Dostaliście wiadomość od Arkadiusza Myrchy? Polityk KO ostrzega

Myrcha ostrzegł o tym na swoim koncie w serwisie społecznościowym X. Jeśli ktoś na WhatsAppie dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus! - napisał polityk KO.
Dziennikowi Fakt udało się dotrzeć do treści tej wiadomości. Cześć! Czy możesz zagłosować na Zofię? To córka moich przyjaciół, a główną nagrodą jest stypendium na bezpłatną naukę. To dla niej naprawdę bardzo ważne! Z góry dziękuję” - brzmiała jej treść. Poniżej znajdował się link do rzekomego konkursu.
To stary sposób działania cyberprzestępców. Zdobywają kontrolę nad cudzymi kontami w mediach społecznościowych i komunikatorach internetowych, po czym wysyłają z nich podobne wiadomości, które brzmią wiarygodnie i niewinne. Czasami też się pod nie podszywają. Zwykle w ich treści chodzi o konkursy, głosowania, paczki czy pilne prośby o pomoc. Jeżeli internauta nie zauważy, że link nie został mu wysłany przez znajomego, to po kliknięciu w niego naraża się na złośliwe oprogramowanie albo próbę wyłudzenia danych osobistych czy dostępu do konta bankowego.
Eksperci od cyberbezpieczeństwa od lat apelują, by nie klikać w podejrzane linki ani nie wpisywać swoich danych na stronach internetowych, o ile nie jesteśmy absolutnie pewni, że jest to bezpieczne. Radzą także, by w razie otrzymania podobnej znajomości od znajomego, zweryfikować innymi kanałami – na przykład rozmową telefoniczną – czy na pewno jest jej autorem.
To już kolejny sygnał o podobnych działaniach cyberprzestępców. W czerwcu pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegał przed kampanią, w której cyberprzestępcy podszywali się pod wysoko postawionych przedstawicieli administracji państwowej. Wykorzystywali w tym celu WhatsAppa i Signala, a uwiarygadniali się zdjęciami i danymi znanych publicznie osób.
źr. wPolsce24 za Fakt










