Polska

KNF reaguje po publikacji naszego artykułu. Urząd bada sprawę ujawnienia informacji ws. KGHM. Na celowniku ważny polityk KO?

opublikowano:
Ciekawe czym skończy się dochodzenia KNF w sprawie tego wpisu na X
Ciekawe czym skończy się dochodzenia KNF w sprawie tego wpisu na X (Fot. Fratria/X)
Komisja Nadzoru Finansowego potwierdziła, że prowadzi działania mające na celu ocenę prawidłowości wykonania obowiązków informacyjnych w sprawie zmian w zarządzie KGHM Polska Miedź S.A. Chodzi w szczególności o to, czy nie doszło do nieuprawnionego, wcześniejszego ujawnienia informacji, zanim spółka opublikowała oficjalny komunikat.

Informację przekazał wprost rzecznik KNF, Jacek Barszczewski, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu KNF, we wpisie opublikowanym w serwisie X:

„Urząd KNF podejmuje działania mające na celu ocenę prawidłowości wykonania obowiązków informacyjnych ws. zmian w zarządzie KGHM SA, w tym czy nie doszło do naruszeń związanych z nieuprawnionym, wcześniejszym ujawnieniem informacji w tej sprawie”.

To pierwsze oficjalne potwierdzenie, że sprawa – opisana wczoraj na naszym portalu – jest przedmiotem czynności nadzorczych.

Przypomnijmy: kontrowersyjny tweet przed komunikatem ESPI

Jak informowaliśmy, ogromne kontrowersje wywołał wpis posła Roberta Kropiwnickiego opublikowany o godz. 9:47, w którym polityk poinformował o odwołaniu prezesa KGHM Andrzeja Szydło oraz wiceprezesa Marcina Stryczka. W momencie publikacji tweeta spółka nie opublikowała jeszcze raportu bieżącego w systemie ESPI.

W ciągu kilkudziesięciu minut informacja rozpowszechniła się w mediach, a kurs akcji KGHM spadł o ponad 9 proc. przy wyraźnie podwyższonych obrotach. Dopiero później spółka oficjalnie potwierdziła zmiany w zarządzie.

Sedno sporu: informacja bieżąca czy poufna?

W odpowiedzi udzielonej naszej redakcji wczoraj KNF wskazywała, że KGHM zakwalifikował komunikat jako informację bieżącą, a nie poufną w rozumieniu rozporządzenia MAR. Jednocześnie urząd zaznaczył, że analizuje prawidłowość wykonywania obowiązków informacyjnych przez emitentów i w razie wątpliwości może żądać wyjaśnień oraz dokumentów.

Dzisiejszy komunikat rzecznika KNF idzie krok dalej – wprost mówi o badaniu, czy doszło do nieuprawnionego, wcześniejszego ujawnienia informacji. To istotna zmiana tonu: oznacza bowiem, że nadzór nie ogranicza się wyłącznie do formalnej kwalifikacji raportu przez spółkę, ale bada cały kontekst czasowy i źródło informacji, które trafiły na rynek.

Dlaczego to ma znaczenie?

Z punktu widzenia rynku kapitałowego kluczowe jest nie tylko to, jak spółka kwalifikuje informację, ale również kto miał do niej dostęp przed publikacją, czy osoba ujawniająca miała do tego prawo oraz czy ujawnienie mogło wpłynąć na decyzje inwestorów.

W tym przypadku źródłem informacji był czynny polityk, były wiceminister, formalnie niezasiadający w organach spółki i – co do zasady – niebędący osobą uprawnioną do publikowania informacji o zmianach w zarządzie giełdowego emitenta.

Co dalej?

Czynności KNF mogą obejmować m.in.:

  • analizę kalendarium zdarzeń,
  • ustalenie, kto i kiedy posiadał wiedzę o planowanych zmianach,
  • sprawdzenie, czy doszło do naruszenia zasad równego dostępu inwestorów do informacji,
  • oraz ewentualne dalsze kroki nadzorcze lub sankcyjne.

Na tym etapie nie przesądzono żadnych naruszeń, jednak sam fakt wszczęcia działań analitycznych przez Urząd KNF potwierdza, że sprawa ma poważny ciężar regulacyjny.

Dla rynku to sygnał istotny: niezależnie od politycznych kontekstów, obowiązki informacyjne spółek giełdowych oraz zasady równości inwestorów podlegają ochronie, a każde potencjalne odstępstwo musi zostać wyjaśnione.

Sprawa KGHM – jednej z największych spółek Skarbu Państwa notowanych na GPW – pozostaje otwarta. Do tematu będziemy wracać.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Prof. Czarnek mocno: jak miałem nazwać Ukraińca? Eskimosem? Hiszpanem?

opublikowano:
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA (Fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Kierownictwo PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim i kandydatem na premiera Przemysławem Czarnkiem spotkało się dziś z mieszkańcami najstarszego polskiego miasta Kalisza. W swoim wystąpieniu prof. Czarnek nie mógł pominąć skandali w obszarze polityki historycznej z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. Padły mocne słowa.
Polska

Jak 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił miliony? W tle praca na rzecz Koalicji Obywatelskiej, dyżury widma, TVP i spotkania z Kidawą-Błońską

opublikowano:
Młody lekarz milioner z Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
1,6 miliona złotych w zaledwie rok – tyle w publicznym systemie ochrony zdrowia zarobił 28-letni Dawid Kacprzyk, radny Koalicji Obywatelskiej i do niedawna szef powiązanej z Platformą młodzieżówki. Kulisy jego „błyskawicznej kariery” na stanowisku szefa SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym porażają. Z oficjalnych grafików wynika, że młody medyk bez specjalizacji miał pracować po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co robił w tym czasie?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Triumf Prezydenta Nawrockiego w USA! Żenujące zachowanie premiera

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły (fot. wPolce24)
W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie Telewizji wPolsce24, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki obnażył realia polityki prowadzonej przez obecny rząd i zwrócił uwagę na fundamentalne sukcesy Kancelarii Prezydenta.
Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Polska

Szokujące nagranie z Łodzi. Dziecko na parapecie okna na trzecim piętrze

opublikowano:
Klatka z nagrania policyjnego przedstawiająca wnętrze radiowozu podczas interwencji, widoczne elementy wyposażenia pojazdu oraz dynamiczna scena z akcji służb Policji.
O krok od tragedii w Łodzi. (zrzut ekranu lodzka.policja)
Trzylatek stojący na parapecie okna na trzecim piętrze budynku mieszkalnego. Ubrany jedynie w pieluszkę, wyrzuca przez okno różne przedmioty. Do takiej dramatycznej sytuacji doszło w Łodzi. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy dziecko zostało bezpiecznie sprowadzone do mieszkania i nie odniosło obrażeń.
Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.