Kompromitacja Bodnara i Ejchart w sprawie Cyby. Szef Naczelnej Rady Adwokackiej: „Komunikat wysoce niefortunny”

O Przemysławie Rosatim można powiedzieć wiele, ale nie to, że sprzyja prawicy albo że jest wyjątkowo zawziętym krytykiem obecnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości. Ale nawet on nie pozostawił suchej nitki na komunikacie, w którym resort tłumaczy kulisy skandalu wokół zwolnienia z więzienia Ryszarda Cyby, byłego członka PO który w 2010 roku zamordował działacza PiS.
Nieczytelny i niefortunny
- Tak nieczytelnego komunikatu dawno nie widziałem – napisał na X Przemysław Rosati. Zwrócił on uwagę, że w notatce ministerstwa mieszane są pojęcia zawieszenia wykonania i zawieszenia odbywania kary a także zawieszenie postępowania wykonawczego.
- Zawieszenie wykonania kary? Zawieszenie odbywania kary? Zawieszenie postępowania wykonawczego? To nie jest to samo. Zgodnie z przepisami nie jest możliwe zawieszenie odbywania/wykonywania kary dożywotniego pozbawienia wolności. Możliwe jest natomiast zawieszenie postępowania wykonawczego – wyjaśnił prezes NRA.
- Ten komunikat jest wysoce niefortunny i generuje niepotrzebnie szereg wątpliwości – spuentował Rosati.
Nie mają sobie nic do zarzucenia
Z komunikatu wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie Ryszarda Cyby. Wiceminister Maria Ejchart podkreślała podczas wtorkowej konferencji prasowej, że Cyba nie mógł obywać kary w więzieniu i dlatego trzeba było umieścić go w schronisku dla bezdomnych. Przypomnijmy, że skazany na dożywocie zabójca Marka Rosiaka rozpętał tam awanturę i dopiero wtedy trafił do szpitala psychiatrycznego.
źr. wPolsce24 za gov.pl, X/adwokatRosati