D. Tusk pochwalił się sondażem, w którym... Platforma Obywatelska traci władzę. Nie policzył prawidłowo głosów?

- Prawie 8 punktów przewagi. Kocham Was - napisał Tusk na portalu X.
Do wpisu dołączył wyniki sondażu, z których wynika, iż na PO zagłosowałoby 34,8% badanych, na PiS 27% i 18,5% na Konfederację. Pozostałe ugrupowania miałyby kolejno: 7,1% dla Trzeciej Drogi i 4,6% dla Lewicy.
Taki rozkład głosów oznacza, że sojusz ludowców i ugrupowania Hołowni nie wszedłby do Sejmu. Podobnie zabrakłoby w nim miejsca dla partii W. Czarzastego.
Platforma zyskuje więc kosztem swoich przystawek i jednocześnie traci władzę w Sejmie, co zauważył Marcin Palade:
- W przełożeniu na mandaty sejmowe (zmiana od wyborów 2023): Koalicja Obywatelska: 199 (+42), PiS: 163 (-31), Konfederacja: 98 (+80), Trzecia Droga 0 (-65) i Lewica 0 (-26) - podsumował analityk na portalu X.
Nie jest tajemnicą, iż taki rozkład głosów oznaczałby najprawdopodobniej rządy partii konserwatywnych:
- Ja tylko tak dodam, że jakby coś, to w tym badaniu nie rządzicie. XD - w tych słowach skomentował sondaż Konrad Berkowicz, jeden z liderów Konfederacji.
W tej sprawie niezwykle ciekawy jest jeszcze jeden wątek.
Otóż, jak wynika z rejestru umów prowadzonych przez Platformę Obywatelską, od 28 lipca 2022 roku do 4 marca 2025 (ostatnia aktualizacja) partia Donalda Tuska wydała ponad milion złotych (dokładnie 1 082,886) na badania sondażowe (nazywane w rejestrze "ekspertyzą społeczno-polityczną" lub "badaniem abonamentowym").
Najwięcej pieniędzy zostawiono właśnie w firmie Opinia24, która przygotowała powyższe badane. W sumie była to kwota 808 617,37 (w której zrealizowano dwadzieścia osiem umów), w sondażowni IPSOS PO wydało 34 440 (jedna umowa), natomiast w IBRiS: 239829,09 (pięć umów).
źr. wPolsce24 za X