Polska

Gra Olgi Tokarczuk, której wciąż nie ma. Miliony z państwowej dotacji i coraz więcej pytań

opublikowano:
Olga Tokarczuk "twarzowała" projekt gamingowy firmy Sundog. Czy to dlatego dostał on dotację z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości?
Olga Tokarczuk "twarzowała" projekt gamingowy firmy Sundog. Czy to dlatego dostał on dotację z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości? (Fot. Fratria)
Czy nazwisko Olgi Tokarczuk było artystycznym gwarantem projektu, czy raczej polityczno-wizerunkowym „wabikiem” ułatwiającym zdobycie publicznych pieniędzy? To pytanie pojawia się w kontekście gry Ibru, nad którą od kilku lat pracuje spółka Sundog. Jak zauważa Maciej Sikorski w felietonie na portalu Telepolis, im więcej czasu mija od medialnej wrzawy, tym mniej konkretów dociera do opinii publicznej.

Przypomnijmy, spółka Sundog została zarejestrowana we wrześniu 2022 roku. Przełom nastąpił, gdy ogłoszono, że pracuje ona nad grą Ibru, inspirowaną powieścią Olgi Tokarczuk „Anna In w grobowcach świata”. Projekt od początku miał ambicje wykraczające poza standardową produkcję gamingową – mówiono o połączeniu literatury noblistki, psychologii, groznawstwa i sztucznej inteligencji.

Prawdziwa burza rozpętała się jednak w październiku 2024 roku, gdy Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyznała Sundogowi blisko 17 mln zł dofinansowania. Oficjalnie – nie na samą grę, lecz na stworzenie innowacyjnej technologii InteGra, która rzekomo ma „zrewolucjonizować rynek RPG”.

Jak podkreśla Sikorski, podobnych grantów PARP przyznaje wiele, ale żaden inny projekt nie miał w swoim składzie noblistki, przewodniczącej rady nadzorczej i jednocześnie akcjonariuszki spółki. To właśnie ten element sprawił, że sprawa wywołała szeroką debatę – także polityczną.

Rodzinna i prestiżowa otoczka

Warto przypomnieć, że Olga Tokarczuk nie była jedynie symboliczną patronką projektu. Zainwestowała własne środki, została przewodniczącą rady nadzorczej, a za scenariusz gry odpowiadać miał jej syn, Zbyszko Fingas. Spółka w oficjalnych komunikatach mocno akcentowała ten fakt, podkreślając „kulturotwórcze znaczenie” projektu i jego potencjał promowania polskiej sztuki na świecie.

Deklaracje zarządu Sundoga były bardzo śmiałe: mówiono o przełomie w RPG, masowej promocji kultury wysokiej i doświadczeniu, które „zmusi gracza do myślenia i odczuwania”. Jak zauważa autor felietonu na Telepolis – to słowa, które zobowiązują.

Noblistka znika z rady nadzorczej

I tu pojawia się pierwszy poważny zgrzyt. Kilka miesięcy po medialnej aferze i przyznaniu dotacji okazuje się, że Olga Tokarczuk w lutym 2025 roku zrezygnowała z funkcji w radzie nadzorczej spółki. Oficjalny powód: liczne inne obowiązki. Pisarka pozostaje akcjonariuszką i – jak zapewnia Sundog – w miarę możliwości służy wsparciem kreatywnym.

Z perspektywy wizerunkowej trudno nie zauważyć pewnej niefortunnej koincydencji: najpierw szeroko eksponowane zaangażowanie noblistki, potem rekordowa dotacja, a następnie jej wycofanie się z formalnej roli nadzorczej. To właśnie ten moment rodzi wątpliwości, których – jak podkreśla Sikorski – nikt dziś nie potrafi jednoznacznie rozwiać.

A gdzie jest gra?

Najważniejsze pytanie pozostaje jednak inne: co z grą Ibru? Jeszcze kilka lat temu sugerowano premierę około 2026 roku – czyli „mniej więcej teraz”. Tymczasem na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Sundoga próżno szukać konkretów. Opisy są ogólnikowe, pełne marketingowych fraz. Brakuje gameplayów, daty premiery, a nawet wyraźnych dowodów zwiększonej skali zespołu.

Odpowiedzi spółki, cytowane przez Telepolis, ograniczają się do formalnych zapewnień: projekt jest realizowany, środki są rozliczane zgodnie z harmonogramem, a informacje będą publikowane „wraz z rozwojem projektu”. Problem w tym, że ten rozwój od dłuższego czasu pozostaje niemal niewidoczny dla opinii publicznej.

Wabik czy po prostu zbyt wielkie ambicje?

