Polska

Mecenas Dubois stawia ultimatum dr. Jędrzejewskiemu! Ostry odwet władzy w sprawie Szpitala Południowego

opublikowano:
Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejowski nie odwoła „zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji”, czeka go proces karny – mówi „Rzeczpospolitej” w imieniu Dawida Kacprzyka mec. Jacek Dubois.
(fot. Fratria, screen za X, Instagram, Kanał Zero)
Po głośnym wywiadzie dra Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero, w którym padły porażające oskarżenia pod adresem m.in. Dawida Kacprzyka, pełnomocnik tego drugiego przeszedł do ofensywy. Słynny mec. Jacek Dubois, kojarzony m. in. z Romanem Giertychem, wprost zapowiada proces karny.

Ta afera rozpoczęła się od tekstu na portalu Zero, w którym opisano bulwersujące dochody 29-letniego lekarza Dawida Kacprzyka (byłego już radnego Koalicji Obywatelskiej), który jako koordynator SOR w Szpitalu Południowym zarobił w rok astronomiczne 1,6 miliona złotych.

W kolejnych tekstach Patryk Słowik na portalu Zero opisywał inne patologie placówki, która podlega pod warszawski samorząd, w tym m. in. salonik VIP dla przedstawicieli władzy. 

Oliwy do ognia dolał wywiad w Kanale Zero, w którym wystąpił dr Emil Jędrzejewski, do jesieni 2025 roku ordynator chirurgii w tej placówce. Padły tam słowa o tym, że na SOR w Szpitalu Południowym „ginęli ludzie, bo ktoś się uczył”. Wywołało to całą serię komentarzy i reakcję prokuratury, która zapowiedziała kroki prawne. 

Jednocześnie - druga strona sporu - zapowiada podjęcie kroków prawnych.

„Zniesławiające, oszczercze i nieprawdziwe”

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” mec. Jacek Dubois, reprezentujący Dawida Kacprzyka zapowiedział, że jeśli dr Emil Jędrzejewski w ciągu najbliższych godzin nie wycofa swoich słów, sprawa natychmiast trafi na drogę sądową.

Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejewski nie odwoła „zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji”, wówczas czeka go proces karny - oświadczył stanowczo mec. Dubois.

Obrona Kacprzyka stoi na stanowisku, że zarzuty sformułowane w mediach przez byłego ordynatora głęboko uderzają w dobra osobiste młodego medyka i stanowią bezprawny atak.

Ordynator broni funkcjonowania SOR-u: „Jestem oburzony”

Głos w sprawie zabrał także obecny ordynator chirurgii Szpitala Południowego, dr Piotr Szenk, który zastąpił Jędrzejewskiego. Szenk wprost odciął się od oskarżeń swojego poprzednika, deklarując, że jest nimi „oburzony i przerażony”.

Zapewnił publicznie, że podlegli mu asystenci od samego początku oceniali funkcjonowanie SOR-u jako poprawne, a o rzekomych drastycznych błędach skutkujących zgonami pacjentów nikt w szpitalu nie słyszał.

Samego Kacprzyka ocenił z kolei jako osobę „kompetentną i sprawną organizacyjnie”.

Kulisy finansowego chaosu: Gdzie podziało się pół miliona?

W cieniu personalnego i prawnego konfliktu lekarzy toczy się potężna batalia prokuratorska i polityczna. Wokół Szpitala Południowego Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi już dwa niezależne śledztwa – jedno dotyczące m.in. nierzetelnych faktur, drugie – braku nadzoru ze strony warszawskiego ratusza.

Niedawno wyszły na jaw kuriozalne kulisy próby rozliczenia finansowego. Gdy wokół zarobków Kacprzyka wybuchł skandal, lekarz skorygował 33 faktury i przelał na konto lecznicy ponad 500 tysięcy złotych zwrotu. Prokuratura ujawniła jednak, że... księgowość szpitala odesłała mu te pieniądze z powrotem.

Jak tłumaczył prok. Piotr Antoni Skiba, powodem był „brak kauzy fiskalnej”, szpital formalnie nie miał jak zaksięgować tak nagłego, gigantycznego przelewu bez odpowiedniej podstawy prawnej.

Co dalej? Trzaskowski reaguje, prokuratura bada zgony

Afera wstrząsnęła warszawskim samorządem. Prezydent Rafał Trzaskowski zdążył już odwołać zarząd oraz radę nadzorczą Szpitala Południowego, a po wystąpieniu dr. Jędrzejewskiego w Kanale Zero zapowiedział natychmiastowe skierowanie dodatkowych wniosków do Prokuratora Generalnego.

Minister Waldemar Żurek potwierdził, że śledczy raz jeszcze i pod lupą przeanalizują wszystkie przypadki zgonów, do jakich doszło na warszawskim SOR-ze w opisywanym okresie. 

źr. wPolsce24 za RP.PL

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.