto finansuje ich akcje? Tropem kontrowersyjnego małżeństwa idą autorzy reportażu telewizji wPolsce24 "Dialog pisany cyrylicą".
Polska

Gdzie Kosiniak nie może, tam babę pośle. Z gabinetu medycznego do strategicznej zbrojeniówki!

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Poseł PiS ujawnia drogę zawodową koleżanek wiceszefowej MON. (fot. PAP/Leszek Szymański)
Obietnice „odpolitycznienia” spółek Skarbu Państwa kontra rzeczywistość? Poseł PiS Sebastian Kaleta ujawnił sieć powiązań personalnych wokół Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceminister obrony narodowej. Jej koleżanki również znalazły lukratywne stanowiska w ważnych instytucjach.
Polska

Koniec koszmaru dla 21 osób. Samolot z poszkodowanymi Polakami wylądował w Jasionce

opublikowano:
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech
Karetki na płycie lotniska w Jasionce, gdzie wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób - pięć osób trafiło do szpitali, a 16 wróciło do domów.
Polska

To miał być bal ich życia, a zostali z niczym. Matka ukradła ponad 30 tys. zł zebranych na studniówkę

opublikowano:
Sala balowa
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
To miał być wyjątkowy bal, który uczniowie zapamiętają na całe życie. Zamiast tego skończyło się ogromnym rozczarowaniem, stratą oszczędności i interwencją organów ścigania. Matka jednego z maturzystów z województwa mazowieckiego została oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych, które rodzice powierzyli jej na organizację studniówki.
Polska

Pilna decyzja po wypadku na Węgrzech. Wiceminister zdrowia ujawnia, kto dzisiaj wieczorem wróci do Polski

opublikowano:
2446009_1
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że wieczorem specjalny samolot rządowy przetransportuje do Polski 22 pacjentów poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Część rannych trafi na Podkarpacie, a pozostali polecą do Warszawy.