Polska

Joński chciał uderzyć w prezydenta. Wyszła kompromitacja i manipulacja

opublikowano:
Dariusz Joński posunął się do jawnej manipulacji przeinaczając sens wypowiedzi holenderskiego europosła
Dariusz Joński posunął się do jawnej manipulacji przeinaczając sens wypowiedzi holenderskiego europosła (Fot. Fratria/Pixabay)
Polityczna burza w mediach społecznościowych po publikacji nagrania przez europosła Dariusza Jońskiego. Sprawa dotyczy wypowiedzi holenderskiego eurodeputowanego Berta-Jana Ruissena z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) na temat programu SAFE.

Europosłowie PiS (EKR) Waldemar Buda i Piotr Müller, pokazali jakiego "samobója" strzelił sobie Joński pytają holenderskiego europosła o SAFE.

Joński pewny swego...

Podczas dyskusji w Parlament Europejski Joński zwrócił się do Ruissena z pytaniem:

Jakby pan przekonał do programu SAFE tych, którzy mówią, żeby nie brać tych pieniędzy? Jakby pan ich przekonał, że ten program jest ważny i potrzebny?

Było to nawiązanie do sporu o europejskie finansowanie wydatków obronnych i wspólne zadłużanie się państw Unii Europejskiej, a "sprytny" Joński chciał uzyskać poparcie dla SAFE od europosła EKR, a więc parlamentarzysty z frakcji PiS. 

"To nie jest specjalnie rozsądne"

Holenderski europoseł zaczął odpowiedź od słów:

„Program SAFE oczywiście jest wzmocnieniem własnego potencjału obronnego, to jest potrzebne”.

Jednak na tym wypowiedź się nie skończyła. Chwilę później Bert-Jan Ruissen dodał istotne zastrzeżenie:

„Oczywiście jest to finansowane poprzez wspólne zadłużenie, co nie jest specjalnie rozsądne, ponieważ spłacane są jeszcze odsetki od poprzednich pożyczek. Oznacza to, że ten dług będą spłacać kolejne pokolenia”.

W praktyce oznaczało to, że polityk EKR wskazał zarówno na potrzebę wzmacniania obronności, ale na poważne wątpliwości, by wzmacniać się akurat przy wykorzystaniu tego narzędzia jakie forsuje koalicja 13 grudnia.

Manipulacja Jońskiego

Tymczasem w nagraniu opublikowanym w serwisie X przez Dariusza Jońskiego pokazał on jedynie pierwszą część odpowiedzi Ruissena, obciętą w momencie, gdy holenderski europoseł wypowiada słowa „to jest potrzebne”. 

Dalszy fragment wypowiedzi, w którym Ruissen krytykuje finansowanie programu poprzez wspólne zadłużenie, nie znalazł się w opublikowanym materiale. Za mało bezczelnie? Joński idzie dalej. Swój pocięty filmik zapowiada słowami: "Europa przeciera oczy ze zdumienia, że Nawrocki nie chce podpisać SAFE. Nie rozumieją też tego posłowie z frakcji do której należy PiS".

Polityczna broń – krótkie nagrania

Sprawa pokazuje, jak w dzisiejszej polityce krótkie fragmenty nagrań mogą stać się narzędziem walki politycznej. Odpowiednio przycięty materiał potrafi zmienić wydźwięk całej wypowiedzi – szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy często widzą tylko kilkanaście sekund nagrania. W medialnej "bańce", w której pławią się wyborcy koalicji 13 grudnia filmik Jońskiego robi furorę. A że jest manipulacją? Jego wyborcy tego zapewne nie odkryją. 

źr. wPolsce24 za X

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.