Minister od sprawy Cyby na imprezie Trzaskowskiego: „Dożywocie niehumanitarne. Kara ma dawać nadzieję”

- Możliwość wymierzenia kary bezwzględnego dożywocia to jest kara niehumanitarna, która w żadnym cywilizowanym kraju nie powinna funkcjonować – mówiła podczas zeszłorocznego Campusu Polska Przyszłości Maria Ejchart, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska.
- Kara musi dawać nadzieję, to się wypowiadały już wszystkie sądy europejskie na ten temat. Kara ma dawać nadzieję, bo nadzieja jest motywacją – dodawała wiceminister sprawiedliwości na imprezie Rafała Trzaskowskiego.
Skandaliczna sprawa Ryszarda Cyby
Dzisiaj Ejchart tłumaczy się ze skandalu ze skazanym na dożywocie byłym członkiem PO Ryszardem Cybą, który w październiku 2010 r. w łódzkiej siedzibie PiS zastrzelił Marka Rosiaka i ranił nożem drugiego pracownika biura – Pawła Kowalskiego.
Cyba opuścił więzienie, bo – zdaniem biegłych, na których opinię powoływała się Ejchart podczas wtorkowej konferencji prasowej – wymaga opieki i pielęgnacji w warunkach opieki społecznej. Wykonanie kary wobec nienawistnika, który wprost mówił, że chciał zabić jak najwięcej działaczy PiS, zawieszono. Cyba trafił do DPS-u, gdzie zaatakował innego pensjonariusza. Dopiero wtedy przewieziono go do szpitala psychiatrycznego.
- Jeżeli stan zdrowia skazanego się poprawia i może wrócić do więzienia – wraca do więzienia. Sąd o tym decyduje. Dlatego sąd cały czas sprawuje nadzór nad tym postępowaniem wykonawczym – podkreśliła. Wyjaśniła, że oznacza to, że sąd jest w kontakcie z placówką, w której przebywa chory Cyba.
Ejchart zapowiadała wypuszczanie przestępców z więzień
Maria Ejchart jest znana z liberalnego podejścia do problematyki karania przestępców i przetrzymywania ich w więzieniach. W marcu 2024 roku stwierdziła, że „więzienia są przeludnione”.
- Moim celem jest zmniejszenie liczby więźniów o 20 tys. Pierwsze uzasadnione przedterminowe zwolnienia już nastąpiły – zadeklarowała wiceminister sprawiedliwości.
źr. wPolsce 24 za X/obserwujesobie