Polska

ABW zatrzymała obywatela Niemiec. Sprzedawał maszyny rosyjskim producentom uzbrojenia

opublikowano:
_BEN5633
Zatrzymany mężczyzna przyznał się już do winy (fot. ilustracyjna ABW\Fratria)
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali obywatela Niemiec. Sprzedawał do Rosji objęte sankcjami maszyny.

Po inwazji na Ukrainę Rosja została objęta szeregiem sankcji. Wśród nich znajduje się zakaz eksportu do tego kraju towarów podwójnego przeznaczenia. Tak nazywa się towary, które normalnie przeznaczone są na rynek cywilny, ale mogą być również użyte do np. produkcji uzbrojenia. 

Handlował maszynami z rosyjską zbrojeniówką 

ABW poinformowała na swojej stronie internetowej internetowej, że jej funkcjonariusze zatrzymali 20 listopada obywatela Niemiec. Aresztowanie miało miejsce na terenie województwa lubuskiego. Postawiono mu zarzuty dotyczące pośrednictwa i wywozu towarów podwójnego zastosowania na terytorium Rosji.

Jak poinformowała ABW, firma podejrzanego handlowała specjalistycznymi maszynami używanymi w przemyśle technologicznym. Maszyny te trafiały do rosyjskich zakładów produkujących uzbrojenie. W toku śledztwa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie ujawniono, że jego działalność naruszała ustawę o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa z dnia 29 listopada 2000 r.

ABW informuje, że zatrzymany mężczyzna przyznał się już do winy. Złożył też wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

źr. wPolsce24 za abw.gov.pl

Świat

Kreml straszy Polskę! Zacharowa o "celach wojskowych"

opublikowano:
mid-epa13269440 (1)
Władimir Putin/Fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT
Zakłady produkujące broń dla Ukrainy, znajdujące się w państwach europejskich, są dla Rosji potencjalnymi celami wojskowymi - oświadczyła w środę rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, cytowana przez agencję Interfax.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.