Polska

Marszałek przyznaje: egzaminy na prawo jazdy będą musiały być powtórzone

opublikowano:
Egzamin na prawo jazdy będzie musiał być powtórzony
Egzamin na prawo jazdy będzie musiał być powtórzony (fot. Fratria)
Chaos wokół egzaminów na prawo jazdy przybiera coraz poważniejsze rozmiary. Tym razem głos zabrał marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, który w ostrych słowach skomentował sytuację, nie pozostawiając suchej nitki na resorcie infrastruktury.

Jego wpis potwierdza to, o czym od dni alarmują media: państwowy system egzaminowania po prostu zawiódł.

Egzaminy na podstawie nieaktualnego prawa

Jak ujawnił marszałek, w bazie pytań egzaminacyjnych – za którą odpowiada komisja działająca przy ministrze infrastruktury – nie uwzględniono zmian w przepisach ruchu drogowego, które weszły w życie 3 marca 2026 roku.

Efekt?

Kandydaci na kierowców odpowiadali na pytania oparte na nieaktualnym stanie prawnym.

To oznacza jedno: egzamin państwowy – który powinien być obiektywnym sprawdzianem wiedzy – stał się farsą.

Nawet dwa tygodnie błędów

Z informacji przekazanych przez dyrektorów WORD wynika, że wadliwe pytania mogły funkcjonować w systemie przez co najmniej 14 dni.

W praktyce oznacza to setki, a być może tysiące osób, które:

  • mogły nie zdać egzaminu niesłusznie,

  • mogły zdać egzamin, który teraz zostanie unieważniony,

  • znalazły się w niepewnej sytuacji prawnej.

To już nie jest incydent – to systemowa awaria państwa.

Unieważnienia także dla tych, którzy zdali

Najbardziej bulwersujący jest fakt, że konsekwencje poniosą sami obywatele.

Marszałkowie województw – odpowiedzialni za nadzór nad egzaminami – będą zmuszeni unieważniać egzaminy, także te zakończone wynikiem pozytywnym, jeśli błędne pytania miały wpływ na rezultat.

To oznacza, że ktoś może stracić prawo jazdy nie dlatego, że nie zna przepisów – ale dlatego, że państwo nie potrafiło przygotować poprawnych pytań.

Ostra reakcja i wezwanie do dymisji

Jarosław Stawiarski nie ukrywa oburzenia. Wprost zwrócił się do ministra infrastruktury Dariusz Klimczak, nazywając sytuację kompromitacją i wzywając go do dymisji.

To jeden z najmocniejszych głosów w tej sprawie, płynący bezpośrednio z poziomu samorządu odpowiedzialnego za funkcjonowanie WORD-ów.

Państwo, które nie działa

Sprawa wpisuje się w szerszy obraz chaosu, o którym od dni informujemy jako pierwsi. 

Najpierw pojawiły się doniesienia o błędnych pytaniach. Potem o możliwych unieważnieniach egzaminów.
Teraz dochodzi potwierdzenie, że system przez wiele dni działał w oparciu o nieaktualne przepisy, a minister zaklinał się, że tak się nie dzieje. 

To pokazuje coś więcej niż tylko błąd urzędników.

To pokazuje państwo, które nie potrafi zapewnić sprawnego działania nawet tak podstawowej procedury jak egzamin na prawo jazdy i resort, który nie potrafi zrealizować nawet tak wydawałoby się tak oczywistej rzeczy jak egzamin teoretyczny na prawo jazdy. "Na dole" w Ośrodkach Ruchu Drogowego wszystko działa - są terminy, egzaminy i egzaminatorzy. Co z tego, skoro ministerstwo nie jest w stanie przysłać odpowiednich zestawów pytań, a minister mówi, że wszystko się zgadza. 

Sytuacja, w której obywatel ponosi konsekwencje błędów państwa, jest nie do zaakceptowania.

Bo dziś problem dotyczy egzaminów na prawo jazdy, ale jutro może dotyczyć każdej innej dziedziny życia.

