Skandal na posiedzeniu Senatu! Grzegorz Bierecki zadaje ważne pytania, resort finansów odmawia ujawnienia kluczowych informacji o KSeF

W czasie obrad senator Grzegorz Bierecki próbował zdobyć informacje o szeregu arcyniebezpiecznych powiązań, które funkcjonują wokół systemu KSeF. Niestety, minister odmówił odpowiedzi na jego pytania. Po dramatycznym apelu o to, by MF ujawniło fakty na temat KSeF Izba Wyższa polskiego Parlamentu pogrążyła się w chaosie i nie przypominała w niczym Izby Zadumy i refleksji.
Milczenie zamiast faktów
Przypomnijmy, przez blisko miesiąc Ministerstwo Finansów unikało odpowiedzi na fundamentalne pytania o bezpieczeństwo danych milionów polskich przedsiębiorców. Chodzi o współpracę z zagranicznym gigantem przy systemie KSeF. Gdy po tygodniach zwodzenia resort wreszcie przerwał milczenie, odpowiedź zszokowała redakcję. Czy rząd ukrywa skalę uzależnienia od obcych technologii?
Nie tylko nam nie udało się zdobyć tych informacji. Resort odmówił odpowiedzi nawet Izbie Wyższej Polskiego Parlamentu:
- Chciałbym wyjaśnić kwestie, które pojawiają się w przestrzeni publicznej. Pan minister, niezgodnie z tytułem dzisiejszego posiedzenia, nie poruszył kwestii podmiotów zaangażowanych w obsługę tego systemu. Więc ja mam bardzo konkretne pytania, na które chciałbym prosić o udzielenie informacji. Po pierwsze, jakie podmioty uczestniczą w przetwarzaniu danych KSeF? Jakie są nazwy tych podmiotów? Proszę o podanie nazw tych podmiotów oraz gdzie znajduje się ich siedziba. Kto jest ich właścicielem? Kto i w jakim trybie zdecydował o wyborze tych podmiotów? Kiedy zdecydował o wyborze tych podmiotów? Ile kosztuje ta współpraca z tymi podmiotami zaangażowanymi w obsługę KSeF? I proszę o wyjaśnienie też, czym się różni ta druga wersja, jeżeli chodzi o nazwy, o podmioty zaangażowane do obsługi. Czym się różni ta druga wersja, którą państwo zdecydowaliście się wprowadzić od stycznia 2024 roku, odrzucając pierwszą wersję? Czyli krótko mówiąc, chcę także zapytać pana wprost, kto i kiedy podjął decyzję o zaangażowaniu firm Imperva i Thales? - dopytywał senator Grzegorz Bierecki.
Niestety, minister Zbigniew Stawicki Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów nie chciał precyzyjnie odnieść się do tych kwestii:
- Chętnie odpowiem na to pytanie. Podmioty zaangażowane w projektowanie, utrzymanie i wytworzenie KSeF-u to: Ministerstwo Finansów, Centrum Informatyki Resortu Finansów, Aplikacje Krytyczne (spółka celowa Ministerstwa Finansów). Wyłącznie podmioty Ministerstwa Finansów oraz Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) będą przetwarzały dane zgromadzone w KSeF. Nie mogę odpowiedzieć na niektóre pytania techniczne ze względu na status systemu. Powtórzę, w wytworzenie zaangażowane były podmioty Ministerstwa Finansów i podmioty z nim związane.
Ministerstwo boi się prawdy o KSeF?
To dokładnie ten sam wybieg, który MF zastosowało w odpowiedzi na nasze pytania.
- Rozmawiamy o niezwykle ważnej sprawie. Mówimy o wydarzeniu na skalę epokową, miliony polskich przedsiębiorców przekazuje do systemu wszystkie dane wrażliwe i wszystko to, co jest na fakturach. W opinii publicznej obecne są informacje, które pokazują wadliwość tego systemu. Polega ona na tym, iż dane i informacje dotyczące całych branż i sektorów gospodarki będą dostępne dla obcych podmiotów i mogą być przez nie wykorzystane. Co gorsza, są to podmioty powiązane z służbami specjalnymi innych państw. Sztuczna inteligencja przy wykorzystaniu tych danych umożliwi obcym państwom pełne mapowanie polskiej gospodarki. Pan minister odmawia nam informacji na ten temat, dlatego złożyłem wniosek o utajnienie obrad. Musimy mieć pewność, że polscy przedsiębiorcy nie będą narażeni na ujawnienie swoich tajemnic handlowych. Aktualna architektura sprawia, że system nie jest stworzony dla przedsiębiorców, ale dla urzędników - grzmiał z senackiej mównicy senator Bierecki.
- Potrzebna jest refleksja nad tym, jakie podmioty wpuściliście do polskiej gospodarki. Pan minister musi pod klauzulą tajności odpowiedzieć nam na te pytania. Musimy mieć tę wiedzę, aby zadbać o polskich przedsiębiorców. (...) Aktualnie Państwo Polskie nie kontroluje obiegu dokumentów w systemie KSeF - mówił senator.
Dyskusja w Senacie zakończyła się wnioskiem o przerwę i utajnienie obrad w taki sposób, żeby przedstawiciel resortu mógł przedstawić odpowiedź na pytania senatora Biereckiego w trybie niejawnym.
źr. wPolsce24











