Awantura o gender w wojsku. MON wycofuje szkolenie po buncie żołnierzy

Portal Blask Online poinformował, że w planie tegorocznych szkoleń dla żołnierzy pojawił się temat „Prawa człowieka i perspektywa gender w operacjach wojskowych”. Informacja szybko odbiła się szerokim echem, a dyskusja przeniosła się do przestrzeni publicznej i politycznej.
Dziennikarze dotarli do projektu planu zajęć z przedmiotów „kształcenie obywatelskie” oraz „profilaktyka i dyscyplina wojskowa” przewidzianych na 2026 rok. Jak relacjonował portal, większość zagadnień ujętych w programie nie budziła kontrowersji. Wśród nich znalazły się m.in. tematy dotyczące reakcji po zdarzeniach traumatycznych czy historii polskiego munduru.
Sprzeciw części żołnierzy wzbudził jednak właśnie wątek związany z gender.
Żołnierze „łapią się za głowę”
Blask Online przytoczył anonimowe wypowiedzi wojskowych, z których wynikało, że temat uznawany był za oderwany od realiów codziennej służby. Jeden z rozmówców oceniał, że szkolenie „nie ma nic wspólnego z praktyką wojskową”, inny mówił wprost, że „w jednostce ludzie łapią się za głowę".
W wypowiedziach podkreślano, że armia powinna koncentrować się przede wszystkim na przygotowaniu do działań wojskowych, reagowaniu kryzysowym, dyscyplinie i procedurach, a nie na zagadnieniach postrzeganych przez część środowiska jako ideologiczne.
Reakcja Ministerstwa Obrony Narodowej
Do sprawy odniosło się Ministerstwo Obrony Narodowej, publikując oficjalne stanowisko. Resort wyjaśnił, że temat szkolenia dotyczącego gender został zaproponowany przez Przewodniczącą Rady do Spraw Wojskowej Służby Kobiet i następnie zatwierdzony na etapie prac wewnętrznych przez Departament Kadr MON.
Jednocześnie podkreślono, że minister obrony podjął decyzję o wycofaniu tego punktu z programu szkoleń uzupełniających na 2026 rok. Oznacza to, że kontrowersyjny temat ostatecznie nie będzie realizowany w ramach obowiązujących planów szkoleniowych.
źr. wPolsce24 za Blask Online/ X/@MON_GOV_PL








