Pełczyńska - Nałęcz pochwaliła się świadectwem syna. Józefaciuk zepsuł jej humor. Oto szkoła Nowackiej

Poseł Marcin Józefaciuk, który jest nauczycielem skomentował sprawę dosadnie, przypominając, że zgodnie z rozporządzeniem pasek powinien być biało-czerwony i znajdować się po lewej stronie świadectwa. Pełczyńska zaczęła się zarzekać, że to nie fotomontaż ani AI, lecz w pełni oryginalne świadectwo promocyjne wydane dzisiaj przez publiczne liceum w Warszawie.
„Szanowny Panie Pośle, faktycznie świadectwo jest niezgodne z rozporządzeniem. Ale jest jak najbardziej oryginalne. Otrzymał je dzisiaj mój syn” — napisała.
Cała sytuacja brzmi absurdalnie, ale jest jednocześnie bardzo symboliczna. Nawet przy wydawaniu tak ważnego dokumentu jak świadectwo promocyjne polska szkoła publiczna nie jest w stanie zachować podstawowych standardów.
Błąd jest tak rażący, że od razu rzuca się w oczy. Internauci początkowo masowo zakładali, że to mem lub żart. Okazało się, że rzeczywistość przerosła memy. To nie jest wielka afera państwowa, ale idealnie pokazuje stan polskiej oświaty pod rządami Barbary Nowackiej. Jeśli szkoła nie potrafi prawidłowo wydrukować i sprawdzić tak prostego dokumentu, to jakie standardy panują tam na co dzień?
Pełczyńska-Nałęcz skomentowała to najlepiej: masakra! Trochę śmieszno i trochę straszno!
źr. wPolsce24 za X











