Polska

Ile NAPRAWDĘ będzie nas kosztować SAFE? Pokazujemy dokładne kwoty, o których nikt wcześniej nie mówił!

opublikowano:
Warszawa, 13.03.2026. Premier Donald Tusk (C) na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w siedzibie KPRM w Warszawie, 13 bm. Posiedzenie zapowiedział w czwartek szef polskiego rządu po tym, jak prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. (amb)
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Przedstawiciele rządu Tuska twierdzą, wbrew faktom, że Polska będzie największym beneficjentem unijnego programu SAFE, zaciągając 45 miliardów euro pożyczki na modernizację armii. Mówią o niskim oprocentowaniu kredytu, ale nie pokazują, iż szczegółowa analiza kosztów ujawnia potężne sumy, które przez dekady będą obciążać polski budżet. Sprawdziliśmy, ile zarobią na tym zagraniczni giganci finansowi.

Zbrojenia finansowane z unijnego systemu SAFE to nowa rzeczywistość, która zmusza do uczciwego pokazania realnych kosztów długu, który planuje zaciągnąć rząd Donalda Tuska.

Polska aplikując o blisko 191 miliardów złotych w ramach SAFE (Security Action for Europe), wchodzi w skomplikowany układ finansowy. Według danych z marca 2026 roku, średnie oprocentowanie wynosi 3,17%.

Na pierwszy rzut oka to oferta lepsza niż krajowe obligacje, ale diabeł tkwi w szczegółach. Pokażmy je wprost.

60 miliardów złotych za "samą możliwość"

Mechanizm pożyczki przewiduje 10-letni okres karencji. Oznacza to, że przez pierwszą dekadę Polska nie oddaje ani jednego euro pożyczonego kapitału, ale musi regularnie płacić odsetki.

  • Roczny koszt odsetek: ok. 6,06 mld zł.

  • Suma po 10 latach: ok. 60,6 mld zł.

To kwota, którą polski podatnik zapłaci, jeszcze zanim realnie zacznie zmniejszać zadłużenie. W całym, 45-letnim cyklu finansowania, łączny koszt samych odsetek może sięgnąć astronomicznej kwoty 180 miliardów złotych.

Podsumujmy, zatem. Przy pożyczce wynoszącej 43,7 – 45 mld euro, całkowity koszt spłaty (kapitał + odsetki) wyniesie około 87 – 90 mld euro. W przeliczeniu na złotówki (przy kursie 4,25 PLN) oznacza to, że pożyczając ok. 190 mld zł, oddamy łącznie niemal 380 mld zł.

To wszystko przy założeniu, że kurs euro nie wzrośnie. No właśnie, a co jeśli? 

Wielka gra kursowa: Ryzyko, którego nie widać

Największym zagrożeniem dla opłacalności programu SAFE jest kurs walutowy. Pożyczamy w euro, ale spłacamy z podatków zbieranych w złotówkach.

Symulacja pokazuje brutalną prawdę: wystarczy, że kurs euro wzrośnie o zaledwie 50 groszy, a polski dług "na papierze" z dnia na dzień skoczy o 22,5 miliarda złotych.

Dla porównania, to niemal połowa rocznych wydatków na program 800+, a mówimy o relatywnie niewielkiej różnicy kursowej.

Scenariusz kursowy Koszt kapitału (45 mld €) Roczne odsetki
Kurs 4,25 PLN 191,25 mld zł 6,06 mld zł
Kurs 4,75 PLN 213,75 mld zł 6,78 mld zł

Kto zarabia na polskim długu?

Choć pieniądze do Polski płyną z Brukseli, techniczna obsługa długu odbywa się przez systemy należące do konkretnych graczy. Jak pisaliśmy (PATRZ TU), prowizje z każdej transakcji trafiają do francuskiego systemu TELSAT oraz niemieckiej platformy Eurex.

Za tymi instytucjami stoją globalne grupy kapitałowe, takie jak BlackRock czy Fidelity. W praktyce oznacza to, że polskie wydatki na bezpieczeństwo stają się stałym źródłem dochodu dla największych funduszy inwestycyjnych świata, które kontrolują infrastrukturę giełdową we Frankfurcie i Paryżu

Pozornie wdaje się, iż matematycznie pożyczka unijna (3,17%) jest tańsza od krajowych obligacji (ok. 5,5-6,0%), co pozwala zaoszczędzić około 4-5 mld zł rocznie na odsetkach. Pamiętajmy jednak o tym, iż w przypadku obligacji krajowych, zyski z ich obsługi zostają w polskim systemie bankowym.

