Zaatakowali nas kosmici? Działacze Konfederacji protestowali przed rosyjską ambasadą, zapomnieli o najważniejszym

W 1939 roku, w tajnym protokole do Paktu Ribbentrop-Mołotow, Rosjanie dogadali się z Niemcami w sprawie podziału stref wpływów. Niemcy chcieli, by Rosja dołączyła do ataku na nasz kraj. Reżym na Kremlu zdecydował się na uderzenie 17 września, co w praktyce zniszczyło jakiekolwiek szanse obrony przed Niemcami.
Rosjanie od początku dokonywali zbrodni wojennych, a ich okupacja wschodniej Polski była równie brutalna, jak okupacja ich niemieckich sojuszników.
W tę smutną rocznicę Mentzen wraz z członkami swojej partii Nowa Nadzieja zorganizował pikietę przed ambasadą Rosji w Warszawie. Jego grupa odśpiewała hymn Polski i wykrzykiwała antykomunistyczne hasła.
Gdy Mentzen opublikował na swoim profilu na platformie X zdjęcia z tego wydarzenia, internauci zwrócili uwagę na ważny szczegół. Na trzymanych przez działaczy transparentach były hasła antykomunistyczne, przypominające o agresji w Katyniu – ale na żadnym nie znalazło się słowo Rosja.
Warto odnotować, że podobną akcję Mentzen zorganizował w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego. Wtedy działacze zorganizowali pikietę w Berlinie. Nie mieli wątpliwości, kto opowiada za tragedię Polaków. Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zamordowali 200 tysięcy Polaków, w tym tysiące dzieci. Nigdy tego nie zapomnimy! - głosił napis na ich banerze.
źr. wPolsce24









