Polska

Kompromitacja Bodnara! Chwali się orzeczeniem, które według jego własnej wykładni "nie zapadło". To powinien być koniec narracji o "neosędziach"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-04-22 201746
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar skomentował uchwałę SN. (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Adam Bodnar chwali się zdjęciem immunitetu prokuratorowi, który po pijaku spowodował wypadek samochodowy. Sęk w tym, że decyzję w tej sprawie podjął sędzia będący dla bodnarowców tylko "neosędzią". Czy minister sprawiedliwości będzie miał na tyle przyzwoitości, by po tej kompromitacji raz na zawsze skończyć z narracją o "nieistniejących orzeczeniach" i sędziach, którzy nie są sędziami?

Ależ to jest żenujące. Kiedy trzeba się pochwalić "twardymi" decyzjami wobec prokuratora-pijaka, minister sprawiedliwości Adam Bodnar nagle zapomina o swojej doktrynie o "neosędziach" i "nieistniejących orzeczeniach sądu". Paweł B. został złapany po tym, jak w Szczytnikach Duchownych (woj. wielkopolskie) spowodował wypadek. Wina zatrzymanego przez policję funkcjonariusza państwa polskiego nie ulegała niestety wątpliwości, fakt, iż był pijany jak bela potwierdziły badania toksykologiczne. 

Prokurator wystąpił do Sądu Najwyższego

- Prowadzący śledztwo prokurator wystąpił do Sądu Najwyższego o zgodę na pociągnięcie Pawła B. do odpowiedzialności karnej. Sąd wniosek uwzględnił i uchylił zatrzymanemu immunitet. Również dziś prokurator z WSW PK przedstawił Pawłowi B. zarzut popełnienia przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 kk) i przesłuchał go w charakterze podejrzanego - informuje Prokuratura Krajowa. 

Sam Adam Bodnar mógł wreszcie ogłosić jakiś sukces i pokazać się jako ten, który walczy z patologiami. 

- Nie ma zgody na takie zachowania w prokuraturze. Dziękuję Policji, Prokuratorowi Okręgowemu w Poznaniu, Prokuraturze Krajowej i Sądowi Najwyższemu za sprawne działanie w tej sprawie - napisał minister sprawiedliwości w serwisie X. 

A jeszcze niedawno to nie był sąd...

Sęk w tym, że sędzia Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, który podjął decyzję o uchyleniu Pawłowi B. immunitetu, został powołany w 2020 roku. Według wykładni Bodnara, jest to więc tzw. neosędzia albo nie-sędzia a sama Izba nie jest żadnym sądem, bo została "wadliwie" ustanowiona. 

- Panie Profesorze, nie chciałbym Pana rozczarować, ale orzekał tzw. neosędzia. Żadne orzeczenie więc, zgodnie z Pańskim stanowiskiem, nie zapadło - skomentował oświadczenie Bodnara dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik. Przytoczył on też słowa samego ministra sprawiedliwości, w którym wyjaśniał on, dlaczego "neosędziowie" z Sądu Najwyższego są źli i nie są żadnymi sędziami. 

- Neosędziowie SN bronią własnych stanowisk i upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Chcą zablokować proces rozliczeń. Dzisiejsze stanowisko trzech neosędziów nie jest uchwałą Sądu Najwyższego i nie jest wiążące. Nie zejdę obranej drogi przywracania obywatelom niezależnego sądownictwa i prokuratury – pisał Bodnar. 

Kometo przybywaj!

- Brawo! Pan Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar właśnie potwierdził, że Sąd Najwyższy w składzie z sędzią powołanym po 2017 r. (sędzia Marek Motuk) jest Sądem Najwyższym. Czasami rzeczy oczywiste przychodzą po czasie - drwił z Bodnara adwokat Bartosz Lewandowski. 

- Kometo przybywaj Adam Bodnar z kwietnia 2025 roku wypowiada wojnę Adamowi Bodnarowi z września 2024 roku. W obu sprawach orzekali sędziowie, powołani po roku 2017 na wniosek demokratycznej KRS – to z kolei komentarz stowarzyszenia Sędziowie RP.

źr. wPolsce24 za X/@Adbodnar/ Prokuratura Krajowa

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.