Polska

Wyrok na księdza i urzędniczki wydany jeszcze przed procesem? Ławniczki "przeczytały" tysiące stron akt w dobę

opublikowano:
Proces księdza Olszewskiego pod znakiem politycznej zemsty? Poważne zarzuty wobec sądu

Proces księdza Michała Olszewskiego oraz byłych urzędniczek od samego początku budzi poważne kontrowersje. Coraz więcej wskazuje na to, że mamy do czynienia nie tyle z rzetelnym postępowaniem karnym, ile z procesem o wyraźnym podłożu politycznym, obarczonym licznymi uchybieniami proceduralnymi.

Już sam sposób przygotowania rozprawy rodzi zasadnicze pytania o standardy państwa prawa. Ławniczki zostały powołane zaledwie dobę przed rozpoczęciem procesu, co – przy ogromnej objętości materiału dowodowego – w praktyce uniemożliwiało im rzetelne zapoznanie się ze sprawą. Zdaniem obrony taki tryb działania podważa sens ich udziału w składzie orzekającym i może skutkować wadliwością całego postępowania.

Wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego

Pełnomocnicy oskarżonych podnoszą również poważne zastrzeżenia wobec bezstronności sędzi przewodniczącej. Wskazują m.in. na jej przynależność do stowarzyszenia sędziowskiego otwarcie wspierającego obecny obóz rządzący, a także na wcześniejszy konflikt z byłym ministrem sprawiedliwości z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.

W państwie prawa nawet cień podejrzenia o stronniczość powinien skutkować daleko idącą ostrożnością. Tymczasem sąd – jak podkreśla obrona – konsekwentnie oddala kolejne wnioski adwokatów, w tym te dotyczące zabezpieczenia praw oskarżonych do pełnej i skutecznej obrony.

Prawo do obrony pod presją

Zdaniem obrońców taka praktyka może stanowić naruszenie konstytucyjnego prawa do rzetelnego procesu. Odrzucanie wniosków dowodowych, ignorowanie zastrzeżeń proceduralnych i pośpiech w prowadzeniu sprawy wzmacniają obawy, że wyrok mógł zostać de facto przesądzony jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że coraz częściej pojawiają się głosy, iż z powodu błędów w obsadzie składu orzekającego cały proces może w przyszłości zostać uchylony i powtórzony. Oznaczałoby to nie tylko kompromitację wymiaru sprawiedliwości, ale także potwierdzenie, że obecne postępowanie prowadzone jest w sposób wadliwy.

Akt oskarżenia mimo lawiny wątpliwości

Pomimo tych wszystkich kontrowersji sąd formalnie rozpoczął procedurę odczytania aktu oskarżenia, dotyczącego rzekomego „ustawienia konkursu” na dotacje. W opinii krytyków sprawa ta stała się jednak narzędziem rozliczeń politycznych, a nie bezstronnym dochodzeniem prawdy.

Proces księdza Olszewskiego staje się kolejnym testem dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Pytanie brzmi: czy będzie to proces oparty na faktach i prawie, czy raczej pokazowa rozprawa mająca zaspokoić polityczne zapotrzebowanie ekipy Donalda Tuska. Coraz więcej sygnałów każe obawiać się tego drugiego scenariusza.

źr. wPolsce24

Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.
Polska

SKANDAL! Leszek Kraskowski odcięty od obrony? Mecenas alarmuje o działaniach służb

opublikowano:
Mecenasowi odmówiono prawa do obrony
(fot. wPolsce24)
Sprawa nagłego, trzymiesięcznego aresztowania znanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołuje coraz większe oburzenie. Kulisy działań prokuratury i policji szokują opinię publiczną, a najnowsze doniesienia wskazują na jawne łamanie elementarnych praw obywatelskich. Jak dowiedział się Szymon Szereda, reporter telewizji wPolsce24, obrońca publicysty, mec. Łukasz Pawelski ponownie zderzył się ze ścianą i nie został dopuszczony do swojego klienta. Powód? „Brak warunków logistycznych”. 
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co z Orderem Orła Białego dla Zełeńskiego? Znamy plan prezydenta

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta nie pozostawia złudzeń: Polska nie zejdzie z drogi obrony prawdy historycznej, a sprawa Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego zmierza do jednoznacznego rozstrzygnięcia. W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 minister ujawnił, że wkrótce poznamy decyzje głowy państwa.
Polska

NASZ NEWS! W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar ludobójstwa na Kresach

opublikowano:
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar (fot. wPolsce24)
W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w Hucie Pieniackiej na Ukrainie, zespół Instytutu Pamięci Narodowej wraz z ukraińskimi archeologami dokonał przełomowego odkrycia – odnaleziono szczątki pomordowanych mieszkańców wsi, którzy padli ofiarą zbrodni popełnionej przez żołnierzy 14 Dywizji SS „Galizien”, wspieranych przez oddziały UPA oraz lokalne ukraińskie formacje paramilitarne.
Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki