Polska

Porażająca historia! Dziennikarze WP i "Gazety Wyborczej" zastraszani po tekstach o aferach obozu władzy

opublikowano:
Dziennikarze Wyborczej i Wirtualnej Polski zaatakowani przez polityków Koalicji Obywatelskiej
(fot. screen za WP/GW)
Po ujawnieniu afery z senatorem KO Tomaszem Lenzem – dotyczącej zabiegu jego syna poza kolejką w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim – dziennikarka „Gazety Wyborczej” Paulina Błaszkiewicz stała się celem brutalnych ataków. W jej obronie zabrał głos Szymon Jadczak z WP, kreśląc ponure podobieństwa do represji wobec mediów w systemie Viktora Orbána. Jego redakcja również doświadcza zastraszania po serii materiałów o patologiach w obozie władzy.

Są takie chwile, kiedy solidarność zawodowa zmusza nas do reakcji.

Nawet wówczas, jeśli celem politycznego ataku stają się osoby, które na co dzień są po drugiej stronie medialnej barykady. Tak jest i teraz. Musimy zapytać wprost: czy wolność mediów w Polsce jest zagrożona?

Ataki na media lewicowo-liberalne

- Gdy napisałam tekst o leczeniu krewnego senatora w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim, otrzymałam anonimową wiadomość, że jeśli będę tak pisać, to razem z moją redaktorką będziemy jadły korzonki warzyw - czytamy w tekście red. Błaszkiewicz.

To kolejna sprawa i afera rządu Koalicji Obywatelskiej, którą politycy z obozu Donalda Tuska próbują dziś przemilczeć, podobnie jak i skandale zoofilskie i pedofilskie w Kłodzku.

Jak wynika z informacji ujawnionych przez reporterkę Wyborczej, po opisaniu działań polityka, pod adresem dziennikarki zaczęły płynąć sugestie dotyczące utraty przez nią pracy.

Sytuacja ta wywołała natychmiastową reakcję w środowisku dziennikarskim, choć jak zauważają komentatorzy, reakcja otoczenia politycznego senatora jest uderzająco powściągliwa.

KO próbuje bagatelizować sprawę?

Tymczasem wczoraj w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim zakończyła się kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia, do gry wkroczył również Rzecznik Praw Pacjenta.

NFZ w wystąpieniu pokontrolnym już stwierdził, że zabieg krewnego Lenza odbył się poza systemem świadczeń finansowanych ze środków publicznych.

Wszystko wskazuje na to, że sytuacja nie wygląda tak, jak przedstawiał ją sam polityk.

Więcej o szczegółach tej sprawy pisaliśmy tu: Szpital postawiony na nogi przez… wrastający paznokieć. Dziennikarka ujawnia kuriozalne szczegóły.

Interpelacja po tekście w WP

Do sprawy zastraszania opisujących ten skandal dziennikarzy, odniósł się w mediach społecznościowych Szymon Jadczak, znany dziennikarz śledczy Wirtualnej Polski.

Do swojego wpisu, o którym więcej za chwilę, dołączył tekst opublikowany na łamach WP, w którym czytamy o kolejnej aferze władzy, którą próbuje się przemilczeć i zdławić: 

- 13 kwietnia 2026 r. w Polsce Roman Giertych, wiceprzewodniczący klubu rządzącej Koalicji Obywatelskiej, wystosował do ministra finansów interpelację w sprawie Wirtualnej Polski Holding – wydawcy portalu Wirtualna Polska. Prosi w niej Andrzeja Domańskiego o osobisty nadzór nad wyjaśnieniem, skąd biorą się ceny akcji giełdowej spółki (interpelacji nie ma jeszcze na stronie Sejmu - opieramy się na deklaracji samego posła Giertycha, opublikowanej w portalu X) - czytamy w tekście.

Zamiast wyjaśnień i odpowiedzi na pytania, dziennikarzy i ich redakcję spotykają ataki. To dlatego Jadczak na portalu X nie szczędził mocnych słów pod adresem aktualnie rządzących Polska polityków:

„Gdy politycy KO i duża część polskich mediów fetują porażkę Victora Orbana na Węgrzech, w Polsce mamy małą namiastkę węgierskich klimatów w stylu Orbana” – napisał.

„Warszawa jak Budapeszt”

Jadczak skazuje na niebezpieczny trend, który nazywa „budapeszteńskim stylem”.

Według niego, ataki na wolne media – w tym na redakcję Wirtualnej Polski oraz dziennikarkę z Torunia – są ignorowane przez polityków partii rządzącej, co stoi w sprzeczności z ich deklaracjami o ochronie wartości demokratycznych.

Dziennikarz WP wylicza, iż media są zastraszane, do tego podejmowane są próby wpływania na zatrudnienie dziennikarzy opisujących niewygodne fakty. Jadczak narzeka także na brak solidarności, a w zasadzie milczenie polityków KO, w obliczu ataków na niezależne redakcje.

Ujawnia też porażające mechanizmy nacisku na spółkę Wirtualna Polska, które porównuje do metod stosowanych na Węgrzech. 

Obie te sprawy - gróźb wysyłanych dziennikarzom GW i WP - powinny stać się punktem wyjścia do szerszej debaty. Czy w obecnej sytuacji politycznej dziennikarze mogą czuć się bezpiecznie, patrząc na ręce władzy?

