Polska

Co jeszcze wymyślą? Żurek został "ekspertem" od broni. Opowiadał zwolennikom niesamowite bajki

opublikowano:
MInister Żurek przed posiedzeniem rządu, w którym szefuje resortowi sprawiedliwości, ale lubi sprawiać wrażenie, że jego wiedza sięga daleko dalej
MInister Żurek przed posiedzeniem rządu, w którym szefuje resortowi sprawiedliwości, ale lubi sprawiać wrażenie, że jego wiedza sięga daleko dalej (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Waldemar Żurek, sędzia awansowany na ministra sprawiedliwości, najwyraźniej uznał, że jego kompetencje sięgają daleko, daleko dalej niż zadania resortu. Podczas spotkania w Tomaszowie Mazowieckim postanowił zademonstrować „wiedzę” o polskim przemyśle obronnym i geopolityce Bliskiego Wschodu. Efekt? Kuriozalna wypowiedź, która brzmi jak kiepska propaganda.

„Teraz jak w Zatoce rozpoczęła się wojna z Iranem [...] kraje Zatoki mówią: Polsko produkujesz trałowce świetne, produkuje zestawy rakiet do Pilicy, masz Pioruna, którego możemy zamontować też stacjonarnie. Dawaj nam sprzęt. Mamy petrodolary a ty nam sprzedaj sprzęt.”

To nie jest żart. Minister sprawiedliwości przekonuje publiczność, że bogate kraje Zatoki Perskiej stoją w kolejce po polską broń i błagają o trałowce oraz rakiety. Brzmi to jak scenariusz z alternatywnej rzeczywistości.

Minister od sprawiedliwości czy od trałowców?

Rola Żurka jako „specjalisty” od obronności budzi politowanie. Zamiast skupiać się na reformie sądów, prokuraturze czy walce z przestępczością, minister opowiada o targach w Kielcach, polskiej „potędze” produkcyjnej (maks. jeden trałowiec rocznie?) i monopolu na proch. Dla laika może to brzmieć przekonująco – zwłaszcza gdy pada magiczne słowo „petrodolary”. Dla kogoś, kto zna realia zbrojeniówki, to kompromitacja.

Polska rzeczywiście rozwija przemysł obronny, ale rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona niż bajki o desperacko błagających szejkach. Kraje Zatoki (ZEA, Arabia Saudyjska) od lat inwestują ogromne środki w nowoczesny sprzęt. Posiadają trałowce zakupione w Niemczech i Wielkiej Brytanii, a także wyspecjalizowane drony do zwalczania min morskich. Problemem nie jest brak sprzętu, lecz polityka – użycie go w kontekście konfliktu z Huti lub Iranem byłoby jednoznacznym sygnałem wsparcia dla Izraela, czego te państwa starają się unikać z powodów regionalnych.

Wiara wyborców KO w baśnie o polskiej potędze

Najsmutniejsze jest to, że spora część sympatyków Koalicji Obywatelskiej najwyraźniej kupuje te opowieści bez mrugnięcia okiem. Płynna mowa, gestykulacja i pewny ton robią swoje. Tymczasem Polska, mimo realnych sukcesów w niektórych segmentach (np. rakiety Piorun), nie jest jeszcze globalnym graczem, do którego Zatoka Perska zwraca się z pilnymi zamówieniami na trałowce.

Cała wypowiedź Żurka to kuriozum godne zapamiętania. Pokazuje, jak daleko posunęła się degrengolada dyskursu w obozie władzy – gdzie sędzia-minister czuje się swobodnie jako ekspert od wszystkiego. Zamiast konkretów, mamy propagandowe fantazje. Czas na poważną debatę o obronności, a nie na kabaretowe występy ministrów sprawiedliwości. Polska zasługuje na lepszą jakość elit.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!
Polska

Upały, gwałtowne burze, porywisty wiatr - tak będzie wyglądał początek sierpnia w Polsce.

opublikowano:
nature-night-atmosphere-weather-darkness-blue-681266-pxhere.com
Zdjęcie ilustracyjne (Fot.PxHere)
Najbliższy weekend przyniesie ogromne zawirowania w pogodzie. Oprócz silnych upałów możemy spodziewać się także gwałtownych burz z opadami deszczu.
Polska

Gdzie jest Tusk? Premier znowu zlekceważył powstańców. Jego nieobecność na rocznicowych uroczystościach, to już standard

opublikowano:
Donald Tusk nie przybył na uroczystości powstańcze
Donald Tusk nie przybył na uroczystości powstańcze (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Kolejna ważna rocznica patriotyczna i kolejny raz zabrakło na niej szefa rządu. Podczas tegorocznych obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego premier Donald Tusk ponownie nie pojawił się osobiście na kluczowych uroczystościach upamiętniających bohaterów z 1944 roku. Czy brak obecności szefa rządu na patriotycznych wydarzeniach stał się nową normą?
Polska

„To sprawa naszego honoru”. Jarosław Kaczyński o nieuregulowanych rachunkach z Niemcami

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia na Placu Męczenników Warszawskiej Woli
Jarosław Kaczyński oddał hołd powstańcom. (fot. PAP/Przemysław Piątkowski)
Podczas uroczystości na placu Męczenników Warszawskiej Woli, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oddał hołd powstańcom. W poruszającym przemówieniu podkreślił, że pamięć o Powstaniu Warszawskim to nie tylko historia, ale przede wszystkim fundament walki o polską suwerenność i należne nam zadośćuczynienie.
Polska

Cała Polska usłyszała ten dźwięk. Tak uczczono 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Godzina "W" w Warszawie
Polacy oddali hołd powstańcom. (fot. PAP/Leszek Szymański)
Punktualnie o godzinie 17:00 w całej Polsce rozległ się dźwięk syren alarmowych, obwieszczając symboliczną godzinę „W”. W stolicy, w geście najwyższego szacunku dla bohaterów z 1944 roku, na minutę całkowicie zamarł ruch – zatrzymały się autobusy, tramwaje, metro oraz samochody.