Żurek wściekły po wyroku w sprawie Ziobry! Oto, co zamierza zrobić

Wielka porażka Waldemara Żurka
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Odrzucony został również wniosek dotyczący wydania nakazu aresztowania na wypadek, gdyby polityk przebywał na terytorium Wielkiej Brytanii. Jak przekazano, decyzje sądu są prawomocne i nie podlegają zaskarżeniu.
Jak wyjaśniła rzeczniczka stołecznego sądu, powodem odmowy było niewykazanie, że były szef resortu sprawiedliwości przebywa obecnie na terenie Unii Europejskiej lub planuje podróż do jednego z państw członkowskich. Analogiczne argumenty zastosowano w odniesieniu do Wielkiej Brytanii. Zdaniem sądu przedstawione przez prokuraturę okoliczności nie były wystarczające do wydania oczekiwanych decyzji.
Będzie ponowny wniosek?
Do sprawy odniósł się sam minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Choć zapewnił, że resort respektuje orzeczenie sądu, to jednocześnie podkreślił, iż nie podziela przedstawionej interpretacji przepisów. Jego zdaniem Zbigniew Ziobro w każdej chwili może pojawić się na terenie państw strefy Schengen, dlatego po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem rozważone zostanie ponowne skierowanie wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Dariusz Mazur ocenił z kolei, że były minister miał opuścić obszar, na którym obowiązuje ENA, aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Jednocześnie zaznaczył, że obowiązujące przepisy wyznaczają granice działań organów ścigania, jednak istnieją również inne instrumenty prawne pozwalające na sprowadzenie Ziobry do Polski. Zapowiedział, że resort będzie z nich korzystał i informował opinię publiczną o kolejnych działaniach.
Katastrofa wizerunkowa rządu
Dla resortu sprawiedliwości sprawa ukarania Zbigniewa Ziobry stała się priorytetem - oficjalnie chodzi o kwestię rozliczenia polityka PiS za kwestie związane z gospodarowaniem budżetu Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem śledczych były lider Solidarnej Polski miał w niewłaściwy sposób rozdysponować środki pochodzące z tego źródła.
Mniej oficjalnie mówi się, że kwestia rozliczenia byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości ma przede wszystkim wymiar wizerunkowy dla obecnego rządu. Zwolennicy tej tezy wskazują, że koalicja nie zrealizowała wielu zapowiadanych reform, a dodatkowo zmaga się z kolejnymi kryzysami i aferami, które negatywnie wpływają na jej notowania.
Sama sprawa zatrzymania Zbigniewa Ziobry staje się jednocześnie coraz większym problemem wizerunkowym dla obozu rządzącego. Każda kolejna nieudana próba doprowadzenia byłego ministra przed wymiar sprawiedliwości dostarcza opozycji argumentów do krytyki działań rządu oraz ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który w tej sprawie znajduje się pod coraz większą presją.
Źr.wPolsce24 za PAP










