Służby na balkonie prof. Cenckiewicza. Spektakularna prowokacja postawiła osiedle na nogi

W ostatnich dniach mogliśmy zaobserwować dziwną serię zadziwiających policyjnych interwencji. Policjanci – pod zaskakującymi pretekstami - wchodzili do redakcji prawicowych mediów - m.in. zawitali do wPolsce24 – do mieszkań polityków czy dziennikarzy.
Dziś okazało się, że ofiarą prowokacji padł także prof. Sławomir Cenckiewicz, znany historyk, a do niedawna szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
„Tak więc prowokatorzy sięgnęli również i po adres mojego prywatnego mieszkania i pod pozorem samobójstwa i zaczadzenia dzieci ściągnęli policję, straż pożarną a całe osiedle postawili na nogi!” – relacjonował Cenckiewicz na platformie X. - „Interwencja była spektakularna bo strażacy z dachu osiedla wbili się na balkon…” - dodał.
Historyka nie było w domu. Na szczęście funkcjonariuszom udało się do niego dodzwonić.
„Zrób Pan coś z tym Premierze, ministrze i koordynatorze!” – zaapelował Cenckiewicz.
źr. wPolsce24 za X








