Polska

Generał Polko ostro o Kosiniaku-Kamyszu: uprawia propagandę zamiast konkretnych działań

opublikowano:
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami?
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami? (Fot. PAP/Piotr Polak/Fratria)
Betonowe zapory, umocnienia, rowy i inne przeszkody mają w ramach tzw. Tarczy Wschód utrudnić potencjalny atak lądowy na Polskę. Problem w tym, że współczesne pole walki coraz częściej wygląda zupełnie inaczej. Dron nie zatrzyma się przed betonową wieżą ani nie zawróci na widok przygotowanego bagna. Były dowódca GROM gen. Roman Polko zwraca uwagę na bardzo istotną lukę w polskich przygotowaniach do obrony wschodniej granicy i nie zostawia suchej nitki na Władysławie Kosiniaku-Kamyszu.

W rozmowie z „Wprost” gen. Roman Polko odniósł się do prezentowania przez kierownictwo resortu obrony kolejnych elementów zabezpieczenia wschodniej granicy. Jego zdaniem sam fakt przygotowania umocnień nie odpowiada na najważniejsze pytanie dotyczące bezpieczeństwa Polski.

Jeśli szef MON pokazuje się na tle betonowych wież i ogłasza gotowość dwustukilometrowego odcinka granicy, to pytanie brzmi: do czego mamy gotową tę granicę? – pyta były dowódca GROM.

I wskazuje na zasadniczy problem. Przygotowywane umocnienia są przede wszystkim odpowiedzią na zagrożenie związane z wojskami lądowymi. Tymczasem rosyjska wojna przeciwko Ukrainie pokazała, jak ogromne znaczenie na współczesnym polu walki mają bezzałogowe statki powietrzne.

Przecież to jest linia przygotowana na odparcie czołgów, które stoją daleko za Dnieprem, a nie do obrony przestrzeni powietrznej, za którą minister odpowiada także w czasie pokoju – zauważa Polko.

Betonowa wieża nie zatrzyma drona

To właśnie ten fragment wypowiedzi generała wydaje się szczególnie istotny. Tarcza Wschód może zwiększać zdolność do zatrzymania lub spowolnienia wojsk lądowych. Nie rozwiązuje jednak automatycznie problemu ochrony przestrzeni powietrznej. A doświadczenia ostatnich lat pokazują, że zagrożenie może być znacznie tańsze i trudniejsze do wykrycia niż klasyczna kolumna czołgów. Drony mogą służyć do rozpoznania, obserwacji, zakłócania działania wojska, a także przeprowadzania ataków.

Dlatego – jak wskazuje Polko – jednym z najważniejszych elementów zabezpieczenia wschodniej granicy powinien być system zdolny do przeciwdziałania takim zagrożeniom.

System antydronowy na granicy powinien być absolutnym priorytetem, a wciąż go nie stworzono – mówi generał.

To właśnie tutaj pojawia się pytanie o proporcje. Czy państwo powinno koncentrować się na budowie kolejnych fizycznych przeszkód na ziemi, jeśli jednocześnie nie dysponuje kompletnym systemem ochrony przed zagrożeniami, które mogą pojawić się w powietrzu?

Gen. Polko: minister uprawia propagandę

Były dowódca GROM nie pozostawia w tej sprawie wątpliwości i bardzo ostro ocenia sposób prezentowania przez MON swoich działań.

Minister uprawia propagandę, zamiast konkretnych działań – stwierdza w rozmowie z „Wprost” gen. Polko.

Na wschodniej granicy powstają kolejne betonowe konstrukcje, przeszkody i tereny mające utrudnić przejazd wojsk pancernych, warto jednocześnie odpowiedzieć na znacznie bardziej podstawowe pytanie: co ma zatrzymać drona?

źr. wPolsce24 za wprost.pl

Polska

TYLKO U NAS! „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy w poniedziałek w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny i pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być plan Donalda Tuska i jego najbardziej zaufanych ludzi. Jaką rolę w tej bezwzględnej operacji ma odegrać Maciej Berek? Już w najbliższy poniedziałek o godz. 20:05 na antenie telewizji wPolsce24 wyemitowany zostanie wstrząsający reportaż śledczy ujawniający kulisy walki o instytucje państwa.
Polska

Sprawdziliśmy, ile samorządy wydały na wsparcie Campusu Polska Przyszłości. Potężny strumień pieniędzy na partyjną imprezę i "odbudowę Polski"

opublikowano:
Mapa Polski z kwotami na Campus Polska Przyszłości
(fot. wPolsce24)
Co najmniej 556,3 tys. zł: tyle wynoszą wydatki na Campus Polska Przyszłości, które udało się potwierdzić w dokumentach otrzymanych od kilkunastu samorządów i jednostek samorządowych. Pieniądze szły przede wszystkim na pakiety promocyjne, stoiska, ekspozycję logotypów, spoty i udział przedstawicieli samorządu w wydarzeniach.
Polska

W niespokojnych czasach warto mieć pewny punkt odniesienia. Czytaj tych, którym ufasz

opublikowano:
Czytaj tych, którym ufasz
Czytaj tych, którym ufasz (fot. wPolsce24)
Każdego dnia docierają do nas setki sprzecznych informacji, a medialny szum potrafi przytłoczyć. W takich momentach najbardziej doceniamy opinie ludzi, którzy od lat udowadniają swoją rzetelność i odwagę. Dlatego w portalu wPolityce.pl i tygodniku „Sieci” niezmiennie stawiamy na sprawdzonych publicystów – po prostu czytaj tych, którym ufasz.
Polska

Policja go zatrzymała, bo jechał bez świateł. Sąd skazał go na dwa lata więzienia

opublikowano:
Zatrzymanego z powodu braku świateł mężczyznę sąd skazał na dwa lata więzienia, bo prowadził mimo czterech zakazów
(fot. Małopolska Policja\Pexels)
Policjanci zatrzymali kierowcę, który jechał z niesprawnymi światłami. 48 godzin później usłyszał wyrok dwóch lat więzienia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dr Sopiński ujawnia: „Czuję się jak w procesie Kafki, jak w świecie Orwella”

opublikowano:
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Kordon policji, barierki, próby siłowego przejęcia gabinetu i paraliż egzaminów magisterskich studentów. W porannym programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 dr Michał Sopiński, rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, bez ogródek opowiedział o bezprawnych działaniach ekipy Waldemara Żurka. – To próba generalna przed siłowym atakiem na Trybunał Konstytucyjny – ostrzega prawnik.
Polska

Ponad 5 milionów z kieszeni podatników na lans w śniadaniówce. Tak MSWiA pompuje kasę w „TVP w likwidacji”

opublikowano:
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego (fot. Fratria)
Gigantyczne pieniądze z budżetu państwa płyną szerokim strumieniem do przejętej przez koalicję rządzącą Telewizji Polskiej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisało z TVP w likwidacji kontrakt opiewający na niebagatelną kwotę 5,42 mln zł. Cel? Wykupienie obecności i promocja w porannym programie TVP 2 „Pytanie na śniadanie”.