Polska

Gigantyczne długi w PKP CARGO wobec pracowników, szykują się potężne cięcia. Ujawniamy plany nowego zarządu

opublikowano:
Gigantyczne długi wobec załogi PKP Cargo
(fot. Fratria)
Restrukturyzacja narodowego przewoźnika kolejowego, PKP CARGO S.A., wchodzi w kolejną, niezwykle trudną fazę. Choć obecne władze spółki deklarują wolę dialogu społecznego i próbują ustabilizować sytuację po ubiegłorocznych roszadach kadrowych, na jaw wychodzą gigantyczne zaległości finansowe firmy wobec własnych pracowników oraz plany głębokich, bolesnych cięć w strukturze tradycyjnych przywilejów. Dotarliśmy do kluczowych projektów porozumień ze stroną społeczną oraz założeń nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP). Kwoty, warunki restrukturyzacji oraz ukryta w tabelach likwidacja dotychczasowych, historycznych dodatków dla załogi robią porażające wrażenie.

Zaległości narodowego giganta kolejowego narastały latami. Jak wynika z oficjalnych dokumentów, „z przyczyn ekonomicznych i trudności finansowych Spółki” w latach 2023–2026 nie doszło do pełnego przekazywania należnych środków na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych (ZFŚS). Efekt? Na koncie socjalnym pracowników powstała gigantyczna dziura. Sanacji spółki bez wątpienia nie ułatwiły nieustanne przetasowania w zarządzie oraz masowe, bolesne zwolnienia grupowe, które przetoczyły się przez firmę.

Ponad 109 milionów złotych długu wobec załogi. Oto harmonogram spłaty

Zgodnie z przygotowanym porozumieniem pomiędzy zarządem PKP CARGO w restrukturyzacji a Związkami Zawodowymi, obie strony precyzyjnie wyliczyły stan zadłużenia. Łączna kwota nieprzekazanych na rachunek ZFŚS środków za lata 2023–2026 wynosi dokładnie 109 644 488,80 zł.

Zadłużenie to rozkłada się na poszczególne lata w następujący sposób:

  • Za rok 2023: 2 873 478,12 zł

  • Za rok 2024: 42 001 996,52 zł

  • Za rok 2025: 37 579 452,20 zł

  • Za rok 2026: 27 189 561,96 zł

Jak spółka zamierza wyjść z tego potężnego impasu i uratować stabilność finansową, nie grzebiąc przy tym ostatecznie praw pracowniczych? Plan zakłada rozłożenie długu na gigantyczną liczbę rat. Spłata ma potrwać aż do końca... 2036 roku!

Pracodawca zobowiązał się do spłaty kwartalnej w 39 równych ratach po 2,7 mln zł oraz jednej, ostatniej racie wyrównawczej w kwocie ponad 4,3 mln zł. Pierwsza rata ma ruszyć dopiero 31 macra 2027 roku. Co istotne dla kasy spółki, strona społeczna zgodziła się nie dochodzić odsetek za okres do dnia zawarcia porozumienia – pod warunkiem bezwzględnego i terminowego realizowania tego harmonogramu.

Tło kryzysu: Konkurencja, redukcje i walka o przetrwanie

Warto przypomnieć szerszy kontekst tych wydarzeń. Sytuacja PKP CARGO to efekt wieloletnich zaniedbań, ale też brutalnej rzeczywistości rynkowej. Choć przedstawiciele spółki utrzymują, iż przewożą zbliżone wolumeny towarów co w latach ubiegłych, to nowe kontrakty pozyskiwane są po znacznie niższych, wymuszonych przez agresywną konkurencję stawkach.

Władze spółki wielokrotnie podkreślały, że dostosowanie się do nowych warunków wymagało drastycznego cięcia kosztów własnych. To stąd wzięły się bolesne decyzje o likwidacji niektórych zakładów. Spółka podjęła wcześniej ogromny wysiłek, przeznaczając około 105 milionów złotych z bieżącej działalności operacyjnej na spłatę najbardziej palących, zaległych świadczeń dla zwalnianych osób.

Środki te poszły na odprawy emerytalno-rentowe, ekwiwalenty za urlopy czy nagrody jubileuszowe. Teraz przyszedł czas na uporządkowanie spraw z pracownikami, którzy w firmie pozostali.

Nowy Zakładowy Układ Zbiorowego Pracy. Co czeka kolejarzy?

Równolegle do spłaty długów socjalnych, zarząd i związki zawodowe pracują nad zupełnie nowym ładem płacowym. Poprzedni Zakładowy Układ Zbiorowego Pracy przestał obowiązywać w czerwcu 2026 roku, a my dotarliśmy do założeń nowego projektu ZUZP, który ma całkowicie przemodelować strukturę wynagrodzeń w PKP CARGO w restrukturyzacji.

