Koalicja KO z Lewicą zawisła na włosku? Jednak Gronkiewicz-Waltz usunęła obraźliwy wpis

Wicemarszałek, lub jak kto woli wicemarszałkini, Senatu Magdalena Biejat skomentowała w jednej ze stacji telewizyjnych fakt, że Roman Giertych został obrońca Przemysława Krala, byłego prezesa giełdy Zonda. Biejat, wydaje się, że całkiem logicznie i dość przytomnie zauważyła, że dziwi ją iż mecenas i polityk KO w jednej osobie broni człowieka, który był organizatorem czegoś, co sama KO nazywa wielką aferą i chce ją przykleić swoim przeciwnikom politycznym. Rzeczywiście jest to dość dziwaczne - Giertych gardłuje o politykach opozycji "umoczonych w aferę Zondy" będąc jednocześnie obrońcą organizatora całej giełdy. Taki szpagat intelektualny nie zmieścił się w głowie również wicemarszałek Biejat.
Giertychowi z odsieczą
I tu właśnie z odsieczą swojemu koledze z KO ruszyła bardzo mocno europoseł tej partii Hanna Gronkiewicz-Waltz. Na X napisał dokładnie tak: "Głupia głupsza j biejat". Trudno ten komentarz ze strony ważnej przedstawicielki KO skierowany do przedstawicielki najbardziej lojalnego wobec Tuska koalicjanta traktować jako uzasadnioną, merytoryczną krytykę. Było to niegrzeczne, było to chamskie, było to zdecydowanie poniżej standardów jakie powinny obowiązywać w debacie publicznej.
Nie kłóćcie się!
Szczęśliwie (dla trwałości koalicji) sama Hanna Gronkiewicz po kilku godzinach zreflektowała się, że przesadziła i wpis usunęła. Ale my zdążyliśmy zrobić jego ekranowy zrzut i zamieszczamy go poniżej ku przestrodze. W czasach tak potrzebnej zgody, o którą tak często apeluje zatroskany pan premier, trzeba jeszcze uważniej niż zwykle ważyć słowa, a zwłaszcza nocą, gdy umysł domaga się już raczej odpoczynku i nie ma ochoty na kolejne merytoryczne spory.

źr. wPolsce24 za X