Przy SAFE każda złotówka wydana na obsługę długu bezpowrotnie opuszcza kraj, zasilając zachodnie systemy rozliczeniowe. To właśnie dlatego argumenty podnoszone przez prezesa NBP są tak istotne, bo faktycznie Polska stoi przed historycznym wyborem: bardziej suwerenna droga finansowania krajowego czy zależna od wielu czynników zewnętrznych alternatywa unijna?

źr. wPolsce24 

 

Polska

Wiadomości wPolsce24 sprawdziły co ze śledztwem w sprawie "polskich wątków" afery Epsteina

opublikowano:
Zrzut ekranu (533)
Donald Tusk nieustannie szuka tematu, który pozwoliłby mu zdyskredytować politycznych przeciwników. Aktualnie próbuje przykleić prawicy aferę Zondacrypto, ale to coraz bardziej wymyka mu się z rąk. Pół roku postanowił zbadać, czy takiego potencjału nie ma słynna na cały świat ohydna afera Epsteina. W tym celu powołano nawet specjalny zespół w prokuraturze. Jakie są efekty jego pracy sprawdziły Wiadomości wPolsce24.
Polska

Kacprzyk ma już DRUGI etat? Kontrowersyjny medyk zaktualizował swój profil

opublikowano:
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk miał ujawnić na swoim profilu w serwisie ZnanyLekarz kolejne miejsce zatrudnienia po głośnej aferze związanej z jego działalnością.
Dawid Kacprzyk odświeżył swój profil na portalu Znany Lekarz. Jak się okazuje, kontrowersyjny medyk ma pracować obecnie w dwóch szpitalach.
Polska

Gronkiewicz-Waltz potwierdza scenariusz „zamachu stanu”?! Wymowna sugestia

opublikowano:
Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła się do dyskusji o możliwości wykorzystania policji wobec prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot.Fratria)
Czy rząd Donalda Tuska wyśle policję, aby zablokować obecnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego? Tę teorię zdaje się potwierdzać jedna z najbardziej zaufanych osób w gronie obecnego lidera Koalicji Obywatelskiej – Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Polska

"Supertajna" narada zwołana po ataku Rosji tuż przy polskiej granicy. Tusk chce wiedzieć, jak jesteśmy przygotowani

opublikowano:
Donald Tusk w czasie narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa
Donald Tusk w czasie narady w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Rosyjski atak na Ukrainę tuż przy polskiej granicy powinien być dla polskich władz sygnałem do najwyższej gotowości. Premier Donald Tusk zwołał w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa odprawę z udziałem szefów służb, a jej przebieg odbył się przed kamerami. Padły podczas niej informacje o nowych możliwościach rosyjskich dronów, ich zasięgu i precyzji, a także o potencjalnym zagrożeniu dla kolei i zakładów pracy. Czy właśnie tak powinna wyglądać narada dotycząca bezpieczeństwa państwa?
Polska

Wściekły atak Bodnar na Martę Nawrocką i Rymanowskiego! „Merda ogonkiem”

opublikowano:
Izabela Bodnar skrytykowała Martę Nawrocką oraz Bogdana Rymanowskiego po głośnym wywiadzie z pierwszą damą.
Izabela Bodnar (fot.Screenshot - X/@BodnarIzabela)
Była kandydatka na prezydenta Wrocławia, Izabela Bodnar, za pośrednictwem mediów społecznościowych uderzyła w Martę Nawrocką oraz Bogdana Rymanowskiego. Kobieta nawiązała do niedawnego wywiadu pierwszej damy.
Polska

Jechali pociągiem, w który uderzył dron. Oto gorąca relacja pasażerów. "Nie było czasu włożyć butów"

opublikowano:
Zrzut ekranu (531)
Przeżyli chwile grozy w drodze do Warszawy. Na pasażerów, którzy z wielogodzinnym opóźnieniem po nocnym ataku Rosji na pociąg, którym jechali, dotarli bezpiecznie do Warszawy rozmawiał reporter telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski.