Polska

Ujawniono, jak wygląda inwigilacja przedsiębiorców. Dane z firm otwarte nie tylko dla skarbówki

opublikowano:
Warszawa, 27.03.2026. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w Sejmie, 27 bm. Sejm uchwalił ustawę umożliwiającą obniżenie akcyzy na paliwa za pomocą rozporządzenia. (aldg)
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Krajowy System e-Faktur (KSeF) miał być pomocą dla przedsiębiorców i batem na oszustów VAT, ale może stać się potężnym narzędziem w rękach dziesiątek instytucji państwowych. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, wgląd w wrażliwe dane o transakcjach Polaków zyskają nie tylko urzędnicy skarbowi, ale również prokuratorzy, sądy, a nawet… Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa.

Kto zajrzy do Twoich faktur? Lista jest długa

Choć resort finansów wciąż nie chce ujawnić pełnych informacji o tym, do kogo trafiają dane z KSeF i dlaczego w cały proces zaangażowano budzące ogromne kontrowersje zagraniczne podmioty, to na światło dzienne wypływają kolejne niepokojące informacje o systemie.

KSeF sprawia, że fiskus dowiaduje się o każdej wystawionej fakturze w czasie rzeczywistym. Jednak, jak wynika z analizy przepisów Ordynacji podatkowej, skarbówka nie będzie jedynym dysponentem tej wiedzy. Dziennik Gazeta Prawna pisze wprost, iż dane o tym, co, od kogo i za ile kupują polskie firmy, mogą trafić do:

  • Sądów powszechnych (których w Polsce jest kilkaset);

  • Prokuratury (dostęp może mieć blisko 6 tys. śledczych);

  • UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów);

  • Państwowej Inspekcji Roślin i Nasiennictwa.

Wystarczy jedynie zgoda organów skarbowych, by informacje o szczegółach działalności gospodarczej popłynęły do szerokiego grona urzędników i funkcjonariuszy.

Eksperci ostrzegają: „Pole do nadużyć”

Największe kontrowersje wzbudza brak jasnych procedur kontroli. Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton, zwraca uwagę na kluczowy problem: podatnik może nawet nie wiedzieć, że jego dane zostały udostępnione.

„Nie ma realnego nadzoru nad dalszym wykorzystaniem danych ani mechanizmów informowania podatnika o ich udostępnieniu. [...] To może być polem do nadużyć” – ostrzega ekspertka na łamach „DGP”.

W obecnym kształcie przepisy nie przewidują rygorystycznych zasad dokumentowania takich operacji, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo tajemnicy handlowej.

Czy KSeF jest zgodny z prawem UE i Konstytucją?

Polska, wprowadzając KSeF, uzyskała od Unii Europejskiej specjalne odstępstwo od ogólnych zasad fakturowania. Argumentem była wyłącznie walka z oszustwami VAT. Decyzja unijna nie wspominała o masowym dzieleniu się danymi z innymi organami państwa.

Pojawiają się pytania o naruszenie:

  1. Konstytucji RP (art. 51) – który nakazuje zachowanie proporcjonalności w gromadzeniu danych.

  2. Karty Praw Podstawowych.

  3. Orzecznictwa TSUE – Trybunał wielokrotnie podkreślał, że dostęp do rejestrów z wrażliwymi informacjami musi być ściśle limitowany i kontrolowany.

Co to oznacza dla firm?

Dla przedsiębiorców oznacza to, że faktura przestaje być dokumentem wyłącznie między stronami transakcji a urzędem skarbowym. Staje się elementem wielkiej bazy danych, do której klucze ma szeroki aparat państwowy, co rodzi obawy o zachowanie prywatności i uczciwej konkurencji w obrocie gospodarczym.

Gdy doda się do tego cały szereg wątpliwości, o których pisaliśmy wielokrotnie na naszym portalu - związanych z zagranicznymi podmiotami obsługującymi KSeF - pojawia się pytanie o to, komu naprawdę ma służyć ten system?

źr. wPolsce24 za DGP

Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Kacprzyk był nienasycony. Ujawniono jego zarobki w kolejnym szpitalu

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Afera Dawida Kacprzyka wchodzi na kolejny poziom. Okazuje się, że 29-letni radny KO i lekarz bez specjalizacji nie ograniczał się tylko do Szpitala Południowego.
Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.