Jadczak kończy swój wpis wymownym stwierdzeniem: 

„Nie udawajmy, że nic się nie dzieje. My w Wirtualnej Polsce na pewno nie będziemy udawać, że to deszcz pada”.

źr. wPolsce24 za GW/X

 

Polska

Ludzie Tuska poniżeni w Sejmie przez menadżerów Mety. Pokazano im ich miejsce w szeregu

opublikowano:
Warszawa, 15.09.2026. Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM w Warszawie, 15 bm. Rada ministrów zajmie się m.in. zmianami w Prawie o ruchu drogowym zaostrzającymi kary za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle.
(fot. PAP/Piotr Nowak)
Podczas swojego exposé w 2023 roku Donald Tusk przekonywał Polaków, że „nikt go w Europie nie ogra”. Kolejny raz rzeczywistość brutalnie weryfikuje te buńczuczne zapowiedzi. Wystarczyło wezwanie do Sejmu ze strony posłów i ministrów obecnej koalicji, by zagraniczna korporacja po prostu je zignorowała. Menedżerowie koncernu Meta bezceremonialnie odrzucili sejmowe zaproszenie, obnażając bezradność państwa polskiego pod rządami obecnej ekipy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szykuje się siłowy zamach na Trybunał Konstytucyjny? Szef BBN: Cyrki polityczne są nam kompletnie niepotrzebne

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Grodecki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W piątek dojdzie do bezprecedensowego, siłowego ataku na Trybunał Konstytucyjny? W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki odniósł się do niepokojących doniesień o możliwym wejściu do gmachu TK nominatów rządu Donalda Tuska w asyście policji. Padły mocne słowa o łamaniu prawa, zaniechaniach koalicji w sprawach obronności oraz blokowaniu kluczowych informacji przez premiera.
Polska

To się Tuskowi spodoba. Mentzen proponuje uderzenie w rodziny i seniorów. To koniec 13. i 14. emerytur oraz cięcia w 800+?

opublikowano:
Sławomir Mentzen zadowolony z samego siebie
Sławomir Mentzen (fot. shutterstock)
Podczas gdy polskie rodziny zmagają się z rosnącymi kosztami życia, a emeryci oglądają każdą złotówkę przed wizytą w aptece, z ust lidera Konfederacji padają postulaty, które dla milionów obywateli brzmią jak bezduszny wyrok. Sławomir Mentzen w rozmowie w formacie Rymanowski Live wprost zadeklarował chęć likwidacji kluczowych programów wsparcia socjalnego. Prawica, która zapomina o solidaryzmie społecznym i rodzinie, staje się jedynie karykaturą wolnorynkowego doktrynerstwa.
Polska

„Korpus Weteranów” na Mokotowie. Co łączy nową placówkę w Warszawie z pułkiem Azow?

opublikowano:
Bagaż historii i radykalna symbolika. Ludzie powiązani z pułkiem Azow otwierają hub w Warszawie
Bagaż historii i radykalna symbolika. Ludzie powiązani z pułkiem Azow otwierają hub w Warszawie (fot. wikipedia)
Zapowiedź otwarcia w Warszawie zagranicznego ośrodka ukraińskiej organizacji „Korpus Weteranów” (Ветеранський Корпус) wywołała w Polsce falę pytań i niepokoju. Emocje budzi fakt, że organizacja jest ściśle związana z weteranami 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej oraz dawnego pułku Azow – jednostek o skomplikowanej historii, kojarzonych z Andrijem Biłeckim.
Polska

Szpital walczy o przetrwanie, a Wielichowska radzi Polakom: „Dobry sen, zdrowe odżywianie…”

opublikowano:
Szpital w Pionkach zmaga się z problemami finansowymi i groźbą ograniczenia działalności, a wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska w odpowiedzi na problemy ochrony zdrowia wskazuje na profilaktykę, w tym dobry sen, zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną.
Szpital w Pionkach (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Narodowy Fundusz Zdrowia dąży do zamknięcia zmodernizowanego w ostatnich latach szpitala w Pionkach, który jest jedyną taką placówką w okolicy. Tymczasem wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska proponuje mieszkańcom... dłuższy sen, który ma poprawić ich zdrowie.
Polska

Amerykanin oddał życie, by ratować Polaka. Mocne słowa Nawrockiego: Nie pozwolimy zniszczyć tego sojuszu

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa.
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa. W czasie wojny w Afganistanie w 2013 r. Ollis uratował życie polskiego oficera, ppor. Karola Cierpicy, osłaniając go własnym ciałem przed zamachowcem-samobójcą, przy czym zginął na miejscu (fot. PAP/Piotr Polak)
Prawdziwego bezpieczeństwa państwa nie buduje się na papierowych deklaracjach i unijnych szczytach, ale na polach bitew i braterstwie krwi. W Olesznie oddano hołd amerykańskiemu sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który własnym ciałem osłonił polskiego oficera w Afganistanie. Karol Nawrocki, odsłaniając tablicę ku czci bohatera, zapowiedział historyczną realizację obietnicy Donalda Trumpa o stałej obecności armii USA w Polsce. Kto dziś kwestionuje ten układ, działa na szkodę państwa.