Zabił głowę rodziny i uciekł za granicę. Wiadomo, co grozi sprawcy tragicznego wypadku

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 14 na 15 września w rejonie Mostu Łazienkowskiego. Samochód, który prowadził Łukasz Ż. z dużą prędkością uderzył w tył pojazdu, którym jechała rodzina. W wypadku zginął Rafał P., a jego żona i syn zostali ranni. Obrażenia odniosła także pasażerka sprawcy wypadku.
Według ustaleń śledczych Łukasz Ż. prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Po wszystkim nie udzielając nikomu pomocy, uciekł z miejsca wypadku i ukrył się za granicą. Pod koniec 2024 roku mężczyzna został zatrzymany i sprowadzony do Polski.
Prokuratura skierowała do warszawskiego sądu akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. Mężczyzna odpowie za „spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości, działanie w warunkach recydywy, prowadzenie pojazdu mimo zakazu, ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielnie pomocy”. Za wspomniane przestępstwa grozi mu do 30 lat więzienia.
Przypomnijmy, że w chwili, gdy doszło do wypadku, Łukasz Ż. miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo działał w warunkach recydywy, a wcześniej odbył karę pozbawienia wolności za przestępstwo o podobnym charakterze.
źr. wPolsce24 za RMF FM