Mistrz świata nie gryzł się w język. Możdżonek ostro do Tuska ws. Owsiaka i WOŚP

Wpis Donalda Tuska, opublikowany w serwisie X, szybko wywołał lawinę komentarzy. Premier napisał:
„Chcą zniszczyć Jerzego Owsiaka i Orkiestrę, tak jak próbowali zniszczyć Lecha Wałęsę i prawdziwą polską solidarność. Chyba na to nie pozwolicie?”
Słowa te zostały odebrane przez wielu jako kolejna próba zaostrzenia społecznych podziałów i wpisania działalności społecznej w bieżący konflikt polityczny. Jedną z najmocniejszych odpowiedzi wystosował Marcin Możdżonek — były reprezentant Polski, mistrz świata i Europy w siatkówce.
„Premier jak zwykle ochoczo przyłącza się do podsycania społecznych sporów” — napisał Możdżonek, zarzucając Tuskowi cyniczne wykorzystywanie emocji dla partyjnych korzyści. Zadał przy tym pytanie, które wybrzmiało szczególnie mocno: czy takie działania służą państwu, czy wyłącznie interesom politycznym rządzącej koalicji?
Owsiak pomagał koalicji, a teraz Tusk się rewanżuje?
Były siatkarz wprost odniósł się również do roli Jerzego Owsiaka i WOŚP w ostatnich wyborach parlamentarnych. Jak podkreślił, „każdy rozsądny człowiek widział”, że fundacja realnie wspierała obecną koalicję rządzącą, m.in. poprzez finansowanie billboardów z jej pieniędzy.
Możdżonek nazwał to „nieczystym zagraniem”, które - jego zdaniem - zniechęca coraz więcej osób do WOŚP jako inicjatywy społecznej. Zwrócił uwagę, że choć Orkiestra jest przedsięwzięciem wieloletnim i dla wielu wartościowym, to mieszanie jej działalności z bieżącą polityką szkodzi zarówno fundacji, jak i społecznemu zaufaniu.
W swoim wpisie były mistrz świata przypomniał również, że WOŚP nie jest jedyną organizacją działającą w Polsce.
„WOŚP to jedna z wielu fundacji i stowarzyszeń w Polsce. Byłoby bardzo dobrze dla wszystkich obywateli — bez znaczenia jakie mają polityczne poglądy — aby właśnie polityki do działalności społecznej nie mieszać” — podkreślił.
Tusk broni Owsiaka, a co z "Niebieską Linią"?
Na koniec Możdżonek wbił jeszcze jedną szpilę w premiera, pytając, czy Donald Tusk z takim samym zaangażowaniem interweniował w sprawie tzw. niebieskiej linii, która — jak zauważył — jest zagrożona z powodu niekompetencji i opieszałości ministra z rządu Tuska. Konkretnie chodzi szefa resortu sprawiedliwości Waldemara Żurka, którego działania, czy też może brak działań, doprowadziły do paraliżu Funduszu Sprawiedliwości, z którego było finansowanych wiele inicjatyw pomocowych, w tym wspomniana przez Możdżonka "Niebieska Linia".
„Jeśli z takim samym zaangażowaniem, jak broni Pana Owsiaka, to jestem wdzięczny” — zakończył ironicznie.
Wpis byłego kapitana reprezentacji Polski pokazuje, że krytyka politycznego uwikłania WOŚP coraz częściej płynie nie tylko ze środowisk stricte politycznych, ale również od ludzi sportu i życia publicznego, którzy dotąd trzymali się z dala od partyjnych sporów. I trudno nie zauważyć, że tym razem padła ona wyjątkowo wprost.
źr. wPolsce24 za X











