Joński chciał uderzyć w prezydenta. Wyszła kompromitacja i manipulacja

Europosłowie PiS (EKR) Waldemar Buda i Piotr Müller, pokazali jakiego "samobója" strzelił sobie Joński pytają holenderskiego europosła o SAFE.
Joński pewny swego...
Podczas dyskusji w Parlament Europejski Joński zwrócił się do Ruissena z pytaniem:
Jakby pan przekonał do programu SAFE tych, którzy mówią, żeby nie brać tych pieniędzy? Jakby pan ich przekonał, że ten program jest ważny i potrzebny?
Było to nawiązanie do sporu o europejskie finansowanie wydatków obronnych i wspólne zadłużanie się państw Unii Europejskiej, a "sprytny" Joński chciał uzyskać poparcie dla SAFE od europosła EKR, a więc parlamentarzysty z frakcji PiS.
"To nie jest specjalnie rozsądne"
Holenderski europoseł zaczął odpowiedź od słów:
„Program SAFE oczywiście jest wzmocnieniem własnego potencjału obronnego, to jest potrzebne”.
Jednak na tym wypowiedź się nie skończyła. Chwilę później Bert-Jan Ruissen dodał istotne zastrzeżenie:
„Oczywiście jest to finansowane poprzez wspólne zadłużenie, co nie jest specjalnie rozsądne, ponieważ spłacane są jeszcze odsetki od poprzednich pożyczek. Oznacza to, że ten dług będą spłacać kolejne pokolenia”.
W praktyce oznaczało to, że polityk EKR wskazał zarówno na potrzebę wzmacniania obronności, ale na poważne wątpliwości, by wzmacniać się akurat przy wykorzystaniu tego narzędzia jakie forsuje koalicja 13 grudnia.
Padnięcie, poseł Dariusz Joński zapytał posła z Holandii jak przekonać, tych którzy nie chcą pożyczki SAFE na zbrojenia, takiej odpowiedzi się nie spodziewał 😂 pic.twitter.com/MkWZliptnq
— Waldemar Buda (@waldemar_buda) March 11, 2026
Manipulacja Jońskiego
Tymczasem w nagraniu opublikowanym w serwisie X przez Dariusza Jońskiego pokazał on jedynie pierwszą część odpowiedzi Ruissena, obciętą w momencie, gdy holenderski europoseł wypowiada słowa „to jest potrzebne”.
Dalszy fragment wypowiedzi, w którym Ruissen krytykuje finansowanie programu poprzez wspólne zadłużenie, nie znalazł się w opublikowanym materiale. Za mało bezczelnie? Joński idzie dalej. Swój pocięty filmik zapowiada słowami: "Europa przeciera oczy ze zdumienia, że Nawrocki nie chce podpisać SAFE. Nie rozumieją też tego posłowie z frakcji do której należy PiS".
Europa przeciera oczy ze zdumienia, że Nawrocki nie chce podpisać SAFE. Nie rozumieją też tego posłowie z frakcji do której należy PiS. pic.twitter.com/HAxuilm7vi
— Dariusz Joński MEP🇵🇱🇪🇺 (@Dariusz_Jonski) March 11, 2026
Polityczna broń – krótkie nagrania
Sprawa pokazuje, jak w dzisiejszej polityce krótkie fragmenty nagrań mogą stać się narzędziem walki politycznej. Odpowiednio przycięty materiał potrafi zmienić wydźwięk całej wypowiedzi – szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy często widzą tylko kilkanaście sekund nagrania. W medialnej "bańce", w której pławią się wyborcy koalicji 13 grudnia filmik Jońskiego robi furorę. A że jest manipulacją? Jego wyborcy tego zapewne nie odkryją.
źr. wPolsce24 za X
Czytaj także











