Polska

Atakowała Polskę i wieszała się na staniku, teraz dostanie doktorat honoris causa. Skandal z Jourovą na Uniwersytecie Łódzkim

opublikowano:
vera jourova andrzej wiktor
Vera Jourva budzi w Polsce wielkie kontrowersje (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Bezpardonowo atakowała Polskę, gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Przyczyniła się do zablokowania wypłaty należnych naszemu krajowi pieniędzy z KPO. Jej przeszłość jej co najmniej wątpliwa. A mimo to Uniwersytet Łódzki chce nadać Verze Jourowej, byłej członkini Komisji Europejskiej, doktorat honoris causa.

Informację o skandalu podał na X poseł PiS Piotr Cieplucha. Określa on wniosek prawników z Łodzi mianem „haniebnego”.

- Studenci poinformowali mnie, że w najbliższy piątek odbędzie się głosowanie nad wnioskiem w sprawie honoris causa dla Very Jourovej na Radzie Wydziału Prawa i Administracji. Rektor UŁ ma osobiście pilnować dyscypliny. Potem wniosek trafi na senat – napisał Cieplucha.

Pomnikowa postać?

W opublikowanym przez Ciepluchę wniosku o zainicjowanie procedury przyznania honoris causa Jourova została przedstawiona jako postać wybitna, opoka demokratycznej Europy.

„W uznaniu zasług Pani Very Jourovej na rzecz obrony praworządności i europejskich wartości oraz jej niezależności w sprawowaniu funkcji w Komisji Europejskiej, zwracamy się do Rady Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego z wnioskiem o wszczęcie postępowania o nadanie byłej członkini i wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, jak również obecnej prorektorce Uniwersytetu Karola w Pradze, tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego i powołanie dr. hab. Marcina Górskiego, prof. UŁ na promotora tegoż doktoratu” – czytamy.

W rzeczywistości Vera Jourova przeszła do historii jako „cyngiel” akcji Komisji Europejskiej przeciwko Polsce w czasach rządów PiS. Jako komisarz ds. praworządności podejmowała  skrajnie upolitycznione decyzje, skutkujące m.in. zablokowaniem wypłat należnych naszemu krajowi środków unijnych.

Konflikty interesów i podejrzenia o korupcję

Przed karierą w strukturach europejskich była postrzegana raczej jako symbol afer, niż praworządności. W 2006 roku została zatrzymana przez czeskie organy ścigania za korupcję. Spędziła ponad miesiąc w areszcie tymczasowym, gdzie próbowała popełnić samobójstwo, wieszając się na staniku. Ostatecznie prokuraturze nie udało się udowodnić jej winy. Według części czeskich dziennikarzy umorzenie śledztwa nastąpiło m.in. przez „partactwo i głupotę” tamtejszej policji.

Czeskie media wielokrotnie informowały o konfliktach interesów w wykonaniu Jourovej. Dla przykładu: najpierw pracowała ona jako urzędniczka odpowiedzialna za rozdział pieniędzy z Unii Europejskiej, potem zaś prowadziła z synem firmę consultingową, pomagającą firmom zdobywać te środki. 

Wskazywano także na bliskie związku Jourovej z Andrejem Babisem, byłym premierem Czech i potężnym biznesmenem, działającym m.in. w branży spożywczej. „European Voice” nazwał Babisa „człowiekiem, którego interesy biznesowe stanowią największy konflikt interesów w historii Czech po 1989 roku”. Jourova była członkinią partii Babisa i osobistą koleżanką eks-premiera.

źr. wPolsce24 za X/PiotrCieplucha

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Ile homomałżeństw zarejestrowała Polska? Gawkowski ujawnia dane

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski poinformował o rejestracji w Polsce 84 małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach Unii Europejskiej.
LGBT (fot.Fratria)
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski pochwalił się w mediach społecznościowych liczbą par jednopłciowych, którym miało udać się zarejestrować w Polsce akt małżeństwa zawartego poza granicami naszego kraju. Internauci byli bezlitośni.
Polska

Koniec wakacji, a w sieci prawdziwy grill! Wiceminister ogłosił sukces, Polacy pytają: "Ukradli mi PESEL, z czego mam się cieszyć?"

opublikowano:
Zrzut ekranu ze strony internetowej
Internauci punktują wiceministra po wycieku danych Polaków. (fot. screen z X.com/ bezpiecznedane.gov.pl)
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, w entuzjastycznym tonie ogłosił uruchomienie rządowego systemu weryfikacji wycieku danych. Polacy mogą już sprawdzić, czy ich numery PESEL wpadły w ręce cyberprzestępców po gigantycznym ataku na firmę MyDr. Jednak zamiast oczekiwanego spokoju, w mediach społecznościowych wybuchła burza. Internauci bezlitośnie wytykają rządzącym opieszałość, awarie serwerów i absurdalne próby przekucia krytycznej sytuacji w wizerunkowy triumf.
Polska

Tusk zaczepił Stanowskiego. Dziennikarz bezlitośnie wypunktował premiera

opublikowano:
Krzysztof Stanowski odpowiedział Donaldowi Tuskowi po tym, jak premier podczas Campusu Polska przypomniał jego komentarze dotyczące zagrożenia wojną z Rosją.
Krzysztof Stanowski i Donald Tusk
Donald Tusk podczas wczorajszego występu na Campusie Polska zaczepił Krzysztofa Stanowskiego. Nie musiał długo czekać na odpowiedź ze strony twórcy Kanału Zero.
Polska

„Macie brudne łapy PSL-owskie świnie” Były poseł ludowców grozi ujawnieniem porażających sekretów partii

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz i Stefan Krajewski
Były poseł PSL grozi kolegom z partii. (fot. Fratria/ Open AI)
Władysław Serafin, były poseł PSL niedawno skazany na bezwzględne więzienie, przerywa milczenie. W sieci pojawiło się nagranie, na którym bez ogródek grozi swoim dawnym kolegom z partii ujawnieniem porażających mechanizmów wyprowadzania publicznych pieniędzy. Czy politycy PSL-u rzucą się na ratunek?
Polska

Nietypowe ogłoszenie posłanki KO. Chce adoptować "złotą rączkę"

opublikowano:
Magdalena Filiks na tle wpisu opublikowanego przez nią w mediach społecznościowych, w którym poszukuje „złotej rączki”
Posłanka Magdalena Filiks
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Magdalena Filiks zamieściła w mediach społecznościowych dość nietypową ofertę pracy, w której liczy na podjęcie „dłuższej współpracy”. Niekoniecznie jednak chodzi wyłącznie o wykonanie konkretnej usługi.