Felieton Macieja Sikorskiego nie stawia twardych zarzutów, ale prowadzi czytelnika do zasadniczej wątpliwości: czy nazwisko Olgi Tokarczuk nie odegrało kluczowej roli w uzyskaniu gigantycznego dofinansowania, po czym stało się mniej potrzebne? A może mamy do czynienia z typowym dla branży kreatywnej rozdźwiękiem między wielkimi ambicjami a trudną rzeczywistością realizacyjną?

Na razie odpowiedzi brak. Jest za to coraz więcej pytań, coraz mniej konkretów i gra, która – mimo upływu lat i milionów złotych – wciąż istnieje głównie w sferze deklaracji.

źr. wPolsce24 za Telepolis.pl

Polska

Czy uda się obniżyć ceny jedzenia przed Świętami? Jest pomysł Czarnka na szybką ustawę

opublikowano:
Przemysław Czarnek złożył propozycję obniżenia VAT
Przemysław Czarnek złożył propozycję obniżenia VAT (źr. wPolsce24)
Polacy z przerażeniem patrzą na sklepowe półki przed zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi. Jak alarmuje polityk Prawa i Sprawiedliwości i kandydat tej partii na premiera - Przemysław Czarnek, polityka obecnego rządu doprowadziła do gigantycznej drożyzny, która dławi domowe budżety. W odpowiedzi na ten kryzys, politycy prawicy składają pilny projekt ustawy przywracającej zerową stawkę VAT na żywność aż do końca 2026 roku.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szpiedzy i aferzyści na listach! Szokująca prawda o tym, z kim naprawdę współpracuje Grzegorz Braun

opublikowano:
Maciej Wąsik w rozmowie Wikły
Maciej Wąsik w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
Polska pod rządami Donalda Tuska to kraj dwóch prędkości: z jednej strony mamy drastycznie ubożejących obywateli, a z drugiej – elity władzy, które zdają się tworzyć bezpieczną przystań dla przestępców seksualnych. W programie Rozmowa Wikły na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Maciej Wąsik oraz kandydat na premiera z ramienia PiS, Przemysław Czarnek, bezlitośnie obnażyli hipokryzję, nieudolność i moralny upadek obecnej ekipy rządzącej.
Polska

Kłodzko cały czas w szoku, już dziś o godz. 20.10 w telewizji wPolsce24 film o kolejnej pedofilskiej aferze w partii Tuska!

opublikowano:
Reportaż o kolejnej pedofilskiej aferze w strukturach partii Tuska już 30 marca o godz. 20.10 w telewizji wPolsce24
Reportaż o kolejnej pedofilskiej aferze w strukturach partii Tuska już 30 marca o godz. 20.10 w telewizji wPolsce24
Zapraszamy do obejrzenia materiału z Wiadomości wPolsce24 jaki przygotował w Kłodzku dziennikarz Piotr Czyżewski. Widać wyraźnie, że krzywda dzieci to jest coś, obok czego Polacy nie potrafią przejść obojętnie, mimo iż wielu politycznych działaczy chciałoby aby ta sprawa jak najszybciej spadła z czołówek mediów. Zapowiada się jednak, że zamiast ciszy, będzie coś dokładnie odwrotnego, a to za sprawą pracy działu śledczego naszej telewizji.
Polska

Nowa afera pedofilska w Platformie. Mamy cały reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Reporter wPolsce24 rozmawia z politykiem Platformy Obywatelskiej o kulisach pedofilskiego skandalu w Złotowie
(fot. wPolsce24)
Przez lata trząsł lokalną polityką w wielkopolskim Złotowie, układając listy wyborcze i fotografując się z partyjną śmietanką. Dziś na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły dotyczące przeszłości Piotra P., byłego już szefa struktur Platformy Obywatelskiej, który usłyszał zarzuty molestowania czternastu dziewczynek. Jak to możliwe, że człowiek o pseudonimie „Majtkowy” tak długo pozostawał bezkarny?
Polska

Znowu brudne chwyty w interesie Platformy? Hejterska strona: „Referendum to ściema”

opublikowano:
referendum krakow
Wszystko jasne - w Krakowie będzie referendum (Fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Krakowa zebrali 130 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W internecie pojawił się brutalny atak na organizatorów akcji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda: Każdy kto tankuje, płaci za błędy tego rządu

opublikowano:
Buda
Proponowałem przepis, który uniemożliwiałby osobom skazanym za czyny pedofilskie, żeby były członkami partii politycznych. Proszę bardzo, wprowadźmy takie przepisy – mówił europoseł PiS Waldemar Buda w programie Rozmowa Wikły, komentując ostatnie skandale pedofilskie, w które uwikłani są ludzie związani ze środowiskiem Koalicji Obywatelskiej.