"Gloryfikował UPA". Ostre słowa Doroty Gawryluk o haniebnych tezach Szeptyckiego

Jakiś czas temu Polaków oburzyła decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nadać imię „bohaterów UPA”. Szeptycki postanowił dolać oliwy do ognia. Stwierdził, że UPA to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy żołnierze niezłomni. Dodał, że decyzja Zełenskiego była nierozważna, ale reakcja Polaków szkodliwa i nerwowa, a także skrytykował plany odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Jego słowa oburzyły Gawryluk. Porównywanie UPA do Żołnierzy Niezłomnych. Robi to wiceminister nauki, który jest wykładowcą, uczy młodzież na dziennikarstwie. Tutaj też. Natomiast on jest Ukraińcem. To jest Ukrainiec ze Związku Ukraińców w Polsce – powiedziała w programie „Kalejdoskop Wydarzeń” na antenie Polsat News. On zawsze sprzeciwiał się podnoszeniu kwestii Wołynia na poziom stosunków polsko-ukraińskich. Również gloryfikował UPA, "chwała bohaterom" podpisywał pod zdjęciami banderowskimi - dodała
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy, jest wiceministrem w polskim rządzie – dodała.
Gawryluk stwierdziła też, że w polski rządzie powinni być polscy ministrowie, którzy reprezentują polską rację stanu i widzą historię, jaka ona była. Spytała też retorycznie o to, ilu Polaków jest w rządzie Zełenskiego.
źr. wPolsce24 za DoRzeczy











