Polska

Czy to wyspa jak wulkan gorąca? Nie, to Warszawa Rafała Trzaskowskiego i jego nowe tropikalne fantazje!

opublikowano:
DJI_20250917135123_0015_D-1334x1000
Urzędnicy z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich (ZDM) znów zaszokowali mieszkańców stolicy. Choć miasto zmaga się z gigantycznymi problemami komunikacyjnymi, a kierowcy spędzają długie godziny w korkach, priorytety ekipy Rafała Trzaskowskiego pozostają niezmienne. Tym razem w imię tzw. „walki z betonozą” warszawski ratusz postanowił stworzyć... tropikalną oazę na rondzie de Gaulle’a. Setki tysięcy złotych z kieszeni podatników pójdą na sadzenie szałwii i kocimiętki, które mają udawać „ocean”.

Wszystko to tuż przed zapowiadaną od lat, wielką przebudową linii metra, która i tak niemal zmiecie to skrzyżowanie z powierzchni ziemi.

Absurdalny projekt: Kocimiętka zamiast asfaltu

W poniedziałek, 1 czerwca 2026 roku, Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie dumnie ogłosił przetarg na tzw. „rozpłytowanie” ronda de Gaulle’a – jednego z kluczowych węzłów komunikacyjnych w samym sercu stolicy. Propagandowy ton oficjalnego komunikatu miejskich urzędników może jednak budzić jedynie uśmiech politowania lub uzasadniony gniew Warszawiaków. Urzędnicy ogłosili bowiem powstanie „tropików w centrum Warszawy”.

- Samotna palma otoczona morzem i kilkoma wyspami, już niedługo takie wrażenie będzie sprawiać Rondo de Gaulle'a - czytamy na oficjalnych stronach ZDM. 

Projekt zakłada usunięcie około 500 metrów kwadratowych utwardzonej nawierzchni. Wokół znanej, sztucznej palmy mają powstać sztuczne wzniesienia obsadzone ostnicą i werbeną. Co ciekawe, urzędnicy wymyślili, że resztę placu obsadzą szałwią i kocimiętką, ponieważ ich kolory... „mają przypominać wodę” i imitować ocean.

Łącznie zaplanowano posadzenie niemal 7 tysięcy bylin i roślin cebulowych.

Ideologia silniejsza niż zdrowy rozsądek?

Kolejne miliony złotych płyną szerokim strumieniem na realizację ideologicznych wizji aktywistów, którzy od lat dyktują warunki w warszawskim ratuszu. Program „Nowego Centrum Warszawy” w praktyce oznacza systematyczne rugowanie kierowców z kolejnych ulic, likwidację miejsc parkingowych i permanentne zwężanie jezdni.

Jako sukcesy tej polityki ZDM wymienia m.in. przebudowę placu Centralnego czy kwartału ulic Złotej i Zgody – inwestycje, które od miesięcy budzą ogromne kontrowersje wśród mieszkańców i przedsiębiorców tracących dojazd do swoich lokali. 

Choć warszawscy radni opozycji od dawna zwracają uwagę, że „zielenienie” miasta w wykonaniu ekipy KO to w rzeczywistości pozorowane działania, które generują potężne koszty, a nie rozwiązują realnych problemów stolicy, takich jak fatalny stan infrastruktury na obrzeżach miasta czy brak kluczowych obwodnic.

Wielkie marnotrawstwo? Rondo i tak pójdzie do likwidacji!

Najbardziej porażający w całej sprawie jest jednak brak elementarnej koordynacji i logiki w działaniach warszawskich urzędników. Przypomnijmy, że zgodnie z uchwalonymi planami zagospodarowania przestrzennego oraz zapowiedziami kolejarzy, rondo de Gaulle’a w obecnym kształcie ma zostać... całkowicie zlikwidowane.

Gigantyczna modernizacja kolejowej linii średnicowej (planowana na lata 2027–2028) wymusi rozkopanie całych Alej Jerozolimskich. Docelowo rondo ma zostać zastąpione zwykłym skrzyżowaniem o znacznie mniejszej powierzchni. Dlaczego więc ratusz decyduje się na kosztowne, pseudotropikalne rewolucje na rok lub dwa przed wjazdem ciężkiego sprzętu budowlanego? Na to pytanie urzędnicy nie odpowiadają.

Wykonawca, który zostanie wyłoniony w przetargu po 15 czerwca, ma zrealizować prace jeszcze w tym roku. Oznacza to, że podatnicy zapłacą za posadzenie 7 tysięcy roślin tylko po to, aby za chwilę zostały one stratowane przez ekipy remontowe.

Kolejne utrudnienia dla mieszkańców

Władze Warszawy uspokajają, że na rondzie pozostaną specjalne zatoki dla policji i służb porządkowych. Jednak dla przeciętnego kierowcy, dostawcy czy taksówkarza każda taka „zielona rewolucja” w wykonaniu ekipy Trzaskowskiego oznacza jedno: kolejne utrudnienia w ruchu, potencjalne zwężenia i gigantyczny chaos w trakcie samych prac budowlanych.

Warszawa zamiast nowoczesnej, płynnej sieci dróg, otrzymuje za miliony złotych „kocimiętkowy ocean” i ideologiczne mrzonki o tropikach. 

źr. wPolsce24 za ZDM

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.
Polska

Rozmowa Wikły: Paweł Szefernaker o odebraniu Orderu Orła Białego Zełeńskiemu. Znamy kulisy

opublikowano:
Paweł Szeferneker
(fot. wPolsce24)
W "Rozmowie Wikły" Pawłe Szefernaker, szef gabinetu prezydenta podsumowuje pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Minister wspomina kulisy zwycięskiej kampanii wyborczej, podkreślając rolę Jarosława Kaczyńskiego oraz niezwykłą odporność kandydata na ataki medialne. Mówi też wprost o głębokich podziałach politycznych w Polsce, opisując trudną współpracę z rządem Donalda Tuska oraz marszałkiem Sejmu, który blokuje prezydenckie inicjatywy ustawodawcze.
Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.