Polska

Duchowny mówi o szczegółach śmierci ks. Lachowicza. Jego relacja odsłania skalę bestialstwa

opublikowano:
x-lachowicz-szczytno1-e1731150709470
Ks. Lech Lachowicz (fot. Archidiecezja Warmińska)
- Głowa była zmasakrowana – tak o kulisach zabójstwa ks. Lecha Lachowicza mówi proboszcz parafii w Szymanach. Duchowny był jedną z osób, która widziała ciało skatowanego księdza.

17 listopada brutalnie zamordowany ks. Lech Lachowicz spoczął na cmentarzu komunalnym w Szczytnie. Duchowny zmarł w szpitalu tydzień wcześniej, po tym, jak został napadnięty i pobity na plebanii.

Policja zatrzymała napastnika dzień po napadzie. 27-letniemu mieszkańcowi Szczytna postawiono zarzut usiłowania zabójstwa. Szymon K. przyznał się do winy. W trakcie przesłuchania powiedział, że celowo zaatakował proboszcza tasakiem, aby pozbawić go życia i dokonać rabunku. Po pojawieniu się informacji o śmierci ks. Lachowicza rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie nie wykluczył zmiany zarzutów dla podejrzanego.

„Głowa była zmasakrowana”

O kulisach tragedii na plebanii w Szczytnie mówił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szymanach ks. Jacek Bacewicz. Duchowny był jedną z pierwszych osób, które pojawiły się na miejscu. Opowiedział również, co usłyszał od pracownicy plebanii, która spłoszyła napastnika.

- Kiedy usłyszała, że coś się dzieje, wzięła ze sobą gaz. Gdy weszła do pomieszczenia, zobaczyła, że ten bandyta siedzi na księdzu okrakiem i uderza go tasakiem po głowie. Wówczas potraktowała go gazem. I on zostawił księdza Lecha i pobiegł za nią. Zdążyła uciec i zamknąć się, wzywając policję – relacjonował ks. Bacewicz.

- Jeden z policjantów stwierdził, że przez całą swoją służbę nigdy nie spotkał się z takim bestialstwem. Ciało księdza Lecha było nieruszone, natomiast głowa była zmasakrowana. Ten człowiek uderzał w nią tasakiem. Przeciął ją prawie na pół. Czoło i nos rozcięty na dwie połowy, warga, zęby wybite, kości czaszki były w mózgu. Jedno oko wypłynęło albo się zapadło. Na policzku też była rana cięta, taka 20-centymetrowa od tego tasaka – opowiadał duchowny.

źr. wPolsce24 za Nasz Dziennik

Polska

Absurd „zielonej transformacji”! Mieszkańcy Słupska zapłacą o 30% więcej za śmieci, bo… za dobrze segregują butelki

opublikowano:
Słupsk ma ogromny problem ze śmieciami
Słupsk ma ogromny problem ze śmieciami (fot. shutterstock)
Klasyczny mechanizm w wykonaniu władzy: najpierw zmusza się Polaków do ponoszenia kosztów „ekologicznych eksperymentów”, a gdy ci wzorowo spełniają narzucone wymogi, w nagrodę dostają drastyczną podwyżkę opłat. Władze Słupska szykują potężny drenaż kieszeni podatników. Powód? Ludzie zbyt chętnie oddają plastik do butelkomatów, przez co miejska spółka traci zyski.
Polska

Gdzie były służby? Tunezyjczyk przeskoczył przez płot i bez kontroli wsiadł do samolotu we Wrocławiu

opublikowano:
lotnisko
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Niepokojący incydent wydarzył się na wrocławskim lotnisku: we wtorek rano 23-letni Tunezyjczyk sforsował ogrodzenie portu lotniczego, a następnie – nie niepokojony przez nikogo - dotarł aż na pokład samolotu, mającego lecieć do Palermo. Został co prawda zatrzymany przez Straż Graniczną, ale dopiero w środku maszyny.
Polska

Horror w szkole na Podlasiu! 11-latek wyszedł z łazienki i zaatakował koleżankę toporkiem

opublikowano:
Dziewczynkę zabrał ambulans do szpitala w Białymstoku
Dziewczynkę zabrał ambulans (fot. Fratria)
Budzące grozę sceny rozegrały się w szkole na Podlasiu: 11-latek zaatakował koleżankę toporkiem. Dziewczynka trafiła do szpitala w Białymstoku. Na szczęście jest w stanie stabilnym.
Polska

Zwrot akcji w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej. Policja ma nowy trop

opublikowano:
Policja szuka 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła po sprzeczce z mężem
Policja poszukuje Emilii Koprowskiej od 1 września (fot. KMP Koszalin\Pexels)
Znaleźliśmy plecak należący do poszukiwanej. W środku były klucze od pojazdu i najprawdopodobniej od mieszkania – mówi mł. asp. Paulina Wiśniewska z koszalińskiej policji. Policjanci wznawiają szeroko zakrojone poszukiwania Emilii Koprowskiej.
Polska

Kolesiostwo w MON kosztem bezpieczeństwa państwa. Brat byłego ministra odwołany. W tle kompromitacja z dronami i miękkie lądowanie w Brukseli

opublikowano:
Mirorosław Bodnar odbiera nominację
Mirorosław Bodnar odbiera nominację (fot. KPRP/Grzegorz Jakubowski)
Z końcem września ze stanowiskiem szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych pożegna się generał Mirosław Bodnar. Za jego nominacją – jak wskazują kulisy ujawnione przez media, między innymi onet.pl i wp.pl – nie stały kompetencje, lecz polityczne koneksje. Brat ówczesnego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska objął kluczową dla nowoczesnej armii funkcję bez merytorycznego przygotowania, co wojskowi podsumowują krótko: „Ręce nam opadły".
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Koalicja 13 grudnia to patologia”

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 – prowadzonym tym razem przez Bartosza Łyżwińskiego – gościł były wicepremier oraz były szef MON Mariusz Błaszczak. Polityk Prawa i Sprawiedliwości podsumował stan państwa pod rządami Donalda Tuska, uderzył w uległą politykę obronną ekipy rządzącej oraz ostrzegł przed postępującym bezprawiem.