A jeśli państwo nie radzi sobie z aktualizacją bazy pytań, to trudno uwierzyć, że radzi sobie z czymkolwiek bardziej skomplikowanym.

I właśnie dlatego coraz częściej pojawia się pytanie:

Czy ktoś poniesie za to odpowiedzialność – czy jak zwykle wszystko rozejdzie się po kościach?

Minister Klimczak, to powinna być pierwsza naturalna kandydatura do dymisji, a zaraz po nim osoby, które firmują jego ciągłą obecność w rządzie z premierem na czele. 

źr. wPolsce24 

Polska

Jest nowy szef BBN. Prezydent wyznaczył mu zadania

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Został nim Bartosz Grodecki.
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Prezydent Karol Nawrocki wyznaczył nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Następcą Sławomira Cenckiewicza został Bartosz Grodecki.
Polska

Rząd Tuska zaciąga gigantyczny dług, ale nie zna jego kosztów? Domański kluczy w sprawie SAFE

opublikowano:
Burza po słowach ministra Domańskiego. Rząd bierze kredyt „w ciemno”
Polska zaciąga olbrzymi dług w ramach unijnego programu SAFE, tymczasem w dniu podpisania pożyczki ministrowie nie wiedzą, na jaki procent. Donald Tusk przekonuje, że zaciągnięcie unijnej pożyczki na zbrojenia jest wielkim sukcesem jego rządu. Kiedy dowiemy się, ile nas wszystkich będzie ten sukces kosztował?
Polska

Porażająca ignorancja niemieckiej młodzieży! Nie mają pojęcia o zbrodniach swoich przodków w Polsce

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-08 202422
Od zakończenia II wojny światowej minęło już 81 lat, a pamięć o niemieckich zbrodniach na narodzie polskim wśród młodego pokolenia w Niemczech wydaje się zacierać. Wyniki sondy przeprowadzonej przez reportera wPolsce24 na ulicach Berlina są porażające. Wielu młodych ludzi nie ma pojęcia o skali zniszczeń i cierpienia, jakie ich przodkowie zadali sąsiadom zza Odry.
Polska

„To klasyczna operacja przestępcza” Dlaczego Tusk nie podpisał umowy SAFE osobiście?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-08 212652
W Warszawie podpisano umowę pożyczkową w ramach unijnego programu SAFE, która ma wnieść do budżetu o 43,7 mld euro. Choć rząd zapowiada błyskawiczne zakupy sprzętu, opozycja alarmuje o braku transparentności i podnosi poważne zarzuty.
Polska

Tusk na kolanach przed Berlinem. Cień obcej dominacji wraca nad Wisłę! Suski: Kompleksy wobec Niemiec szkodzą Polsce

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 w programie "Budzimy się" mówi o zagrożeni, jakim jest dla Polski Donald Tusk
Marek Suski nie zostawił suchej nitki na polityce Tuska (fot. .wPolsce24)
Niemcy ledwo łapią oddech gospodarczy, ale ich apetyt na dominację w Europie nie słabnie. Zamiast budować silną i suwerenną Polskę, opartą na sojuszu z USA, Donald Tusk wykazuje niepokojącą uległość wobec zachodniego sąsiada. Jak punktuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, kompleksy premiera szkodzą naszej Ojczyźnie, a w tle tej geopolitycznej gry obecna koalicja serwuje Polakom zamach na prawdę historyczną i pełzającą prywatyzację służby zdrowia.
Polska

Jarosław Kaczyński: Samorząd to część państwa polskiego, a nie prywatny folwark

opublikowano:
Jarosław Kaczyński w Chełmie
Jarosław Kaczyński w Chełmie ( fot. wPolsce24)
W dobie prób rozbijania jedności państwa przez lokalnych włodarzy, słowa o prawdziwej roli samorządów brzmią wyjątkowo aktualnie. Jak zauważył prezes PiS "samorząd terytorialny nie jest niezależną organizacją społeczną ani państwem w państwie, lecz integralną częścią aparatu państwowego".