Nowy dokument stawia na „tworzenie przejrzystych zasad wynagradzania powiązanych z kwalifikacjami” oraz elastyczność w procesie pracy. W dokumentach widać propozycję m.in. sztywnych widełek płacowych dla stanowisk administracyjnych (z maksymalną stawką zasadniczą dla Pełnomocnika czy Doradcy Zarządu wynoszącą 25 000 zł) oraz operacyjnych. Dla przykładu, wynagrodzenie zasadnicze maszynisty pojazdu trakcyjnego (kategoria V) ma mieścić się w przedziale od 7 500 zł do 8 500 zł.

Projekt nowego ZUZP precyzuje również katalog realnych ulepszeń, dodatków oraz świadczeń gwarantowanych:

  • Dodatek kilometrowy: dla maszynistów prowadzących pociągi towarowe lub pasażerskie ustalono stawkę 0,96 zł za kilometr.

  • Dodatek za wielozawodowość: promujący elastyczność pracowników. Jeśli zatrudniony posiada i wykorzystuje dodatkowe uprawnienia (np. manewrowy z uprawnieniami ustawiacza), otrzyma miesięczny dodatek w wysokości 10% minimalnego wynagrodzenia za każde takie uprawnienie.

  • Wypadki z udziałem człowieka: wprowadzono niezwykle ważne rozwiązania proprawnicze i humanitarne. Po wypadku kolejowym z udziałem człowieka maszynista jest natychmiast zmieniany, zachowując prawo do pełnego wynagrodzenia za resztę zmiany. W przypadku ofiar śmiertelnych, na swój wniosek pracownik otrzyma pomoc psychologiczną oraz 3 dni płatnego wolnego od pracy.

  • Dzień wolny dla Kolejarza: z okazji Święta Kolejarza (25 listopada) pracownikom przysługiwać będzie dodatkowy, w pełni płatny dzień wolny, niezależny od urlopu wypoczynkowego.

W ramach szukania oszczędności drastycznie ścięto jednak odpisy na ZFŚS na przyszłe lata. W latach 2027–2036 wysokość bieżącego odpisu socjalnego ma wynosić zaledwie 1% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej – to cena, jaką załoga musi zapłacić za uratowanie płynności finansowej swojego zakładu pracy.

Koniec kolejarskich przywilejów. Znikający deputat i drastyczne spłaszczenie „jubileuszówek”

Związki zawodowe i doświadczeni pracownicy, z którymi rozmawialiśmy, wprost alarmują, że pod płaszczykiem technokratycznego porządkowania tabel, nowy dokument w praktyce bezwzględnie likwiduje tradycyjne przywileje sięgające korzeniami czasów Marszałka Józefa Piłsudskiego. Najlepszym dowodem jest los legendarnego deputatu węglowego. W nowym projekcie całkowicie skreślono go z powyższej oficjalnej listy samodzielnych dodatków do pensji. Zastosowano sprytny zabieg urzędniczy i wpisano, że ekwiwalent w sztywnej kwocie 164 zł miesięcznie zostaje po prostu „wliczony do wynagrodzenia”.

W ten sposób tradycyjne świadczenie traci swoją autonomię, przestaje istnieć jako osobna pozycja na pasku, a brak mechanizmu waloryzacji oznacza, że inflacja szybko zredukuje jego realną wartość.

To jednak nie wszystko, głębokie i niezwykle niepokojące cięcia odnaleźć można w nowych zasadach regulujących tryb przyznawania nagród jubileuszowych oraz odpraw emerytalno-rentowych. Dotychczas te kluczowe dla etosu pracy świadczenia były ściśle powiązane z realnymi, wypracowanymi zarobkami danego kolejarza.

Nowy ład płacowy całkowicie to zmienia: od teraz podstawą wymiaru dla „jubileuszówek” i odpraw ma być wyłącznie sztywne, ustawowe Minimalne wynagrodzenie za pracę. W praktyce oznacza to drastyczne, finansowe spłaszczenie tych świadczeń. Niezależnie od lat spędzonych na żelaznych szlakach, odpowiedzialności i wysokości dotychczasowej pensji, nagroda np. za 40 lat pracy (180% podstawy) czy odprawa emerytalna (150% podstawy powyżej 20 lat pracy) zostaną bezdusznie wyliczone od najniższej krajowej. Dla starszych stażem maszynistów to potężny cios i ostateczne pożegnanie z prestiżem zawodu kolejarskiego.

Czy ten rozpisany na dekadę plan spłaty gigantycznego zadłużenia socjalnego oraz głęboka reforma systemowa w ramach nowego ZUZP pozwolą PKP CARGO odzyskać pełną stabilność rynkową? Sytuacja na rynku przewozów kolejowych pozostaje napięta, a komentatorzy rynkowi bez doliczania upiększeń wskazują: przed narodowym przewoźnikiem długa i wyboista droga do pełnego uzdrowienia sytuacji finansowej.

Bez wątpienia do sprawy będziemy wracać.

źr. wPolsce24

 

Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.