Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie
Agresor został szybko obezwładniony przez policję i przewieziony na szpitalny oddział ratunkowy, gdzie opatrzono jego rany dłoni. Badanie alkomatem wykazało brak alkoholu w organizmie, a śledczy zabezpieczyli próbki krwi do analiz toksykologicznych. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 31-latek wjechał do Polski w nocy z terytorium Niemiec i zmierzał w kierunku przejścia w Korczowej, po czym z niewyjaśnionych dotąd przyczyn skręcił do Jarosławia. Prokuratura wciąż czeka na zgodę lekarzy na przeprowadzenie formalnego przesłuchania podejrzanego.
Wydarzenia wstrząsnęły mieszkańcami regionu. W geście solidarności z rodzinami ofiar władze lokalne podjęły decyzję o ogłoszeniu żałoby oraz odwołaniu wszystkich zaplanowanych w najbliższych dniach imprez kulturalnych. Przed murami klasztoru gromadzą się wierni, którzy zapalają znicze, modlą się za zamordowanego kapłana i wyrażają swój ból po zbezczeszczeniu miejsca od wieków kojarzonego z modlitwą i pokojem.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24









