Polska

Zabił głowę rodziny i uciekł za granicę. Wiadomo, co grozi sprawcy tragicznego wypadku

opublikowano:
_MIL_00453_20250103.webp
Prokuratora skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. Mężczyzna we wrześniu ubiegłego roku spowodował wypadek na Trasie Łazienkowskiej, taranując swoim autem samochód, którym jechała rodzina. Sprawcy tragedii, w której zginął 42-latek, grozi 30 lat więzienia.

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 14 na 15 września w rejonie Mostu Łazienkowskiego. Samochód, który prowadził Łukasz Ż. z dużą prędkością uderzył w tył pojazdu, którym jechała rodzina. W wypadku zginął Rafał P., a jego żona i syn zostali ranni. Obrażenia odniosła także pasażerka sprawcy wypadku.

Według ustaleń śledczych Łukasz Ż. prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Po wszystkim nie udzielając nikomu pomocy, uciekł z miejsca wypadku i ukrył się za granicą. Pod koniec 2024 roku mężczyzna został zatrzymany i sprowadzony do Polski.

Prokuratura skierowała do warszawskiego sądu akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. Mężczyzna odpowie za „spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości, działanie w warunkach recydywy, prowadzenie pojazdu mimo zakazu, ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielnie pomocy”. Za wspomniane przestępstwa grozi mu do 30 lat więzienia.

Przypomnijmy, że w chwili, gdy doszło do wypadku, Łukasz Ż. miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo działał w warunkach recydywy, a wcześniej odbył karę pozbawienia wolności za przestępstwo o podobnym charakterze.

źr. wPolsce24 za RMF FM

Polska

Presja ma sens. Anna W. opuści areszt. Ogromny sukces adwokata i naszej telewizji!

opublikowano:
annaw1.webp
Anna W. opuści areszt śledczy (fot. wPolsce24)
Wielkie gratulacje dla mecenasa dr Krzysztofa Wąsowskiego. Dzięki jego staraniom i nagłośnieniu sprawy przez niezależne media Anna W. była urzędniczka w Kancelarii Premiera Mateusza Morawieckiego, która od stycznia przebywała w areszcie śledczym, opuści placówkę. Prokuratura Krajowa zdecydowała o zmianę środka zapobiegawczego wobec urzędniczki.
Polska

Jarosław Kaczyński opuścił prokuraturę. Dziennikarka TVN próbowała obarczyć go winą za śmierć Barbary Skrzypek

opublikowano:
1893773_3.webp
Jarosław Kaczyński po przesłuchaniu (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński złożył zeznania przed prokuraturą w sprawie śmierci Barbary Skrzypek. Podczas spotkania z dziennikarzami już po wyjściu z siedziby Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga doszło do kuriozalnej sytuacji.
Polska

Pijak kładł się na motocyklu, by nadać sobie lepszej aerodynamiki. Oczywiście miał już zasądzony zakaz. FILM

opublikowano:
1-447074_mo1.webp
(Fot. Policja.pl/KWP Wrocław)
Nieudana ucieczka, pijany kierowca i zakaz prowadzenia pojazdów – to wszystko w jednym incydencie, który rozegrał się na drogach powiatu trzebnickiego. 28-latek na motorowerze postanowił uciekać przed policją, ale finał jego brawurowej jazdy nastąpił na leśnej drodze.
Polska

Przejmujące wyznanie Anny Wójcik na antenie telewizji wPolsce24: poczułam się jak przewożony zbir, morderca i terrorysta

opublikowano:
465921772_9495387380478177_8578755203944491928_n.webp
Anna Wójcik zwolniona z aresztu (fot. wPolsce24)
Aresztowana była współpracowniczka Mateusza Morawieckiego Anna Wójcik opuściła już areszt śledczy. Była dyrektorka w KPRM udzieliła telewizji wPolsce24 pierwszego wywiadu, w którym opisała, jak była traktowana w areszcie.
Polska

Co z tą „ingerencją w wybory” Tuska? Zaskakująca wypowiedź członka rządu

opublikowano:
tusk rozwydrzony.webp
Czy Donald Tusk aby nie histeryzuje w sprawie "cyberataku" na Platformę Obywatelską (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Dziwny rozdźwięk w komunikacji rządu na temat „ingerencji w wybory”, której rozpoczęcie w środę ogłosił Donald Tusk. Nie zważając na alarmistyczne tony, w jakie uderza jego szef, wiceminister cyfryzacji zapewnił, że „Polsce nie grozi wpływ na wybory przez zagraniczne służby”.
Polska

Bodnarowcy kłamali o kajdankach. Anna Wójcik obnaża bezduszność władzy

opublikowano:
465921772_9495387380478177_8578755203944491928_n.webp
Anna Wójcik zwolniona z aresztu (fot. wPolsce24)
Wbrew temu, co ogłaszała wcześniej prokuratura Adama Bodnara, Anna Wójcik miała kajdanki na rękach i nogach. Śledczy tłumaczą, że to wina katowickiej policji, która konwojowała byłą dyrektorkę biura premiera Mateusza Morawieckiego.