ROZMOWA WIKŁY: Bogdan Święczkowski o groźbie wejścia policji do TK – „To ponure czasy dla Rzeczpospolitej”
Uroczystości rocznicowe w gmachu przy al. Szucha w Warszawie przebiegają w cieniu głębokiego paraliżu prawnego i otwartego sporu między władzą wykonawczą a konstytucyjnym sądem. Przed budynkiem pojawiły się wzmożone siły prewencji, co natychmiast wywołało falę spekulacji o możliwej interwencji służb.
Policja przed siedzibą TK. „Obawiam się tylko Sądu Ostatecznego”
W rozmowie wątek obecności funkcjonariuszy pojawił się już na samym początku. Prowadzący dopytywał o krążące doniesienia: „Policja podobno dziś już wtargnąć ma do Trybunału. Czy pan się nie obawia tego, że będą tu chcieli wejść?". Prezes Bogdan Święczkowski odpowiedział krótko:
Ja się niczego nie obawiam. Obawiam się tylko odpowiedzialności przed Panem Bogiem i Sądu Ostatecznego.”
Odnosząc się do obecności policji przed siedzibą sądu, prezes TK wyraził nadzieję, że jest ona związana wyłącznie z ochroną zaproszonych na jubileusz gości:
Jestem przekonany i wierzę w to, że taka ilość sił policyjnych jest spowodowana po prostu właśnie tymi znamienitymi gośćmi, którym trzeba zapewnić bezpieczeństwo i wyrażam przekonanie, że obecność policji jest właśnie po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo wspaniałym gościom...” - zaznaczył.
„Głodzenie” sądu jako element zamachu stanu
Jednym wątków rozmowy była kwestia finansowania Trybunału. W obliczu zapowiedzi cięć budżetowych i prób pozbawienia instytucji funduszy na podstawowe opłaty bieżące, Święczkowski nie krył oburzenia, nazywając te działania bezprawnym szantażem:
W moim przekonaniu to jest kolejny element ustrojowego zamachu stanu. Jeżeli Tusk myśli czy Czarzasty myśli, że zastraszy mnie, czy te groźby bezprawne wpłyną na działalność sądu, to się głęboko mylą.”
Szef TK zapewnił, że mimo presji finansowej i gróźb, Trybunał nie zaprzestanie orzekania ani stania na straży ustawy zasadniczej.
Ostra krytyka władzy: „Struktury przestępcze” i autorytaryzm
Bogdan Święczkowski nie szczędził słów krytyki pod adresem obecnej większości parlamentarnej. Odniósł się m.in. do koncepcji „demokracji walczącej”, którą publicznie promowali przedstawiciele rządu:
To jest demokracja walcząca w tym najgorszym wydaniu, czyli autorytarnym.”
W niezwykle mocnych słowach prezes TK porównał obecne realia polityczne do swoich wcześniejszych doświadczeń z pracy na czele Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz w Prokuraturze Krajowej:
Miałem przekonanie że spotkania z bandytami, przestępcami i z działalnością zorganizowanych grup przestępczych mam już za sobą. A się okazuje, że nawet przechodząc do Trybunału Konstytucyjnego... cały czas muszę walczyć z tymi zorganizowanymi strukturami przestępczymi.”
Święczkowski zaapelował o odporność na naciski z zewnątrz:
Nie można ulegać presji, szantażowi, różnego rodzaju środowisk, polityków, bzdur czy bredni, które wypowiadają niektórzy politycy, nie można się tym przejmować, tylko trzeba po prostu działać na rzecz Rzeczpospolitej.”
Obrona obywateli i niezawisłość nowo wybranych sędziów
Mimo ostrej polaryzacji, rozmówca zwrócił uwagę na historyczny dorobek 40 lat instytucji, szczególnie akcentując rolę skargi konstytucyjnej. Wskazał, że możliwość dochodzenia sprawiedliwości przez zwykłych obywateli to fundament państwa prawa:
To jest wielkie, wielkie osiągnięcie wolnej Polski i to, że ta władza próbuje to wszystko zniszczyć, anihilować, to nie oznacza, że nie powinniśmy o tym przypominać i o tym mówić.”
Pytany o skład orzekający oraz status nowo zgłaszanych sędziów, prezes odparł zarzuty o manipulowanie składami. Wyraził przy tym gotowość do respektowania procedur prawnych, o ile zostaną one dopełnione zgodnie z porządkiem konstytucyjnym przez Prezydenta RP:
Sędziowie, mam nadzieję także ci nowi, którzy przyszli do Trybunału Konstytucyjnego, mają swój rozum, że niezawisłość powinna być w ich sercach i w ich rozumie.”
Obchody 40-lecia Trybunału Konstytucyjnego, zamiast refleksji nad dorobkiem orzeczniczym czterech dekad, stały się areną walki o przetrwanie instytucji i dowodem na to, że spór o praworządność w Polsce wszedł w fazę bezpośredniej konfrontacji instytucjonalnej.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24









