Kulisy pracy w TVN wychodzą na jaw. Pieniądze tylko dla wybranych?

Właściciel stacji, Warner Bros. Discovery, zdecydował o zwiększeniu wynagrodzeń średnio o 5,5 proc. To efekt pozytywnych wyników finansowych za 2025 rok. Zdaniem części pracowników podwyżki nie zawsze jednak nadążają za rosnącymi kosztami życia, a ich realna wartość bywa ograniczona.
Tajemniczy program akcyjny budzi wątpliwości
Najwięcej emocji wzbudza program opcji na akcje, którym objętych ma być około 30 proc. pracowników. Jego szczegóły nie są publicznie znane, co – według przedstawicieli związków zawodowych – rodzi pytania o przejrzystość zasad.
Pojawiają się głosy, że akcje trafiają do wybranych osób bez jasno określonych kryteriów, a decyzje mogą zależeć bardziej od relacji niż od wyników pracy. Według nieoficjalnych informacji wartość takich benefitów może sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Trzy systemy wynagrodzeń i różne traktowanie
W strukturze wynagrodzeń TVN funkcjonują trzy główne elementy: coroczne podwyżki, dodatkowa roczna premia (tzw. „trzynastka”) i program akcyjny.
Jak wskazują pracownicy, wysokość premii nie jest równa dla wszystkich – w niektórych przypadkach może być nawet o połowę niższa niż u innych osób na podobnych stanowiskach.
Benefity nie dla każdego
Firma oferuje również dodatkowe świadczenia, takie jak dofinansowanie posiłków. W praktyce jednak ich dostępność bywa ograniczona – np. stołówka działa tylko do godzin popołudniowych, co wyklucza część pracowników pracujących w terenie lub w późniejszych godzinach. Z kolei pracownicy ośrodków regionalnych mają ustalone dzienne limity, co dodatkowo różnicuje dostęp do tego typu benefitów.
Kontrowersje budzą także szkolenia zawodowe. Według związkowców mają one w dużej mierze trafiać do kadry zarządzającej i pracowników biurowych, podczas gdy osoby pracujące przy produkcji mają ograniczone możliwości rozwoju.
źr. wPolsce24 za Wirtualne Media











