Polska

Biedronka pod presją. „Solidarność” walczy o 1000 zł podwyżki dla wszystkich. Za mało ludzi, za dużo pracy

opublikowano:
MK3_bdr_2020_ddd_DSC02366
Związkowcy z Solidarności chcą podwyżek dla wszystkich pracowników "BIedronki"(Fot. Fratria)
Związkowcy z „Solidarności” postawili zarządowi Biedronki twarde warunki: 1000 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników już od lutego.

Chodzi także o zmiany w systemie premiowym oraz poprawę organizacji pracy. Pracodawca ma zaledwie 5 dni na odpowiedź. Jeśli jej nie będzie – możliwy jest formalny spór zbiorowy.

10 postulatów „Solidarności”. Kluczowy: podwyżki

Związek zawodowy „Solidarność” działający w sieci Biedronka przekazał kierownictwu Jeronimo Martins Polska listę 10 postulatów. Najważniejszy z nich dotyczy podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników o 1000 zł brutto miesięcznie od 1 lutego 2026 r.

Pismo trafiło do pracodawcy 27 stycznia. Zgodnie z przepisami, firma ma 5 dni na zajęcie stanowiska. Brak reakcji może uruchomić procedury przewidziane w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

„To stawki nieadekwatne do tej pracy”

Jak podkreśla przewodnicząca „Solidarności” w Biedronce Gabriela Kaim, obecne wynagrodzenia nie odpowiadają skali obowiązków i odpowiedzialności.

Początkujący kasjer otrzymuje dziś 4850 zł brutto, czyli kwotę zbliżoną do płacy minimalnej. To stawka nieadekwatna do tej pracy. Pod koniec ubiegłego roku usłyszeliśmy, że nie ma potrzeby rozmów o podwyżkach, a potem przyznano 150 zł brutto. To zdecydowanie za mało – mówi Kaim.

Zdaniem związku tak symboliczna podwyżka nie może być uznana za realny wzrost wynagrodzeń.

Lista żądań pracowników wobec Biedronki

„Solidarność” domaga się m.in.:

  • 1000 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników od 1 lutego 2026 r.,
  • 500 zł brutto premii za obecność dla kierowników sklepów i ich zastępców,
  • 500 zł brutto dodatku dla pracowników lad mięsnych,
  • wprowadzenia miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy,
  • zwiększenia obsady sklepów, aby praca była wykonywana w normatywnym czasie,
  • stałej obsady kas samoobsługowych (SCO),
  • rezygnacji z otwierania sklepów po godz. 22.00,
  • kuponu śniadaniowego lub lunchowego o wartości 200 zł miesięcznie,
  • czytelnych pasm płacowych,
  • prawa związków zawodowych do informacji na tablicach ogłoszeń w sklepach i centrach dystrybucyjnych.

Spór o premie. „Argument absurdalny”

Związkowcy ostro krytykują obecny system premiowy, zwłaszcza wobec kadry kierowniczej.

Kierownicy i ich zastępcy zostali pozbawieni premii absencyjnej, mimo że inni pracownicy ją otrzymują. Pracodawca tłumaczy, że kierownicy „zawsze muszą być w pracy”, więc premia im się nie należy. To argument absurdalny – podkreśla Gabriela Kaim.

Związek postuluje również bon żywnościowy w wysokości 200 zł miesięcznie dla pracowników sklepów.

„Za mało ludzi, za dużo obowiązków”

Obok kwestii płacowych istotnym elementem postulatów są warunki pracy. Według „Solidarności” sklepy są chronicznie niedoobsadzone.

Paleta z warzywami ma być rozładowana w 30 minut, inne w 45 minut. Tymczasem pracownicy nie pracują w akordzie, tylko na umowach o pracę – wskazuje Kaim.

Związkowcy alarmują też, że jeden pracownik musi jednocześnie obsługiwać kasę, rozładowywać towar i pomagać klientom przy kasach samoobsługowych, co prowadzi do przeciążenia i frustracji.

Będzie spór zbiorowy?

Jeśli zarząd Biedronki nie odpowie na postulaty lub je odrzuci, możliwe jest formalne rozpoczęcie sporu zbiorowego. To kolejny sygnał narastającego napięcia w handlu detalicznym, który od miesięcy zmaga się z rosnącymi kosztami, brakami kadrowymi i presją płacową.

Gigant handlu w Polsce

Na koniec 2025 roku sieć Biedronka liczyła 3882 sklepy w całej Polsce – o ponad 150 więcej niż rok wcześniej. Łączna powierzchnia handlowa wzrosła do 2,79 mln m². Skala działalności sprawia, że ewentualny spór zbiorowy może mieć poważne konsekwencje dla rynku.

źr. wPolsce24 za DlaHandlu.pl

 

Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zastraszanie, chaos i długi rosnące szybciej niż za Gierka!" Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża patologie rządu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Rządy Donalda Tuska to nie tylko ostentacyjne łamanie Konstytucji i wprowadzanie chaosu, ale też gigantyczne zadłużenie oraz paraliż państwa wywołany strachem urzędników. W mocnym wywiadzie dla telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk nie zostawił suchej nitki na obecnej władzy. "Trzeba zrobić wszystko, żeby ten fatalny rząd i ludzie, którzy niszczą polskie państwo, de facto, jak najszybciej odeszli w niebyt" – apeluje polityk.
Polska

Skandal w prokuraturze! Marek Suski zasłabł na widok Ewy Wrzosek. "Nie chcę umierać jak Basia Skrzypek"

opublikowano:
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania
Marek Suski na antenie telewizji wPolsce24 zdradza szczegóły dzisiejszego przesłuchania ( fot. wPolsce24)
Szokujące sceny rozegrały się podczas przesłuchania posła Prawa i Sprawiedliwości, Marka Suskiego. Polityk musiał nagle przerwać składanie zeznań w prokuraturze, gdy do pokoju niespodziewanie wkroczyła i "rozsiadła się" prokurator Ewa Wrzosek. Jak relacjonuje sam zainteresowany, wywołało to u niego natychmiastowy skok ciśnienia i drastyczne pogorszenie samopoczucia
Polska

Kopalnia Solino solą w oku rządu? Strajk głodowy w walce o bezpieczeństwo energetyczne Polski

opublikowano:
2299060_2
Pracownicy kopalni Solino pod Inowrocławiem rozpoczęli strajk głodowy, aby zaprotestować przeciwko marnowaniu pełnego potencjału ich zakładu oraz braku inwestycji w infrastrukturę. Związkowcy alarmują, że obecne zarządzanie prowadzi do wygaszania produkcji, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Polska

Cisza po wystąpieniu Wandy Buk, która doradza prezydentowi Nawrockiemu. Dziennikarze aż zaniemówili

opublikowano:
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS
Mecenas Wanda Buk i minister Karol Rabenda przedstawili rekomendacje wypracowane w Kancelarii Prezydenta RP na temat zmian w systemie ETS (Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP)
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele zaplecza eksperckiego prezydenta Karola Nawrockiego zaprezentowali stanowisko Polski wobec systemu Emissions Trading System (ETS) przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Pierwsze skrzypce grała mecenas Wanda Buk, której jakość wystąpienia i merytoryka wypowiedzi są niestety czymś już niemal niespotykanym w polskiej polityce, zwłaszcza po stronie koalicji 13 grudnia.