Koniec cierpliwości śledczych. Jest wniosek o zatrzymanie Grzegorza Brauna!

Decyzja o skierowaniu wniosku wynika z faktu, że Grzegorz Braun pięciokrotnie unikał stawienia się na wezwania prokuratury. Śledczy zamierzają postawić mu zarzuty, jednak dotychczasowa postawa lidera Konfederacji Korony Polskiej oraz jego obrońcy uniemożliwiła przeprowadzenie niezbędnych czynności procesowych. Według prokuratury działania te mają charakter celowy i służą odwlekaniu postępowania poprzez korzystanie z ochrony immunitetowej.
Incydent w Oleśnicy
Sprawa ma związek z wydarzeniami, do których doszło 16 kwietnia 2025 roku w szpitalu w Oleśnicy. W tamtym czasie miasto to zdobyło wątpliwą sławę za sprawą Gizeli Jagielskiej, która dokonała aborcji w 9. miesiącu ciąży.
Według ustaleń śledczych polityk wtargnął do działu administracyjnego placówki, a następnie zagrodził drogę tejże lekarce i zamknął ją w pomieszczeniu, uniemożliwiając jej pracę. Sam Grzegorz Braun twierdził wówczas, że dokonuje „zatrzymania obywatelskiego”.
Prokuratura chce postawić europosłowi zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności lekarki, naruszenia jej nietykalności cielesnej, znieważenia słownego podczas pełnienia obowiązków służbowych oraz pomówienia.
Co dalej z immunitetem polityka?
Warto przypomnieć, że Parlament Europejski uchylił immunitet Grzegorzowi Braunowi w tej sprawie już w połowie listopada zeszłego roku. Obecny wniosek Prokuratora Generalnego jest kolejnym etapem, niezbędnym do fizycznego doprowadzenia polityka do prokuratury w obliczu jego uporczywego niestawiennictwa.
źr. wPolsce24 za RMF24











