Osierociła trójkę dzieci. Mąż przyznał się do zamordowania żony

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę rano. W jednym z bloków na Psim Polu policja znalazła zwłoki 36-letniej Kamili Z., pracownicy jednego z wrocławskich żłobków. Miała dziewięć ran kłutych i jedną głęboką ranę ciętą, wykrwawiła się na śmierć. Osierociła trójkę synów.
Jak informuje portal O2, jej mąż przyszedł z dziećmi na komisariat. Damian Pownuk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu powiedział dziennikarzom, że mężczyzna przyznał się do morderstwa i złożył obszerne wyjaśnienia. Na razie nie ujawniono jego motywu ani tego, czy w momencie morderstwa ich dzieci były obecne w domu.
Podejrzany, któremu postawiono zarzut morderstwa, został przesłuchany w poniedziałek. We wtorek sąd zdecydował, że na trzy miesiące trafi do aresztu tymczasowego. Mężczyźnie grozi dożywocie.
źr. wPolsce24 za O2











